pierwszy raz w Grecji...na własną rękę

02.05.07, 20:54
Witam wszystkich. Ponieważ wielu z was zna Grecję jak własna kieszeń, proszę o
radę. Wybieramy się na 10 dni do Grecji (koniec lipca), zakupiliśmy bilety w
tanich liniach; Kraków-Ateny, Saloniki-Kraków i chcielibyśmy spędzic ten czas
jak najintensywniej dysponując niewielkim budżetem. To będzie nasz pierwsza
grecka wycieczka, w dodatku zupełnie na własną rękę. W planach mamy na
początku kilka dni w Atenach, na Peloponezie, a potem zmierzamy w kierunku
Salonik. Jakie miejsca są warte zobaczenia na tej trasie? Jak nie wydać zbyt
wielu pieniędzy? Jaki środek transportu wybrać? Będziemy bardzo wdzięczni za
wszelkie sugestie!!!
    • malakas Re: pierwszy raz w Grecji...na własną rękę 03.05.07, 09:11
      Strasznie ambitny plan jak na 10 dni. Wychodzi na to, że wiekszośc czasu
      będzieci w podróżysmile Trzeba chyba wynająć samochód by to wszystko obskoczyć.
      Kilka dni w Atenach to moim zdaniem strata czasu, 2 dni to góra na
      zaliczenie "podstaw". Poza tym pod koniec lipca to tam jest piekło, temperatury
      grubo powyżej 40 i zero wiaterku, beton i jeszcze raz beton. Akropol, Plaka,
      Lykavitos, Syntagma, Pireus i uciekać na południe. Podczas objazdu Peloponezu
      wyskoczyć wypadałoby na jakąś wysepkę powiedzmy M. Jońskiego bo to jak być w
      Rzymie i Papieża nie widzieć. By z powrotem nie pchac sie przez Ateny mozna na
      północ uderzyć mostem Rio, po drodze obowiązkowo Meteory. Powodzenia!
      • ewamewa2 Re: pierwszy raz w Grecji...na własną rękę 03.05.07, 10:01
        Dziekujemysmile zastanawiamy sie nad wynajeciem autem juz od dawna wiec
        prawdopodobnie, skoro tez tak radzisz, tak zrobimy.
      • ewamewa2 Re: pierwszy raz w Grecji...na własną rękę 03.05.07, 10:05
        ale jeszcze jedno pytanie; gdybysmy jednak nie zdecydowali sie na wynajem auta,
        a probowali poruszac sie wylacznie publicznymi srodkami komunikacji? Drogo
        bedzie? Duzo czasu zajmie? Trasa oczywoscie jest wciaz do ustaleniasmile
        • tomaszkozlowski1 Re: pierwszy raz w Grecji...na własną rękę 03.05.07, 11:32
          To zależy czym chcielibyście podróżować- autobusy i pociągi nie są bardzo
          drogie (biorąc pod uwagę ceny w euro), ale już promy i samoloty na liniach
          wewnętrznych to większy wydatek.
          Niestety sieć autobusów nie jest w Grecji dobrze rozwinięta (a przede wszystkim
          kursów mało) i łatwo jest się poruszać tylko po głównych trasach.Z Aten do
          Salonik chyba dość wygodnie można dostać się pociagiem, nie jechałem, ale
          słyszałem, że trasa piękna widokowo (zwłaszcza w Grecji Środkowej i w wąwozie
          Tembi przed Katerini).Ateny,Saloniki, Peloponez w 10 dni to- zgadzam się z
          Malakasem- bardzo bardzo intensywny program. Lipcowy upał często zmienia takie
          plany wink W Atenach moim zdaniem jest naprawdę dużo ciekawego do oglądania- w
          zeszłym roku spędziłem tam tydzień i naprawdę się nie nudziłem (choć
          wyskoczyłem także poza miasto)- miałem jednak wyjątkowe szczęście do pogody- w
          środku lipca było góra 30 stopni i przyjemny wiaterek (dwa wieczory to wręcz
          chłodne były).Ale jeśli w Atenach (czy Salonikach) temperatura przekroczy 35
          stopni- a latem bardzo często(!) tak jest- miasto jest naprawdę bardzo trudne
          do wytrzymania, lepiej żyć wieczorem i w nocy a w środku dnia- wzorem Greków-
          mieć sjestę i drzemkę smile Z Aten (Pireusu, ewentualnie Rafiny) warto wyskoczyć
          na jakąś wyspę- wybór duży a na wyspie upał zawsze lżejszy- no i niezwykle
          urokliwe są greckie wyspy smile
    • ewamewa2 Re: pierwszy raz w Grecji...na własną rękę 03.05.07, 12:41
      dziekujesmile a teraz moze pytanie z innej beczki: czy lepiej juz teraz poszukac
      noclegow poza atenami ( bo w atenach juz cos zarezerwowalismy na pierwsza noc),
      czy zdac sie na los i rozpytywac o kwatery, pokoje hotelowe na miejscu, kiedy
      juz znajdziemy jakies niezwykle urokliwe miejsce ( a z tego co od was slysze,
      wnioskuje, ze tam same takiesmile. Ile moze kosztowac tani pokoik dla pary? czy
      ceny w internecie oddaja rzeczywistosc?
      AAAach, upal nas nie przeraza....rozgrzalismy sie w Indiachsmile
      • bebicka Re: pierwszy raz w Grecji...na własną rękę 03.05.07, 15:05
        Hej
        Ja wlasnie tez planuje greckie wakacje w tym roku, samolotem, na miejscu wynajmujemy samolot, robimy szybki (niestety) objazd po czesci Peloponezu i potem plyniemy na ponad tydzien na Cyklady...
        Bardzo duzo juz pomogli mi forumowicze, nie wiem na ile im marudzilam...ale wydaje mi sie ze 10 dni to nie jest duzo i ze powinnas okreslic chociaz w przyblizeniu jakis plan, co chcielibysci zobaczyc...ewnetualnie jaka trasa sie przemieszczac..to znacznie uprosci sprawe, chcoiazby w tym zeby Wam dorzadzic co zobaczyc, poza tym i organizacyjnie bedziesz mogla pomyslec o noclegach...
        Ja poczatkowo chcialam jechac na zywiol...ale jednak czesc noclegow porezerwuje, bo jedziemy w piatke i z malym dzieckiem...ale poza sezonem, nie mam pojecia jak moze wygladac sprawa z noclegami w sezonie...
        Co zas do tego co obejrzec w Grecji...hmmm nie czuje sie tu kompetentna, bo to wlasciwie moj pierwszy wyjazd do Grecji ladowej, poza Atenami. Natomiast ze slyszenia wiem ze faktycznie temperatury moga tam byc zabojcze, mnie akurat to zniecheca doz wiedzaniawink. W kazdym razie na pierwszy kontakt z Atenami powinny Wam wystaczyc dwa dni. A skoro macie jechac do Salonik, to moze jednak z bolem serca ale darowalabym sobie Peloponez...znaczy jakies objazdy po nim. Proponowalabym moze wycieczke pociagiem do Kalawrity (nie sprawdzalam ale wiekszosc poleca, podobno cudowne widoki w wawozie...)
        A potem na polnoc, przez Delfy (to tez podobno na caly dzien nawet, przy okazji z urokliwa Arachova) oczywiscie Mateory, wycieczke na stoki Olimpu do Salonik...
        No dobrze jak policze to wychodzi ze jeszcze z dzien dwa by sie znalazl, ale to za malo na Peloponez, wiec moze faktycznie rejs na jaks wyspe? Najblizej sa Egina, Poros i Hydra, sa calodniowe wycieczki organizowane przez lokalne biura, zalatwiam to akurat tesciowej, ale mozna tez na pewno na wlasna reke. Mozna tez na upartego na ktoras z Cyklad, ktore na pewno sa niezwykle urokliwe...o ile nie najbardziej z greckich wysp...
        Mi sie osobiscie wydaje ze majac tyle czasu trzeba wybrac ktoras z opcji:
        a) zwiedzam spora czesc Grecji ale dosc pobieznie, aby miec poglad na to jak tam jest, zobaczyc te urokliwe miejsca...zeby moc kiedy tam wrocic... (to akurat moja wersja) i wtedy warto zobaczyc rozne miejsca, no wlasnie zeby miec ten przeglad...pogladsmile
        b) zwiedzam dokladniej mniejszy obszar Grecji, tak podrozuje calkiem sporo forumowiczow, ale oni juz po raz nty jada do Grecji. Gdybys jednak zdecydowala sie na ten wariant rozsadniejsze byloby miec lot powrotny z Aten i wytedy faktycznie mozna by bylo pojezdzic po Peloponezie.
        Ja wiem ze trudno sie zdecydowac, bo zawsze (znowu niestety) oznacza to ze z czegos trzeba zrezygnowac w sowich planach, czegos sie nie zobaczy...ale nie ma innego wyjsciasmile
        pozdrawiam
        Maraska
        • d.biel Re: pierwszy raz w Grecji...na własną rękę 03.05.07, 18:40
          A może jeśli chcesz wyskoczyć na jakąś wyspe a wylot masz z Salonik wybierzesz
          Thassos? To mała wysepka. W sam raz na 2, 3 dni. Z Salonik autobusem dojedziesz
          do Kavali a tam wskoczysz na prom na Thassos. Nie ma problemów z wcześniejszym
          zamawianiem biletów. Z noclegami chyba tez kłopotów być nie powinno. A wyspa
          podobno urokliwa. Sprawdzę już za miesiąc czy faktyczniesmile
          • ewamewa2 Re: pierwszy raz w Grecji...na własną rękę 03.05.07, 18:58
            oj, widze, ze lista propozycji rosniesmileale wciaz czekam na nowesmilekazda
            informacja jest cennasmileWyspe, choc jeszcze nie zdecydowalismy jaka, wpisujemy na
            liste pozycji obowiazkowychsmile AAAa, mowimy po angielsku i francusku. Nie bedzie
            problemow z komunikacja?
          • tomaszkozlowski1 Re: pierwszy raz w Grecji...na własną rękę 03.05.07, 19:32
            Oj tak, Thasos jest bardzo bardzo urokliwa smile Mam do niej szzególny sentyment.
            Już tu o niej dość dużo pisaliśmy.Choć z Salonik na Thasos podróż wcale nie
            trwa tak krótko..Najpierw kilka godzin autobusem do Kawali.Z Kawali prom do
            Skala Prinu płynie jednak,jeśli dobrze pamietam, sporo ponad godzinę (a mało
            prawdopodobne też, że akurat od razu będzie) a "delfiny" (wodoloty) pływają do
            południa (ostatni na Thasos odpływa chyba o 14-tej)-chcąc na nie zdążyć, z
            Salonik trzeba wcześnie wyruszyć.Szybko przeprawa trwa z Kieramoti koło
            Chrisupoli, z którego statek płynie, podobnie jak delfiny, do dość urokliwej
            stolicy wyspy, Limenas.Ale bez własnego samochodu, dostać się do Kieramoti też
            nie jest takie łatwo, trzeba złapać autobus z Kawali.Z własnym samochodem jest
            znacznie prościej, choć jednak mając niewiele czasu, polecałbym prostszą
            logistycznie wyprawę z Pireusu na którąś z Wysp Argosarońskich
            (Poros,Idra,Egina,Spetses) lub na którąś z bliższych Cyklad. Na Thasos
            najlepiej pojechać na minimum tydzień, zeby odpocząc, bo to spokojna i wciąż
            prawdziwie sielska wyspa, w parę dni trudno tego zaznać.Pozdrawiam smile
            • nnataliee Re: pierwszy raz w Grecji...na własną rękę 05.05.07, 22:01
              o komunikację się nie martw, w Grecji prawie każdy zna angielski, francuski może
              mniej ale kto wie.... tongue_out

              polecam nauczyć się przed wyjazdem jakiś greckich słówek. Grecy są jakoś dziwnie
              ( ale pozytywnie) zadowoleni, że potrafimy powiedzieć coś w ich językusmile
    • prettyblack_83 Re: pierwszy raz w Grecji...na własną rękę 07.06.07, 21:31
      ja też na własną rękę... tylko w stronę Salonik. czy jest ktoś kto posłuży mi
      dobrymi radami na temat życia w tym mieście?
      czy są tam jakieś polskie sklepy lub biura, np. pracy?
    • kokotech Re: pierwszy raz w Grecji...na własną rękę 22.06.07, 21:06
      JEZU !!!!
      jak ja wam zazdroszcze.
      chyba nie wytrzymam .
      - jakimi liniami lotniczymi ??
      - problemy jezykowe??
      Pozdrawiam.
      P.S. JAK NARAZIE MóJ PIERWSZY ALE na pewno nie ostatni raz.
      kokotech.republika.pl/GRECJA/index.html
Pełna wersja