Dodaj do ulubionych

Łapcie okazję! Bilety po "piątaku":)

14.02.07, 08:09
www1.skyeurope.com/pl/Default.aspx?ext=1383
Obserwuj wątek
      • gacek95 Re: rzeczywiscie - do Aten sa :-)) n/t 14.02.07, 10:38
        A podobno już od przyszłego tygodnia centralwings zaczyna sprzedaż biletów na
        lato, gdyby ktoś z forumowiczów przyłapał jakieś okazje albo promocje to kochani
        zamieszczajcie linki (zwłaszcza szanowny Jacek1F pewnie będzie trzymał rękę na
        pulsie w sprawie jesiennej Krety? tak?)(wybacz Jacku, że tak Cię wywołałam do
        tablicy ale widziałam, że zawsze ludziom dobrze podpowiadałeś w tej sprawie)
        • q3a1 Re: rzeczywiscie - do Aten sa :-)) n/t 14.02.07, 13:17
          gacek95 napisała:

          > A podobno już od przyszłego tygodnia centralwings zaczyna sprzedaż biletów na
          > lato,

          Dzwoniłem do Central w piątek w zeszłym tygodniu i otrzymałem bardzo ogólną
          informację, że dopiero od marca sad. Trudno wierzyć Pani z BOK, ale jak jej nie
          wierzyć to komu?! Jednym słowem skąd wiesz, że już od przyszłego tygodnia?
          Pozdrawiam,
          q3a
            • jacek1f hmmm, popatrzymy, może już wiedzą więcej niż 14.02.07, 16:17
              zwykle w marcu i kwietniu...

              A może więcej maszyn mają?

              "....Linia Centralwings, która obsługuje loty czarterowe do kurortów, latem
              część miejsc udostępni klientom indywidualnym. Już w przyszłym tygodniu zaczyna
              sprzedaż miejsc m.in. do Warny w Bułgarii, do Palermo na Sycylii, a także na
              Kretę i Rodos...."

              A sprzedaja już od 2 miesięcy - bo oferta na travelplanet i Ecco - tanich
              czarterow, to wlasnie oni - co prawda po 900 zł...ale oni.
            • amigo50 Bilety po "piątaku"...po cholerę mi to? 17.02.07, 10:22
              ...dobry numer.
              Bilety po piątaku to oczywiście bajer. 5 zł tam i 5 zł powrót to oczywiście z
              prostego rachunku wynika 270 zł, ale do tego już się przyzwyczailiśmy.

              Ale inny numer jest lepszy, a nawet dwa...
              Dokonywałem dziś w nocy rezerwacji biletów dla dwóch osób. Ze względów
              technicznych musiałem to rozbić na dwie rezerwacje, które dokonywałem
              bezpośrednio po sobie.
              W pierwszym wypadku bilet kosztował 270 zł, a w drugim 524. Prawda, że fajnie.
              Byłem gotów zrezygnować z tej rezerwacji, ale przyznacie, że byłoby śmiesznie
              gdybyśmy latali w dwie osoby w różnych dniach z dwóch różnych lotniski i
              jeszcze do tego innymi liniami lotniczymi.

              To do SkyEurop : WSTYD !

              Drugi numer:
              Cytat ze strony SkyEurop. Na jednej stronie w jednym miejscu dwa teksty. Z
              pierwszego i drugiego wyrzuciłem to co się powtarza i co zostało?:

              WARUNKI TARYFOWE
              ZASADY NALICZANIA OPLAT
              .........
              Oplata za zmiane rezerwacji wynosi 99 PLN / 35 CHF / 990 SKK / 990 CZK / 17
              GBP / 25 EUR / 189 DKK za kazdy etap podrózy na jedna osobe. ........

              ZASADY NALICZANIA OPLAT
              ............
              Oplata za zmiane rezerwacji wynosi 108 PLN / 35 CHF / 990 SKK / 990 CZK / 17
              GBP / 25 EUR / 189 DKK za kazdy etap podrózy na jedna osobe.


              Czy ktoś może wie o co chodzi? To w końcu ile wynosi ta opłata 99 czy 108???
              A jeżeli już się coś zmienia to dlaczego tylko w polskiej walucie a w
              pozostałych pozostaje bez zmian???
              Czy znowu jesteśmy od macochy?

              Latałem do tej pory easyJetem. Bez problemów, bez kombinacji, bez
              niespodzianek. Cholera jakaś mnie pokusiła żeby dać zarobić komuś kto lata z
              polskiego lotniska a nie z Berlina.
              ...i po cholerę mi to było????
              • ewamalgorzata Re: Bilety po "piątaku"...po cholerę mi to? 17.02.07, 13:30
                Twój pierwszy problem łatwo wytłumaczyć.. otóż, jeśli musisz zrobić dwie
                oddzielne rezerwacje- musisz najpierw sprawdzić, czy są te najtańsze bilety dla
                dwóch osób. Jeśli tak i jeśli potem, w tak zwanym "międzyczasie" (btw:
                międzyczas..coż za piękne słowosmile) nikt Cię nie ubiegnie - no to masz fartsmile
                • ewamalgorzata Re: Bilety po "piątaku"...po cholerę mi to? 17.02.07, 13:33
                  Za szybko wcisnęłam "eyślij" - zapomnaiłam dopisać jeszcze jedną, ważną rzecz:
                  otóż: rozumiem, że dokonywałes dwóch rezerwacja- gdyż z jakiegoś powodu
                  zależało Ci,, żeby te osoby miały dwa różne papierki, znaczy: nie leciały na
                  jednym bilecie? Jeślli tak - to na przyszłość: w Norwegianie i tak wystawiają
                  każdemu na każdy lot osobny bilet - czyli tam, dla całej wycieczki możesz kupić
                  naraz, a i tak dostaniesz mnóstwo osobnych plików do wydrukowania - po dwa na
                  każdą osobę. Chyba, że robiłes to z powodu płatności dwoma różnymi kartami-
                  wtedy już nie wiem, chyba trzeba rzeczywiście dwie rezerwacjesmile
                  • amigo50 Re: Bilety po "piątaku"...po cholerę mi to? 18.02.07, 07:51
                    Jest tak jak myślisz...ale nie do końca.
                    Rzeczywiście, zależało mi na dokonaniu płatności dwiema różnymi kartami,
                    niemniej jednak:
                    Po pierwsze primo: na wszelki wypadek sprawdziłem najpierw cenę biletu dla
                    grupy dziesięcioosobowej - były po 5 zł (widać ktoś kupił w tym momencie dla
                    całego autobusu wink)
                    Po drugie primo: kto jeszcze rezerwuje bilety o wpół do trzeciej w nocy, na ten
                    sam lot, który będzie nie teraz, lada moment tylko kiedyś, gdzieś tam w
                    sierpniu???
                    Po trzecie primo: nie wiem czy zauważyłaś wink ale te cholerne bilety
                    rezerwowałem w SkyEurop a nie w Norwegian
                    Po czwarte primo: oczywiście, 7-me prawo Murphy'ego działa i tutaj. Mój bilet
                    jest ten tańszy, dla drugiej osoby jest ten droższy. Wiesz jak się czuję???? sad(
                    • gacek95 Re: Bilety po "piątaku"...po cholerę mi to? 18.02.07, 13:33
                      A ja miałam w ubiegłym roku podobny przypadek- rezerwowałam bilety centralwings
                      do Chani, dwa bilety jeden po drugim w odstepie kilku minut. Oczywiście już
                      drugi był droższy o prawie 300zł., zaraz zadzwoniłam do nich i dowiedziałam
                      się, że system odczytuje nawet zwykłe sprawdzenie dostępności biletów jako
                      rezerwację(!?!?) i tym samym blokuje te bilety przez jakiś tam czas jako
                      sprzedane- i dlatego (podobno) już następny bilet jest z tej innej puli.
                      Ciekawe jakby tak z dwóch komputerów kupić w tym samym czasie? To tyle co mnie
                      się udało ustalić. Ładny dzień prawda?
                      • ewamalgorzata Re: Bilety po "piątaku"...po cholerę mi to? 18.02.07, 14:40
                        Ano - takie to oakzje, jak te w supermarketach - sporo kantów, ale czasami się
                        udaje coś trafić. Ja i tak cieszę się, że są - w ciągu kilku poprzednich lat,
                        gdy do Grecji można było tylko "drogimi" liniami dolecieć - najtańsze, co mi
                        sie udawało znaleźć - bodaj Malev kiedyś- to i tak było koło 1000 zł za osobę,
                        LOT najtańszy - 1200. Więc pewnie nigdy w życiu bym nie poleciała - gddyby nie
                        tanie linie. I w sumie lubie je za sam fakt istnieniasmile
                        A do ich polityki promocji trzeba podchodzić tak, jak do supermarketów - z
                        założeniem, że w sumie to i tak chcą nas naciąć- nie w ten, to w inny sposób -
                        i traktowac jak wojnę- kto kogo przechytrzy. Bo jednak od czasu do czasu udaje
                        się cos tanio kupić.smile)
                        • gacek95 no jasne 18.02.07, 15:23
                          masz rację Ewa, no to zaczynamy polowaniesmile
                          a tak przy okazji planujesz jesień na Krecie? może znów forumowe spotkanie w
                          Cafe Vafe?
                          • ewamalgorzata Re: no jasne 18.02.07, 16:31
                            No ja juz upolowałam sobie - na 25 sierpnia do Aten. (Norwegianem, miałam
                            więcej szczęścia niż Amigo - 640 zł za dwie osoby) Na Kretę już w tym roku
                            pewnie nie pojadę- wiesz, z moich wyliczeń został mi jeszcze jeden, góra dwa
                            wyjazdy, żeby ją całą obejrzeć - zostawiam sobie na późniejsmile W tym roku gdzieś
                            na Cyklady - mam szczerą ochotę na dwie, gdyż- jadę na najdłuższe wakacje od
                            jakiś 15 latsmile - na całe 10 dni. Na razie nastawiam sie na Naxox i coś jeszcze -
                            czekam na rozkład promów.
                            • gacek95 Re: no jasne 18.02.07, 16:42
                              no,, jak by tu powiedzieć.. jakoś nic mi z tego nie wyszło za pierwszym
                              podejściem, później coś tam się działo ale nie pamiętam co, i w efekcie trochę
                              zdjęć powstawiałam na nasze fotoforum grecja. Ale nic straconego, myślę, że
                              jeszcze zawalczę bo bardzo nie chciałabym zostać zacofaną staruszką! Tylko
                              trochę więcej czasu potrzeba.
                    • aska2000 Ze SkyEurope to nawet świeże doświadczenia mam 20.02.07, 10:55
                      bo nie dalej jak wczoraj wróciłam z Amsterdamu wink)

                      Linie, jak linie, typowy low-cost, nawet w miarę punktualni (tj KRK- AMS
                      idealnie, z powrotem mieliśmy na starcie "w plecy' ponad pół godziny, ale pilot-
                      molodiec w powietrzu nadrobił ;P), ciasno nieco fotele poustawiane i to wsio,
                      za to przy dokonywaniu rezerwacji on-line dałam się 'wpuścić' w jakieś tam
                      dodatkowe ubezpieczenie (cholera wie od czego, bo czasu nie miałam doczytać,
                      heh)- niby 10 Euro to przy kosztach całkowitych nic, no ale dla porządku pod
                      rozwagę poddaję i ostrzegam wink

                      Aha- nie była to żadna 'wybieralna' opcja, spieszę dodać, po prostu uważnie
                      czytając należało zapewne 'cuś' tam odhaczyć, no ale takie frycowe trzeba chyba
                      zapłacić, jak się na wyprawę 'w ciemno' człowiek (czy tam baba;P) decyduje w
                      przeciągu pół godziny zaledwie, do tego zastanawiając się gdzie by tu upojne 5
                      dni spędzić - w Dublinie czy Amsterdamie ;P P

                      Pozdrawiam i życzę rozwagi przy bookowaniu (której to mnie ewidentnie zabrakło,
                      hehe)
          • gacek95 centralwings 23.02.07, 09:46
            od 26 lutego będzie już możliwość rezerwacji- takie informacje mam z
            dzisiejszego ranka (pewnie Wy też już to wiecie). No i teraz proszę
            doświadczonych "prywaciarzy"- napiszcie czy kupować od razu czy wyczekać jakieś
            promocje. Pytam, bo w ubiegłym roku gdy pierwszy raz leciałam prywatnie to tak
            kupowałam bilety (trzy sztuki, że co rezerwacja to drożej od 900 do 1200 zł
            płaciłam) no i teraz wolałabym być nieco bardziej przebiegłasmile
              • neronka Re: centralwings 26.02.07, 15:38
                Wskoczył rozkłąd i ceny Centralwingsa na Kretę.
                Bez fajerwerków:
                czerwiec ok. 900 zł w 2 strony.
                www9.centralwings.com/skylights/cgi-bin/skylights.cgi
                        • gacek95 Re: ja tez sie przespie:-) i to długo.n/t 26.02.07, 18:42
                          A przy jakiej kwocie będziecie się budzić? Potrzebuję życzliwej rady bo chcę
                          lecieć pod koniec września i wracam ostatnim lotem no i boję się, że jak teraz
                          pójdę spać to się obudzę i nie będzie już miejsca na ostatni lot. Podpowiedzcie
                          ile dacie za bilet Wawa-Chania-Wawa.
                          • barbelek 750zł na osobę- założyłem sobie, że za moją 26.02.07, 20:34
                            czwórkę zapłacę bez płaczu 3.000zł- jeżeli nie obniżą przynajmniej do tej kwoty
                            to powiem jak Boguś Linda " w imię zasad s........" i wezmę albo czarter, albo
                            wizzem z Katowic (a właśnie od 2 m-cy obserwuję też codziennie wizzair i u nich
                            cena przez cały czas ta sama- może oni wpadną na cudowny pomysł i w końcu coś
                            obniżą- w końcu dostępność biletów przez cały czas jest, z tego wynika, że
                            takiego zainteresowania aż nie ma)
                                • barbelek wychodzi 3.304zł (bez ubezpieczenia), ale dodaj 27.02.07, 13:32
                                  do tego opłatę paliwową w wysokości 44zł osoba (tam i z powrotem) czyli plus
                                  176zł=3480zł.
                                  A propos opłaty paliwowej- dowiedziałem się od niej przy okazji zapytania do
                                  centralwings- nie wiem czy zwróciliście na nią uwagę. Wkleję tutaj odpowiedź na
                                  wysłane zapytanie (chodziło o odpowiedź czy opłata za przelew w wysokości 10zł
                                  jest naliczana od biletu czy od rezerwacji)
                                  "Szanowny Panie,
                                  Przy płatności przelewem faktycznie jest naliczana opłata 10 zł, jest to opłata
                                  od jednej tranzakcji, czyli od jednej rezerwacji. Nawet jeżeli na rezerwacji sa
                                  4 osoby ta oplata jest pobierana tylko jeden raz. Natomiast w 6 kroku (już po
                                  wybraniu formy płatności jak np. przelew) jest również dodawana "doplata
                                  paliwowa" w kwocie 22 zł od 1 pasażera i rejsu (w dwie strony 44 zł od pasażera)."
                                  Najbardziej podoba mi się to stwierdzenie: ...w 6 kroku już po wybraniu formy
                                  płatności...." Czyli liczysz sobie koszty, sprawdzasz, że cię stać a tu nagle
                                  jakieś 176zł dodatkowo trzeba wyściubić. Przy jednej osobie 44zł to niewiele,
                                  ale x4 to jest już jakaś kwota. Tak się zastanawiam, czy faktycznie jak w
                                  dowcipie nie ma jeszcze dopłaty za miejsca siedzące
                              • barbelek Re: 750zł na osobę- założyłem sobie, że za moją 27.02.07, 13:36
                                neronka napisała:

                                > Barbelku ale ty chyba lecisz z dziećmi?
                                > To pamiętaj że mają 20% zniżki w Centralu. Wizz nie daje żadnych zniżek. Zobacz
                                > jak to wychodzi w sumie.
                                W wizz- 3.808zł
                                w czarterze w Travelplanet: 3.712
                                w czarerze ecco- 3.920
                                w centralu- 3480, tak więc różnice są, ale nie takie by rzucić na kolana. Będę
                                jeszcze czekał
                                  • amigo50 a może easyJet... 27.02.07, 14:28
                                    ...przynajmniej dla tych, którzy mają jakąś możliwość dostania się do Berlina?
                                    Ostatnio jak tam zaglądałem, to bilet na trasie Berlin-Ateny-Berlin kosztował
                                    95 euro.
                                      • amigo50 Re: Amigo! My chcemy na Krete, nie do Aten:-)) n/ 27.02.07, 22:37
                                        ...no to później "zu Fuss"...wink)

                                        a tak na serio, to podsuwam tego easyJet'a, bo wiem, że wielu jeszcze tych
                                        linii nie wyłapało a na dodatek, to z wielu miejsc w naszym kraju łatwiej się
                                        dostać do Berlina niż np Krakowa. Wielu też jest zainteresowanych lotem do
                                        Aten. Można też, po przylocie do Aten, skorzystać z promu lub samolotu. Bartek
                                        (albo Małgosia) z Chanii pisał/a tu kiedyś, że niektóre loty (zwłaszcza te o
                                        bardzo wczesnej porze) wychodziły bardzo atrakcyjnie cenowo a nasze samoloty
                                        przylatują przecież do Aten przeważnie w środku nocy.

                                        ...a może na Kretę jachtem??? smile)
                                            • amigo50 Rejs na Kretę... 28.02.07, 13:42
                                              ...a skąd ten rejs ...wink) ?
                                              Z Aten, jakby mocno chcieć, to można w trzy dni z postojami po drodze np na
                                              Idrze i w Monemvasii.
                                              Można wymyśleć kilka innych wariantów też!
                                              To co? mam zacząć myśleć....???
                                              • q3a1 Re: Rejs na Kretę... 28.02.07, 18:01
                                                amigo50 napisał:
                                                > To co? mam zacząć myśleć....???

                                                No zdecydowanie. To może być nie lada alternatywa dla Centralwings big_grin. A tak na
                                                poważnie: trzy dni???
                                                Pozdrawiam,
                                                q3a
                                                • aska2000 Re: Rejs na Kretę... 28.02.07, 19:01
                                                  Alternatywę dla Centralwings stanowić mógłby także kajak np bądź ponton..wink

                                                  A na poważnie całkiem - jak Ci się, Q3a1 podobają propozycje połączeń CW z Płw.
                                                  Iberyjskim..?
                                                  WAW czy KRK bardziej Ci leży, ciekawam?

                                                  Pozdrawiam!
                                                  • q3a1 Re: Rejs na Kretę... 01.03.07, 11:54
                                                    Akso200!
                                                    No zdecydowanie WAW z racji zamieszkania smile. A tak swoją drogą to cały czas
                                                    czekam na twą odpowiedź/uzupełnienie odpowiedzi...big_grin w wątku
                                                    Luzytańsko-Elladzkim pewnego forum gazetowego!!!???smile

                                                    Pozdrawiam serdecznie
                                                    q3a

                                                  • aska2000 Do q3a1 01.03.07, 17:57
                                                    Jako,że to lekko off-topic (by nie rzec, że całkowicie nawet ;P) od odpowiedzi
                                                    sie uchylę, żeby mnie przemiłe panie moderatorki nie wycięły czasem wink

                                                    A na serio- odpowiedź uzyskałeś już przecież i to od samego rezydenta-luzofila,
                                                    a nie jakiejś tam szeregowej turystki..wink

                                                    Mam ostatnio trochę problemów z net'em (heh- understatement zdecydowanie!!),
                                                    więc nie piszę tyle co kiedyś. Gdybyś rzeczywiście potrzebował jakiejś porady
                                                    nt około-portugalskie, to napisz na gazetowy.

                                                    Pozdrawiam!
                                          • bebiak Re: A ja .. hmm pewnie bym chciała do Aten:-)) 01.03.07, 01:26
                                            ... bo z Aten wszędzie już dla mnie blisko: i na Chios i na Rodos i na
                                            Kretę... Zawsze przecież stamtąd bliżej niż z Warszawybig_grinD

                                            anabella19 napisała:

                                            > Kiedys z Bebiakiem rozmawialysmy,ze jako istoty kiepsko unoszace sie na
                                            >wodzie mozemy chocby pod pokladem byle do Hellady /a w moim przypadku wlasnie
                                            >na Krete/. (...)

                                            I ja nadal podtrzymuję: w każdy sposób byle tamsmile))
                                            I o ile dobrze pamiętam nawet w planach była praca na jachcie u Amigo..
                                            Coś tak jakoś ...
                                            Z EwąM plany miałyśmy takie..
                                            Kapitanem miałam być chyba nawet ... big_grinDDD
                                            EwaM Vice..
                                            a Amigo chyba miał pokład zmywać...
                                            Anabelkę możemy zabrać - jestem ZA! Niech będzie jako II Vicesmile

                                            A może wszystko pokręciłam swoim zwyczajem???
                                            Kurczę, tak się zestarzałam, żem już o takich pięknych planach zapomniała
                                            wrrrrrr sad(




                                            • bebicka do bebiak!!! 01.03.07, 12:48
                                              Kochana ja mam taka prosbe, bo mam kilka drobnych (naprawdesmile pytan odnosnie
                                              moich planow wakacyjnych. calkiem prywatnych, wiec nie chcialam zarzucac nimi
                                              forum, poza tym nie ukrywam ze sa lekko palace...(no jak dla mnie wiecznie
                                              niecierpliwejsmile
                                              No i chcialam sie zapytac czy moge Cie jakos zlapac na gg? Albo maila Ci napisac?

                                              pozdrawiam
                                              Maraska
                                              • bebiak Re: do Maraski!!! 03.03.07, 01:05
                                                bebicka napisała:

                                                > Kochana ja mam taka prosbe(...)

                                                Wyślij mi maila Marasko - kurde, jestem ostatnio strasznie zaganiana i
                                                niezorganizowana zupełnie ale pocztę sprawdzam.. No, może nie codziennie ale
                                                sprawdzam.. Wierzę, że w tygodniu znajdę czas i coś odskrobię ale niech ten
                                                mail czeka.
                                                Na GG zero szans aktualnie bo dostep do komputera mój żaden obecnie, no
                                                dobrze: utrudniony mocno (czyli w godzinach jak teraz a to taka pora, że ja
                                                ziewam o i tak mi się porobiło - sorry!).
                                                Uściski wielkie. B.
                                            • ewamalgorzata Re: A ja .. hmm pewnie bym chciała do Aten:-)) 02.03.07, 14:34

                                              > Z EwąM plany miałyśmy takie..
                                              > Kapitanem miałam być chyba nawet ... big_grinDDD
                                              > EwaM Vice..

                                              Nienienie.. ja miałam gotowaćsmile
                                              Ale ja to sobie przemyślałam, wyobraziłam ilość wody pode mną- i ja się boję
                                              zwyczajniesmile
                                              Mogę się przemieszczać promami - z lekkim niepokojem, ale jednak. Wiem, że
                                              argument, że prom jest większy i bezpieczniejszy jest do kitu - jak powiedził
                                              mój znajmy żeglarz: gdyby tak bylo, to Tytanic by nie leżał na dnie... Ale mnie
                                              myśl o wielkim morzu i tej malutkiej lupinceprzeraża śmiertleniesmile
                                              • bebiak Re: A ja .. hmm pewnie bym chciała do Aten:-)) 03.03.07, 01:01
                                                ewamalgorzata napisała:

                                                > Nienienie.. ja miałam gotowaćsmile

                                                Cholercia, pomyliłam funkcje!! sad(

                                                > Ale ja to sobie przemyślałam, wyobraziłam ilość wody pode mną- i ja się boję
                                                > zwyczajniesmile

                                                Bosz... A ja własnie miałam skrobnąć (w nawiązaniu do tego co Amigo
                                                powiedział), że jak widać kompletuję załogę, a tu...
                                                Załogant mi się wycofuje!!
                                                I co tu zrobić? Na siłę brać bojącego się???
                                                Nieee, bo jeszcze blady strach padnie na całą nieumiejącą pływać (w większości)
                                                załogę i co to będzie.. Zbiorowa panika czy co?
                                                Kurczę, muszę obmyśleć sposób na przekonanie załoganta (i to jeszcze kogo..
                                                gotującego.. jak się nazywa .. zapomniałam!), że taka łupinka ma boskim Egeo to
                                                wielka rzecz, znacznie większa niż jakiś tam prombig_grinDD
                                                • bebicka Re: A ja .. hmm pewnie bym chciała do Aten:-)) 03.03.07, 14:44
                                                  Taki zalogant co gotuje to sie przypadkiem nie cook?? Nazywa...czy juz cos
                                                  kompletnie myle...
                                                  Jakby co ja tu nie smiem, ale ja sie chetnie tez na najbardziej posledniego
                                                  zaloganta pisze...moge i poklad zmywac, mopa przytacham ze sobasmile))
                                                  Pasowalabym bo tez plywac nie umiemsmile
                                                  Bebiaczku dzieki, napisze pozniej teraz pracuje....hehe przynjamniej sprawiam
                                                  takie wrazeniesmile
                                                  pozdrawiam
                                                  Maraska
              • neronka norwegian 28.02.07, 10:37
                Połaczenie z W-wy do Aten Norwegianem i potem Aegeanem na którąś z wysp. Nie
                wychodzi to wcale tak źle.
                Sprawdzałam na Rodos to ok. 800 zł na osobę w 2 strony.
                Kreta drożej, ale trzeba sprawdzać.
                Teraz Aegean ma loty lokalne po 19 euro + opłaty (wysokie).
              • bob75rob1 Re: WizzAir - może być nawet 1500zł za 3 osoby 28.02.07, 13:03
                Ja sprawdzałam WizzAirem dla mojego brata w lipcu (3 osoby) - Katowice - Ateny
                (chcą zwiedzać) 527zł + prom lub Ateny - Chania (ok. 150 EUR), powrót
                Heraklion - Katowice 393zł za 3 osoby. Całość ok. 1500zl (całość samolotem) lub
                ok. 1000 (promem w jedną stronę) dla trzech osób to bardzo dobra cena.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka