Do pływających promami..pomocy:)

11.01.07, 17:41
Juz, już się prawie zdecydowałam kupic bilety. Do Aten oczywiście. No i teraz
w gre wchodzą dwie opcje: wizz i norwegian. Jeden (NO) ląduje w atenach o
10:25 druhi - wizz - po 22-giej.
I - w związku z jakimkolwiek brakiem dostępu do rozkładu jazdy promów - do
was, kochani bywalcy Cyklad - pytanie: którym samolotem praktyczniej leciec?
Chodzi mi o to, czy lecąc Norwegianem załapię się jeszcze na jakis prom na
Naxos? Odpływa cos po południu? No bo jak wyladuję koło 10:30, to jak slabo
pójdzie - z lotniska wyjde koło poludniasmile Musze się dowlec do Pireusu
(autobusem, to już wiemsmile bilety u kierowcy czy w jakiś kasach, gdzieś?),
zorientowac co i jak (w tych kwestiach tez licze na waszą pomoc) - kupić
bilety (gdzie się kupuje???) - i, hm.. zaokrętować (jak i gdzie się szuka
tegoo promu? łatwo się znajduje, sa jakies oznaczenia???)
wiem, infantylne wszystkie pytania - no, może oprócz pierwszego, podstawowego
i priorytetowego dziś dla mnie, który lot praktyczniejszy, biorąc pod uwagę,
że sierpniowe upały w atenach nie jest tym, co tygrysy lubia najbardziejsmile
    • amigo50 Re: Do pływających promami..pomocy:) 11.01.07, 22:07
      Z tymi promami, to nawet latem jest tak, że płynące na Cyklady wypływają z
      Pireusu zwykle rano, choć latem trafiają się promy, których nawet w rozkładach
      jazdy nie ma a pływają nawet w nocy - kiedyś takim promem dopłynęła do mnie
      część załogi na Mykonos. To te płynące na Kretę i na Dodekanez wypływają po
      południu - rzadko wieczorem. Lepiej więc być w Atenach bardzo wczesnym rankiem,
      żeby nie powiedzieć, że w nocy.

      Bilety na autobus X96 kupuje się w takiej budce-kiosku, która znajduje się przy
      drwaiach wyjściowych z budynku lotniska. Przy drzwiach też znajdują się
      przystanki autobusowe. Autobus do Pireusu z lotniska jedzie około godziny.

      Promu szukasz w porcie najlepiej w taki sposób: Musisz dostać się do knajpki
      czynnej całą dobę a znajdującej się w porcie (tam też jest przechowalnia bagażu
      i kafejka internetowa). Przy samej knajpce są trzy a w porcie jeszcze kilka
      punktów sprzedaży biletów na promy. Nie ma sensu chodzenie po tych punktach, bo
      wszystkie mają dostęp do tych samych promów i mają te same ceny. W punkcie też
      powiedzą Ci skąd prom odpływa a na bilecie będziesz też miała informację jak
      prom się nazywa. Niektóre punkty startowe (np dla zwykłych promów płynących na
      Kretę) są dość odległe (nawet tak około 1 km) od tego centralnego punktu,
      dlatego warto dotrzeć do takiego trochę wcześniej - naturalnie już z biletem w
      garści. Promy, nad wejściem, które odbywa się zwykle przez wejście-wjazd na
      rufie promu mają wywieszoną informację dokąd płyną. Warto kupując bilet
      dowiedzieć się dokąd prom płynie, bo czasami może zdarzyć się, że będzie
      wywieszona jedynie informacja o punkcie docelowym a nie będzie informacji o
      punktach pośrednich. Przy wejściu na prom sprawdzane są bilety, więc gdyby
      zdarzyło Ci się próbować wejść na nie swój prom, to Cię tam nie wpuszczą. Nie
      ma więc raczej ryzyka, że popłyniesz nie tam gdzie chciałabyś.

      Jak coś, to wiesz gdzie mnie szukać...wink)
      • ewamalgorzata !!!!! szlag by.... 11.01.07, 22:28
        Dzięki amigo za odpowiedź. Przeczytałam zrozumiałam, ze praktyczniej wizzem,
        wyciagnęłam kartę, weszłam na strony wizza- i mi szczęka opadłasad(( to, co dziś
        w południe kosztowałao 642 zł za dwie osoby - teraz juz mi wyszło praiwe 1100.
        Idę sie popłakać w kąciku;-(((
        Jak kupie Norwegiana i wyląduję w atenach prawie w południe..? musze sie
        przespać gdzieś.. koszty mi rosną, tracę jeden - jakże cenny z 9 dni, które
        mam...nosz, kicha kompletna. Idę się pomartwić.
        • aska2000 Re: !!!!! szlag by.... 11.01.07, 23:03
          ewamalgorzata napisała:

          > Dzięki amigo za odpowiedź. Przeczytałam zrozumiałam, ze praktyczniej wizzem,
          > wyciagnęłam kartę, weszłam na strony wizza- i mi szczęka opadłasad(( to, co
          dziś
          >
          > w południe kosztowałao 642 zł za dwie osoby - teraz juz mi wyszło praiwe 1100.

          Serio?
          Hmmm...czyli Greeks dobrze radził...wink

          No, ale może nie ma tego złego...
          wink
          Wiem, wiem, ale jakoś się trzeba pocieszyć, czyż nie?


          > Idę sie popłakać w kąciku;-(((
          > Jak kupie Norwegiana i wyląduję w atenach prawie w południe..? musze sie
          > przespać gdzieś.. koszty mi rosną, tracę jeden - jakże cenny z 9 dni, które
          > mam...nosz, kicha kompletna. Idę się pomartwić.


          EwoM. - głowa do góry, życie przecież piękne jest, a że nie zawsze wszystko tak
          wychodzi jakbyśmy sobie życzyli...

          "...que sera, sera,
          whatever should be would be..." (linijka po włosku na 'czuja', ewentualne
          błędy wybaczcie wink

          Tak to zdaje sie biegło...?

          Dobranoc smile
          >
    • ewamalgorzata Re: Do pływających promami..pomocy:) 11.01.07, 23:15
      Etam.. doła mam, strasznego. Norwegian mi zabiera dwa dni, na wizzaira mnie nie
      stać;-(((
      • ewamalgorzata Z tych nerw..;-) 11.01.07, 23:55
        Z tych nerw..kupiłam tego Norwegianasmile Nie całe linie lotnicze, tylko bilet do
        aten na 25 sierpnia. Powrót 4 wrzesnia. Uff
        • aska2000 Re: Z tych nerw..;-) 12.01.07, 09:48
          ...a nie mówiłam,że nie ma tego złego ....? ;P

          No to teraz - miłego planowania!

          Pozdrawiam koleżankę-łodziankę smile
          • ela06 Re: Z tych nerw..;-) 12.01.07, 13:21
            Nie przejmuj sie promami godzina 10 to jest czas bardzo dobry na przybycie do
            Aten. Ja tez lecę tymi liniami.Na bank cos znajdziesz. Nie ma innej mozliwości.
            Najtańsza przechowalia bagazy jest na stacji metra w szafach, wchodza 3 plecaki
            z karimatami.Na prawdę nie masz sie czym martwić. Promy na Cyklady kursują
            prawie tak często jak pociagi skm. A te promy na Dodekanez i Wschodniegejskie
            tez płyna przez Cyklady. Jak lecisz tak jak ja w czwartek to np o 16 masz prom
            przez Siros i Mykonos on pływa od lat niezmiennie.Jesteś rano na Mykanos i
            jedziesz dalej.
            • ela06 Re: Z tych nerw..;-) 12.01.07, 13:24
              I jescze jedno autobus z lotniska dojeżdża pod same kasy biletowe.jest tez tam
              nawet tania knajpka zeby sie czegoś napić. Pytaj sie tylko zawsze przez które
              wyspy płyna promy i kupuj te najtańsze a nie jakieś katamarany.A najlepiej pływa
              sie GA - uwielbiam.
              • bebicka Re: Z tych nerw..;-) 12.01.07, 14:08
                a jakie moga byc ceny tych promow? pytam o to w innym watku a ze sprawa dla mnie
                dosc pilna, obawiam sie niestety toego co spotkalo ewe...a dopoki wsyztskiego
                sobie nie policze nie moge nic rezerwowac.
                Acha chodzi mi o trase
                Pireus-tinos (tu wycieczka na Mykonos i Delos)-Naxos -Pireus

                pozdrawiam
                Maraska
                • bastalapasta Re: Z tych nerw..;-) 12.01.07, 14:57
                  Hej,
                  W ostatnie wakacje lecialam Norwegian dokladnie o takiej porze...w Atenach
                  bylam okolo 10:30...busy do portu odjezdzaja z lotniska co 30 minut, podroz do
                  portu zabrala mi jakies 1:15, ze wzgledu na korki...wiec zanim dotarlismy do
                  portu, to niestety wiekszosc promow zdazyla odplynac...Czekalismy do 17:30 na
                  prom na Naxos...za miejsce siedzace zaplacilysmy 29EUR od osoby, za miejsca na
                  pokladzie trzeba bylo zaplacic jakies 25EUR...Tinos troche blizej wiec
                  podejrzewam ze jakas niewielka roznica w cenie moze byc...
                • bebiak Re: Prom na Tinos 12.01.07, 15:09
                  bebicka napisała:

                  > Acha chodzi mi o trase Pireus-tinos (tu wycieczka na Mykonos i Delos)-Naxos -
                  >Pireus

                  Marasko, ja na Tinos płynęłam z portu w Rafinie - wg mnie bliżej niż z Pireusu.
                  Z lotniska Venitzelou jedzie do Rafiny autobus KTEL - bilet kupujesz u
                  kierowcy (chyba, że coś się zmieniło), ale pamiętaj, że to nie jest taki
                  autobus jak do Pireusu: te do Pireusu czy na Syntagmę to normalne miejskie
                  autobusy a ten do Rafiny to KTEL (jak nasz PKS).
                  Częstawo jeździły przynajmniej we wrześniu 2003 roku a pętla przy lotnisku -
                  PRZED tymi wszystkimi miejskim (jakby na początku lotniska).
                  Z Rafiny tylko jeden port na Andros i już Tinossmile
                  Uściski. B.
                  • bebicka Re: Prom na Tinos 12.01.07, 21:12
                    Bebiaczku kochany ale ceny???Ceny??? Ile taka przejazdzka mzoe mnie kosztowac?
                    na razie moge sobie tylko szacowac a jak potem sie przelicze....sad
                    buziaczki
                    nie pomyslalam ze faktycznie z Rafiny przeciez tez plywaja promy i ze to
                    blizej...jakos czlwoiek ma ten Pireus zakodowany...
                    no nic ide poszperac w Twoich linkach brrrr
                    licze jednak wciaz na podpowiedzi
                    Maraska
                    • bebiak Re: Prom na Tinos 12.01.07, 21:26
                      bebicka napisała:

                      > Bebiaczku kochany ale ceny???Ceny??? Ile taka przejazdzka mzoe mnie kosztowac?

                      Jak wrócę do chatki to Ci podam z biletów ceny z 2006 takich rejsów:
                      - Pireus---> Chios;
                      - Pireus---> Paros;
                      - Paros---> Astipalaia;
                      - Astipalaia---> Naxos;
                      - Naxos---> Pireus.

                      Kurczę, a nie podawałam cen w tych moich wątkach "na żywo"?
                      Tak tylko pytam bo co zrobię jak biletów nie znajdę, co????
                      a przecież u mnie ciągle artystyczny bałagan panuje ..sad

                      Mojej Tinos 2003 Ci nie podam bo pewnie już dawno się to zmieniło
                      Uściski. B.
                      • bebicka Re: Prom na Tinos 12.01.07, 21:38
                        Bebiaczku podawalas podawalas...tylko mnie zalamuje wyszukiwanie tych watkow,
                        nie mam ich nigdzie podpietych bo poza czytaniem ich w swoim czasie i oczywiscie
                        zazdroszczeniemsmile))) nie podejrzewalam w zyciu ze tak szybko mzoe mi sie
                        jakowas szansa pojawic na wyjazd w tamte rejonysmile
                        chociaz z ta szansa roznie bywa...bo juz od wczoraj maz chyba sie przestraszyl
                        danej obietnicy i teraz juz mam Kongo w domu, wszystko jest na nie, robi pod
                        gorke jak mzoe...wychodzi mu bo zaczynam miec dosc...takie u nas tradycyjne
                        przepychanki przedwyjazdowe....ale wkurza mnie to.
                        powinnam postepowac w ten sposob ze jak cos powie lece do kompa klikam i
                        rezerwujesmile

                        Ide szukac watkow
                        Maraska
                      • bebicka Re: Prom na Tinos 12.01.07, 22:56
                        Bebiaczku juz przedarlam sie przez wyszukiwarke i znalalzm Twoje opisy co
                        cozywiscie kosztowalo mnie koljen 40 minut niszczenia sobie oczu i kregoslupa
                        przed kompemsmile humor mam bardzo kaprawy bo z moim slubnym coraz gorzej a moje
                        marzenia coraz wieksze echchchch jak nic musze poczekac az Mlody mi na tyle
                        podrosnie zeby go spokojnie samego tachac na wyprawy...
                        Wiesz co chcialam sie tylko podpytac czy i kedy znajda sie zdjecia z ostatnich
                        Cykladek na twojej stronce??? ja tak wiesz neismialo podpytuje tylko....coz
                        wczoraj do 3 nad ranem ja ogladalam po raz kolejnysmile
                        A w ogole pewnie masz juz plany na najblizszy rok, prawda?

                        pozdrawiam
                        Maraska
                        • amigo50 Re: Prom na Tinos 12.01.07, 23:52
                          Rafina jest rzeczywiście bardzo dobrym portem startowym na Cyklady, zwłaszcza,
                          że jest bardzo blisko lotniska. Ma jednak pewien, dość istotny feler - promów z
                          niej zdecydowanie mniej i do Rafiny warto jechać jeśli się ma
                          prom "namierzony". Jadąc "w ciemno" - raczej Pireus. Ryzyko mniejsze (żeby nie
                          powiedzieć, że żadne.
                          Jeśli dobrze pamiętam, to w ubiegłym roku jeździły do Rafiny z lotniska
                          autobusy nr 2, ale pewności w tej chwili nie mam, musiałbym to sprawdzić.

                          Promy GA, jak to promy. Raczej nic szczególnego ich nie wyróżnia. Mają ten
                          feler, że do Rafiny nie pływają. Gdyby ktoś się więć upierał na Rafinę i GA -
                          to ma problem.
    • ewamalgorzata Dziękuję:) 13.01.07, 12:09
      Dziękuję wszystkim za bardzo ładne, jasne, klarowne i dokładne instrukcje i
      informacjesmile Myślę, że to nie wygląda skomplikowanie i że sobie - mimo
      kalecznej angielszczyzny - jakoś poradzęsmile Dziękuję bardzosmile
    • ewamalgorzata Dziękuję:) 13.01.07, 12:09
      Dziękuję wszystkim za bardzo ładne, jasne, klarowne i dokładne instrukcje i
      informacjesmile Myślę, że to nie wygląda skomplikowanie i że sobie - mimo
      kalecznej angielszczyzny - jakoś poradzęsmile Dziękuję bardzosmile
Pełna wersja