Kreta i Rodos- ich mniej komercyjne rejony

13.05.07, 12:58
Witam!!!
Poddaje sie mija rok bez grecji,to stanowczo za dlugo,dlatego miedzyinnymi
zmienilem plany,poniewaz zwykle we wrzesniu tam wczasowalem.
Spontanicznie mamy wiosne przeciez,na poczatku czerwca,niestety tylko
przez tydzien ,chcialbym poznac kolejna dziewiata wyspe(wczasy zorganizowane).

Pragne cieplego morza,wiec o tej porze roku sadze ze, na Krecie lub Rodos
bedzie najfajniej,ta ostatnia przynajmniej pod wzgledem wymiarow i zabytkow
wydaje sie byc lepsza na tydzien propozycja.

Tym razem nastawiam sie na relaks,wynajecie skotera na caly pobyt w ktorego
zasiegu chetnie widzialbym przedewszystkim;
-kilka malych ladnych i odlunych plaz
-ze starym klimatem wioski i miasteczka
-jak najwiecej zieleni,przyrody,gor

-ciekawe zabytki

Generalnie moje pytanie dotyczy,miejscowosci niekomercyjnego ladnego rejonu w
ktorego okolicach powinienem szukac ofert biur turystycznych.

Niestety niemam za wiele czasu na przeszukiwanie sieci,stad moja prosba o
Wasza pomoc doswiadczenia,linki i opinie.

z gory dziekuje,pozdrawiam serdecznie! takis3
    • tomaszkozlowski1 Re: Kreta i Rodos- ich mniej komercyjne rejony 13.05.07, 19:46
      Napiszę o Rodos, bo od Krety mamy tu na naszym Forum innych wielkich znawców.
      Na Rodos gdziekolwiek zjedzie się w głąb wyspy z głównej trasy, która okrąża
      wyspę, pojawiają się niekomercyjne wioski. Ba, nawet w mieście Rodos na jego
      przepięknej i pozornie turystycznej starówce, gdy tylko odbijałem w mniejsze,
      nieturystyczne uliczki, znajdowałem się w zupełnie ale to zupełnie innym
      świecie: starsze panie plotkowały na schodach, dzieci grały w piłkę, rymarz
      pracował w swoim warsztacie, wyjętym jakby ze starej pocztówki..
      Odludnych plaż najlepiej szukać na południu i zachodzie.Przyrodniczo, na Rodos
      zdecydowanie najciekawiej jest na zachodzie, w rejonie lesistych gór Ataviros i
      pobliskich pasm, w centralnej części w wielu miejscach też jest
      zielono.Najbardziej suche jest południe wyspy i wschodnie wybrzeża (i
      najgorętsze).Bez obaw, na Rodos wbrew pozorom łatwo odnaleźć spokój i zacisze smile

      • chiara76 Re: Kreta i Rodos- ich mniej komercyjne rejony 13.05.07, 20:47
        oj tak tak, zgadzam się...
        i Wiesz co Tomku? Takie samo wrażenie mieliśmy na Starówce...nagle, odbijając
        gdzieś w bok , przenieśliśmy się w taki dużo spokojniejszy teren...
        I racja, że jadąc w głąb wyspy zaraz się te mniejsze, cichsze wioski,
        miejscowości odnajduje.

        Na Krecie zaś, to chyba spokojniejsza dużo jest część południowa, lub chyba
        północno -wschodnia, ale ciekawe, czy inni się ze mną zgodzą...
        • jacek1f Moge dac Ci namiary na najpiekniejsze apartamenty 14.05.07, 08:56
          w najspokojnijszym mijescu - na Krecie kolo Chani ale jeszcze spokojniesmile w
          Stavros - jesli sam jedziesz bez biura.
          Polecam tez Falasarne aprt Romantica.
          Polecam tez apart w Arvi - na koncu światasmile

          To bez biur jedynie.
          Niestety polskie biura skupily sie 4 lata temu na wielkich hotelach z all
          inclusiv itp itd...w najbardziej komercyjnych miejscach.

          Jesli musisz z biurem to moze szukaj Kissamos - zawsze to 5 minut i masz
          dziesiatki kilometrow pustych zlotych plaz Kolimbari....

          A niekomercyjne miejsca sa wszedzie w drugim i trzecim kregu Krety: bo Wyspa
          sklada sie z trzech kregow, jak nie raz juz tlumaczylem.
          Pierwszy, to nadmorski przemysl turystyczny: taverny, kwatery, sporty wodne
          itp... to Synowie tak urzadzili od 14-20 lat.
          Drugi to Ojcowie: pas środkowy - uprawny - pola oliwek, bananow, cytrusow, i
          najwspanialszych warzyw w Europie, wioski międzygórza, brzydkie, ale spokojne...
          Trzeci to Dziadkowei - juz 15-20 km w głąb, pod górę są nadal - umierają, ale
          są - spokojne, ciche, coraz bardziej wyludnione, z osiolkami na uliczkach.
          Gorskie prawdziwe wioski.
          Bo Kretenczycy nie lubili morza nigdy - woleli bezpieczne gory....

          Czyli prosta zasada - im wyżej tym spokojniej i naturalniej.

          A najwyzej są partyzanckie rewiry i sciezki Gór Białychsmile
    • bah77 Re: Kreta i Rodos- ich mniej komercyjne rejony 14.05.07, 08:50
      Takis, może na początek przeglądania Forum przyda Ci się ten wątek o plażach na
      Rodos:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=34495821&v=2&s=0

      Pozdrawiam

      bah77
    • matheos2 Re: Kreta i Rodos- ich mniej komercyjne rejony 14.05.07, 11:48
      Zdecydowanie południe Krety. Są tam oczywiście tez plaże oblegane jak Matala,
      ale generalnie można stwierdzic, że ten kierunek jest właściwy. Drugie miejsce
      to oczywiście góry i to w całej rozciągłości. Małe malownicze miejscowości z
      niesamowita kuchnią bez menu (chodzi się do kuchni i wybiera z garnków)
      przyjaźni ludzie bez turystów...już sie rozmarzyłem (jeszcze 2,5 miesiąca).
      Należy unikać plaży w Hersonisou, Malii, Stalidzie, Amoudary, Rethimno, Chanii.
      • takis3 Re: Kreta i Rodos- ich mniej komercyjne rejony 14.05.07, 23:30

        Tomku,bachu przekonaliscie mnie ,bedzie to napewno Rodos w Faliraki w Nest
        chyba wyladuje ,fajne skromne hoteliki i urocza zielen wokol.
        Moze jeszcze w tym miesiacu tam zawitam,sprawy dopiero sie klaruja.
        Kilka marzen wypadaloby wreszcie zrealizowac;
        spedzic noc na plazy- hotel Paradisos
        wstyd sie przyznac- isc nareszcie na prawdziwe buzuki.

        Dzieki za pomoc,moze jeszcze ciekawe linki o Rodos znajdziecie.

        Kalinihta





        • tomaszkozlowski1 Re: Kreta i Rodos- ich mniej komercyjne rejony 14.05.07, 23:46
          Faliraki, położone i blisko jakże pięknego miasta Rodos i blisko jednej z
          głównych tras wyspy, jest na pewno dość dobrą bazą wypadową.Jak każdy
          kurort,Faliraki samo w sobie jest mocno komercyjne (choć jeszcze nie ma jednak
          wysokiego sezonu), ale tak jak już pisałem, tylko trochę odbijając od głównych
          szlaków, Rodos pokazuje swoją sielskość smile W pobliżu Faliraki jest też ładna,
          tradycyjna wioska Koskinu a nie tak daleko- jedna ze słynącyh z tradycji wsi
          Rodos- Archangelos.W głębi wyspy praktycznie wszystkie wioski są oazami spokoju.
          Co do buzukia- w mieście Rodos jest znany lokal Cafe Santan, gdzie są ponoć
          dobre buzukia na żywo (i z tego co słyszałem, bo akurat tam nie byłem, poziom
          muzyki dobry)-tylko ceny słone oj słone!-i to one mnie odstraszyły. Pewnie są i
          inne kluby.Pozdrawiam!
        • bah77 Re: Kreta i Rodos- ich mniej komercyjne rejony 15.05.07, 08:11
          > Dzieki za pomoc,moze jeszcze ciekawe linki o Rodos znajdziecie.

          Takis, znalazłem jeszcze 2:

          # o Faliraki:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=54885828&v=2&s=0

          # o zwiedzaniu Rodos:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=203&w=38213429&a=38226708

          Pozdrawiam

          bah77
          • takis3 Re: top 10- Rodos 15.05.07, 09:26
            Prosze o wpisy ciekawych miejsc!

            Wiem ze miejscowosc Faliraki niejest dla mnie ciekawa propozycja,z drugiej
            strony tylko noce tam spedze i to pewnie niewszystkie,poniewaz na 1-2 chce
            wynajac pokoj gdzies na poludniowym zachodzie,poznac lepiej ta okolice i
            nietracic czasu na dojazd skoterem.
            Niepopelnie takiego bledu jak na Thasos,wyzywienie w hotelu to najwieksza
            glupota,ogranicza mobilnosc.
            Tomek napisz jak slono kosztowaly te buzuki i ile sie placi mniejwiecej w
            Grecji???
            Pozdrawiam.

            • tomaszkozlowski1 Re: top 10- Rodos 15.05.07, 11:45
              Taki, nie pamiętam już niestety tych cen (mam do liczb kiepską pamięć), ale
              wiem, że mnie odstraszyły.Buzukia to jedna z najdroższych rozrywek w Grecji- w
              Atenach wyjście kilku znajomych osób (parea), zamówienie stolika i whisky to
              koszt, który idzie w dziesiątki euro.Stąd też ci Grecy, którzy chodzą na
              buzukia (bo wielu nie chodzi), idą do pisty (klub buzkia) najczęściej nie
              częściej niż parę razy w sezonie (choć są tez maniacy smile,zostawiający tam całe
              majątki).Cafe Santan w Rodos ma jednak chyba znacznie bardziej kameralny
              charakter-najlepiej dopytaj się już na miejscu. Od buzukia znacznie tańsze są
              koncerty.A przy okazji gdy będziesz w miescie Rodos- poza "obowiązkowymi"
              atrakcjami (Zamek Wielkich Mistrzów,orientalna Starówka,mury i bramy
              starówki,Muzeum Archeologiczne z piękną rzeźbą "Afrodyty w kąpieli" itd.)- nie
              pomiń uroczego portu w Mandraki (wieczorem odbywa się tu volta Greków) i
              starego cmentarzyka muzułmańskiego w pobliżu północnego skraju Mandraki (dość
              mistyczne to miejsce mi się zdało).Warto zajrzeć też na sam pólnocny cypel do
              akwarium- w razie upału cypel ten (uderza w niego często silny wiatr) dostarcza
              poza tym dużo miłej ochłody smile
              • tomaszkozlowski1 Re: top 10- Rodos 15.05.07, 11:50
                Cafe Santan nie jest pistą- nie jest to typowy klub z buzukia jakie są np. w
                Atenach- to raczej chyba coś w rodzaju "tawernokawiarni" z muzyką na żywo.
                Reklamy tego lokalu często lecą w zdecydowanie najlepszym radiu na Rodos (i
                jednym z najlepszych w całej Grecji!)- Lichnari FM- można go też słuchać przez
                internet (co właśnie robię w tej chwili smile)- www.lihnarifm.gr
                smile
              • tomaszkozlowski1 Re: top 10- Rodos 15.05.07, 11:50
                Cafe Santan nie jest pistą- nie jest to typowy klub z buzukia jakie są np. w
                Atenach- to raczej chyba coś w rodzaju "tawernokawiarni" z muzyką na żywo.
                Reklamy tego lokalu często lecą w zdecydowanie najlepszym radiu na Rodos (i
                jednym z najlepszych w całej Grecji!)- Lichnari FM- można go też słuchać przez
                internet (co właśnie robię w tej chwili smile)- www.lihnarifm.gr
                smile
                • tomaszkozlowski1 Re: top 10- Rodos 15.05.07, 13:07
                  O właśnie leciała ta reklama w Radiu Lichnari- Cafe Santan jest czynne w
                  piątki, soboty i święta
                  • ursulad Re: top 10- Rodos 15.05.07, 13:45
                    Rodos -na poludnie od Lardosu, cisza i spokój. Kreta - okolice Paleochory, ale i
                    sama Paleochora ma w sobie dużo uroku.
                • gacek95 właśnie słucham i taką fantastyczną piosenkę usłys 15.05.07, 20:34
                  usłyszałam ale niestety oni nie dają tego paska z info kto śpiewasad( co robić
                  Tomku? jak człowiek który nie zna greckiego a dostaje gęsiej skórki i stojących
                  włosów na rękach- jak on nieborak ma się dowiadywać kto go tak wzruszył?
                  A wszystko to odbyło się w chwilę po tym jak znalazłam taką stronkę gdzie mają
                  chyba wszystkie płyty Maryo- mojej prawie najulubieńszej pieśniarkismile) Ale się
                  rozczuliłam, jeszcze tylko do września..
                  • tomaszkozlowski1 Re: właśnie słucham i taką fantastyczną piosenkę 15.05.07, 23:40
                    Ech, świetnie Cię rozumiem, bo w początkach mojej miłości do greckiej muzyki
                    też rozpaczałem gdy słyszałem takie piękne piosenki a nie wiedziałem kto
                    śpiewa...Stopniowo jednak gdzieś usłyszałem nazwisko (a słuchałem i słucham
                    nałogowo smile) i tak to się "sklejało".W radiu Lichnari czasem też mówią kto
                    śpiewa.Teraz bardzo wiele głosów rozpoznaję, ale nadal często słyszę coś
                    pięknego w nieznanym wykonaniu.W Grecji jest tylu piosenkarzy...
                    W takich radiach jak Lichnari, Melodia, Diesi czy Deftero tak naprawdę prawie
                    co chwilę jest śliczna piosenka więc chyba najlepiej nie przejmowac się i po
                    prostu słuchać smile
                    Pozdrawiam! smile
                    • takis3 Re: a jednak Kos... 18.05.07, 22:09
                      odwiedze juz 3 czerwca,spontaniczne decyzje bez zawieszania sie sa podobno
                      najlepsze, tak mnie grecy uczyli,podkreslajac iz najwazniejsza jest parea!!!
                      Sorki za maly zamet jaki wprowadzilem tym watkiem,dzieki za porady.
                      O opinie z Kos niesmiem pytac,zreszta jedna droga 35 kilometrowa przecina wyspe
                      na pol ,wiec zwiedzenie jej przez tydzien to pesteczka.
                      Pozdrawiam serdecznie! t3

                      • tomaszkozlowski1 Re: a jednak Kos... 18.05.07, 23:20
                        Na Kos wprawdzie nie byłem, ale słyszałem, że najciekawsze chyba jej rejony to
                        położone na wzgórzach wioski Askifu (jeśli dobrze pamietam nazwę..) i
                        oczywiście wyrastające z ruin miasto Kos i Asklepiejon.
                        A co do Rodos- sezon nadchodzi i miejmy nadzieję, że porady przydadzą się też
                        innym smile
                        Pozdrawiam
                        • d.biel Re: a jednak Kos... 19.05.07, 11:25
                          Bedąc na Kos możesz sobie zrobic krótki wypad na Rodos. Te kilka godzin w sam
                          razy wystarczą aby zerknąć w MAndraki na słynne koziołki, zwiedzić Pałac
                          Mistrzów i poszwędać się po urokliwych uliczkach starego miasta. I koniecznie
                          wdrap się na wieże zegarową - wspaniałe widoki. Ja byłam z córka o zachodzie
                          słońca, obłędnie poprostu.
                          Pozdrawiam
                          Dominika
                        • chiara76 Re: a jednak Kos... 19.05.07, 11:30
                          tomaszkozlowski1 napisał:

                          > Na Kos wprawdzie nie byłem, ale słyszałem, że najciekawsze chyba jej rejony to
                          > położone na wzgórzach wioski Askifu (jeśli dobrze pamietam nazwę..) i
                          > oczywiście wyrastające z ruin miasto Kos i Asklepiejon.
                          > A co do Rodos- sezon nadchodzi i miejmy nadzieję, że porady przydadzą się też
                          > innym smile
                          > Pozdrawiam

                          Kos jest sympatyczna. Niby mała, a wiele można zobaczyć. Mnie się podobaławink
                          • takis3 Re: a jednak Kos... 19.05.07, 14:36
                            Niewiem dlaczego ,ale tylko jednego sie obawiam pogody.
                            Rodos jest zabardzo atrakcyjna,w jeden dzien czy tydzien niepoczuje jej
                            atmosfery.
                            Jezeli bede sie nudzil,w co watpie,to pobliskie Kalymnos i Nisiros czekaja.
                            Pozdrawiam t3
                        • tomaszkozlowski1 Re: a jednak Kos... 19.05.07, 19:48
                          Te wioski to się nazywają Asfendiu wink
                      • gale Re: a jednak Kos... 19.05.07, 20:32
                        Cóż, jeśli chodzi o Kos, to zdecydowanie pochwalam wybór. Moja ukochana wyspa,
                        zdeptana tam i z powrotem.

                        Tomasz miał zapewne na myśli Asfendou. Rzeczywiście, jest to magiczne miejsce -
                        i piękne i przepełnione specyficzną atmosferą. Polecam!

                        O Kos mógłbym długimi godzinami, więc aby nie zanudzać Forumowiczów, pozwolę
                        sobie zaprosić tu: members.virtualtourist.com/m/4870b/67231/ - gdzie
                        napisałem więcej o tej wyspie.

                        Zazdroszczę, oooj, zazdroszczę i najserdeczniej życzę udanej podróży.

                        Ps.: I koniecznie zjedz kolację u Kosty wink
                        • takis3 Re: a jednak Kos... 26.05.07, 19:56
                          gale swietny blog gratuluje i dziekuje.
                          Gdybys znalazl chwile powertowal w swej pamieci i napisal co na Kos tak Cie
                          zauroczylo bylbym wdzieczny,zapewne inni grecja zakreceni rownierz.
                          Kolacyjke u Kosty bardzo chetnie zalicze jesli dasz mi blizsze namiary, oile
                          panuje tam swojska atmosfera!!!-takie klimaty mnie kreca i tego na Kos sie
                          spodziewam.
                          Pozdrawiam t3
    • aglomeracja1 stavros tanio 28.05.07, 16:52
      zapraszam do stavros na krecie!!!mieszkam tu od 3 lat, na prawde przyjemne
      miejsce-blisko do hania(portowe miasteczko,byla stolica krety) a tuz pod nosem
      piekna plaza i gory.tak sie stalo, ze obecnie z mezem mamy pod opieka
      apartamenty do wynajecia- z uwagi na konkurencyjne ceny jestesmy w stanie
      wynajac taki apartament za 15 euro od osoby- to na prawde niewiele, a standard
      mieszkanek jest na prawde dobry. jest kuchnia, lazienka oraz klimatyzacja.
      zapraszam.moj mejl to aglomeracja1@gazeta.pl
      • takis3 z Kos na Leros i Kalymnos 28.05.07, 18:52
        Pediia pomocy!
        Juz za tydzien przez 7 dni Kos mnie bedzie goscil,plan zwiedzania jest
        opracowany (wioseczek Asfenidu napewno nie pomine),lecz mam problem z
        sasiednimi wyspami,Nisiros,Kalymnos i Leros(bebiaku bardzo mnie nia
        zainteresowalas!).

        Wiem ze sezon dopiero sie rozpoczyna ,a stateczki pewnie nie wszystkie
        plywaja ,nieumiem znalezc linkow z promami wyplywajacymi w kierunku tych wysp
        z Kos!!!???

        Ktora z nich ewentualnie pominac?(moze Nisiros)

        Zakladajac ze sa polaczenia, plyne na Kalymnos lub Leros,na jednej z nich
        nocuje, a druga zwiedzam dnia nastepnego i wracam popoludniu na Kos.
        Czy ktos z Was tak jak ja kombinowl?
        Pozdrawiam t3.

        • jacek1f Aglomeracjo - a gdzie? Jezdze do Stavros od 6 lat. 28.05.07, 19:17
          I gdzie jestes? :=-)))

          W tym roku juz nie, bo mamy wszystko jak zwykle w naszym najpiekniejszym
          miejscu wykupione, ale z ciekawoscismile

          • aglomeracja1 stavros urocze 29.05.07, 09:08
            hej jacek1f, ja jezdze do stavros, mama mieszka w okolicach hotelu "perle"-w
            zasadzie to naprzeciwko-w takich nieduzych bialych domkach szeregowych. w
            poblizu jest blue beach a kawalek dalej plaza w "centrum" stavros. spod "perle"
            jezdzi autobus do chania (xania) 4 razy dziennie wiec jest i kontakt ze wsia i
            z miasteczkiem. pozdrawiam!!!zapraszam, moze za rok!smile
            • jacek1f :-) pozdrawiam! n/t 29.05.07, 15:17
        • takis3 Re: z Kos na Leros i Kalymnos 03.06.07, 08:51
          Nareszcie -nadejszla wiekopomna chwila tak oczekiwana,juz tylko godzinki
          zostaly do wyjazdu.
          Giasas pedia!!!
          • greeks Re: z Kos na Leros i Kalymnos 03.06.07, 11:25
            Kalo taxidismile Ja dokladnie za tydzieńsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja