Samos

15.05.08, 20:39
Wybieram się w czerwcu na Samos. Chciałabym odwiedzić również
Patmos. Przjrzałam przewodniki, strony obcojęzyczne. Na polskich
forach informacji niewiele.
Czy ktoś tam może był i dysponuje jakimiś informacjami praktycznymi?
Interesują mnie też ciekawostki o których w prewodnikach nie piszą.

Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam

Gośka

    • amigo50 Re: Samos 15.05.08, 21:16
      Na Patmos byłem dwukrotnie.
      Pierwszy raz w roku 2001 (?) a drugi raz w roku 2005.
      Kilka moich informacji o tej wyspie krąży gdzieś tutaj na forum, ale
      jest też, o niebo szersza i aktualniejsza, relacja z Patmos z
      ubiegłego roku Bebiaczka. Warto poszukać.
      • goska52 Re: Samos 16.05.08, 09:20
        Dzięki za wskazówki. Forum oraz relacje Bebiaczka i Twoje są dla
        mnie podstawowym źródłem wiedzy o miejscach w których chcę spędzić
        urlop. Dzięki jeszcae raz.
        Coś może przeoczyłam ale nie umiem znaleźć relacj Bebiaczka z
        Patmos, wydawało mi się że w czasie pobytu na Tilos i Nissyros w
        sierpniu 2007 zrezygnowała z Patmos z powodu rozkładu promów.
        Ale popatrzę jeszcze raz.

        pozdrowienia

        Gośka

        A na Samos to chyba niewielu było. Stamtąd chcemy robić wypady.
        • bebiak Re: Samos 16.05.08, 12:55
          Oj Gosiu moja: wybaczmy Amigo naszemu kochanemu!
          W przedwyjazdowej gorączce, podeskcytowany swoim kolejnym rejsem coś
          pomerdał... pomerdał może i z mojej trochę winy...
          Hmmm, rzeczywiście czasem podpytywałam o Patmos bo jest na "mojej"
          liście wysp, na których stanąć bym chciała. Patmos na niej jest,
          razem z Lipsi i Arki - takie trzy malutkie wysepki. I dobrze
          kojarzysz, że to sobie rozważałam, ba, nie jeden raz nawet, ale
          rzeczywiście wciąż mam problemy ze znalezieniem rozsądnych połączeń
          promowych, w ostatniej chwili z reguły wpadam na kolejny genialny
          pomysł i to co z reguły jest "Planem B" [Patmos+Arki+Lipsi]nadal
          jest planem, nadal takie wakacje w sferze marzeń - i tak już od
          kilku lat.

          W minionym sierpniu wyjeżdżąc na Dodekanez kiedy już postanowiłam
          połączyć Tilos z Nissyros chyba już zupełnie odpuściłam Patmos, bo
          byłaby to gonitwa zbyt duża w mojej ocenie.

          Samos Gosiu...Samos jako taka mnie osobiście jakoś zupełnie nie
          pociąga. Jest na tej "mojej" liście również od lat, ale bardziej z
          uwagi na dwie pozostałe wyspy, które mnie kuszą, a które razem z
          Samos mam zaplanowane: to Ikaria i Fourni (to jest zawsze "Plan
          C").
          Niemniej ofkors bardzo bardzo chętnie poczytam o Twoich wrażeniach z
          Samos, o tym, czy to grecka wyspa czy niekoniecznie, jeśli wiesz co
          mam na myśli [choć to bardzo osobisty odbiór i ocena może być trudna
          dla drugiej osoby].

          Są takie miejsca w Helladzie, które ja nazywam greckimi tylko z
          mapy. Tu jest dla mnie np. wyspa Korfu, którą nawiedziłam nawet,
          żeby na doświadczeniu oprzeć swe poglądy i utwierdziłam się w
          przekonaniu, że dobrze czułam. Podobnie czuję jeśli chodzi o np.
          Zakynthos, na tyle to czuję, że już nie chcę ryzykować wyjazdu. Żeby
          było jasne: obie te wyspy na swój sposób są piękne, ale ja szukam
          czegoś czego tam znaleźć nie można (a na sąsiadce, Kefalonii i
          Ithace już to znalazłam!). I do takich wysp należy też właśnie
          Samos.. Nooo, nie ciągnie, zwyczajnie nie ciągnie: nie ma tego
          charakterystycznego ścisku w żołądku na dźwięk słowa, nie widzę w
          wyobraźni kształtu wyspy kiedy słyszę "Samos" - muszę troszkę
          pomyśleć żeby ją zobaczyć ...

          Strasznie jestem ciekawa Twoich wrażeń z Samos, strasznie,
          strasznie - jeśli mogę Cię prosić: popatrz na Samos i pod tym kątem
          właśnie, choć naprawdę zdaję sobie sprawę z tego, że to są nader
          bardzo osobiste odczucia.

          Jakby nie było życzę Ci wielkich wzruszeń i wielkich wrażeń - nie na
          Patmos, bo tam masz to gwarantowane, ale na Samos właśniesmile
          I już na wszelki wypadek tutaj: kalo taxidi Gosia moy!
          Filakia. B.

          ------------
          betaki.freehost.pl ---> moje wędrówki po Helladzie: już z
          Anafi i Santorinismile
          • megalonissos Re: Samos 16.05.08, 19:28
            W ubiegłym roku byłam na Patmos kilka godzin,z wycieczką zakupioną w Kos. KIlka
            zdań możesz przeczytać na www.grecja.home.pl - Relacje z Hellady - Elwira na Kos
            oraz na www.elinida.republika.pl
            Kilka godzin na tej szczególnej wyspie to oczywiście za mało.
    • goska52 Re: Samos 19.05.08, 07:47
      Dziękuję bardzo za cenne uwagi i linki.Muszę przyznać że też byłam pewna że
      byłaś Betaki na Patmos.
      Dlaczego Samos? Bo stamtąd podobno najłatwiej dostać się na Patmos, a
      równocześnie lecimy bezpośrednio na Samos. Będzie mi się tam prawdopodobnie
      podobać, bo mnie się wszędzie podoba, najwyżej nie wciągam danej wyspy na listę
      miejsc do których chciałabym wrócić.
      Przeczytałam po kilka razy Twoje Betaki relacje z podróży i zdaje się wiem o
      jakie greckie klimaty Ci chodzi. Mnóstwo wrażeń będę miała na pewno, ale jest
      jeden problem, nie bardzo je umiem opisać(jestem taki umysł ścisły któremu
      najlepiej wychodzi lista zakupów). Ale obiecuję że będę się starać.

      Czuję Betaki że Samos stanie kiedyś na Twojej drodze. Jest to wyspa z której
      chyba najłatwiej zwiedzić Patmos, Arki, Lipsi, Ikarie, Fourni a także maleńka
      Agathonisi.

      Pięknie opisane są wyprawy z Rodos i Kos na Samos, ja spróbuję przetestować
      wariant z Samos.

      pozdrowienia

      Gośka
      • elabro Re: Samos 20.05.08, 06:11
        Byłam kilka razy na Samos i Patmos i dobrze znam te wyspy (oraz wszystkie inne
        leżące w pobliżu). Co do komunikacji to faktycznie bardzo łatwo dostać sie z
        Patmos na Samos - dużymi promami, mniejszym - Nissos Kalimnos albo
        wodolotem.Jeżeli masz jakieś pytania to chętnie odpowiem.
        • elabro Re: Samos 20.05.08, 07:11
          Dopiero teraz przeczytałam, ze lądujesz na Samos a nie na Patmos. Dobry wybór bo
          wyspa jest piękna i ma klimat. Nie wiem gdzie będziesz mieszkać ale Nissos
          Kalimnos i wodoloty odpływają z Pithagorio na południu wyspy. Duże promy z Wathy
          i Karlovassi. Komunikacja na wyspie jest tania a autobusem można sie dostać
          praktycznie wszędzie, więc to gdzie mieszkasz i tak nie stanowi problemu. Ja mam
          dla ciebie inna propozycję wycieczki - Z Wathi albo z Karlovassi odpływa
          codziennie poza poniedziałkiem statek Samos Spirit na Fourni (wielokrotnie
          pisałam, ze jest to moja ulubiona wyspa).Proponuję ci spędzenie tam 2 albo 3
          dni. Noclegi w czerwcu są tanie, możesz spokojnie wynająć pokój za 15 euro.
          Warto tam pojechać nawet tylko po to, żeby zjeść homara jakiego nie dostaniesz
          nigdzie indziej. I nigdzie tak tanio. Mnie Fourni złapała w swoje sidła kilka
          lat temu, w tamtym rok zmieniłam plan wyjazdu i postanowiłam pojechać na
          Cyklady, no i po tygodniu desperacko zmieniając promy, bo nie było dobrych
          połączeń, przez Paros, Patmos i Samos wylądowałam ostatecznie na Fourni. Inny
          pomysł wycieczki do wypad Nissos Kalimnos na Arki albo Marati. Patmos mnie nie
          zachwyciła - niestety. Więc zachwalać tej wyspy nie będę. Zresztą Samos jest na
          tyle dużą i atrakcyjna wyspa, że nie będziesz sie tam nudzić. Bardzo ci
          zazdroszczę. Jadę dopiero w sierpniu. Oczywiście na Fourni. Dodam, ze z Samos
          można popłynąć do Turcji ale to na pewno już wiesz.
          • goska52 Re: Samos 20.05.08, 09:07
            Mamy trochę kiepsko z urlopem i dlatego korzystamy z oferty biura. Przelot na
            Samos i tam 10 dni w apartamentach w Votsalakia.
            Jedziemy w 5 osób i musieliśmy wypracować kompromis co do zwiedzania, bo z
            pewnych przyczyn nie jest możliwe rozdzielenie się. Ten kompromis to między
            innymi wycieczka do Turcji. Ja byłam w Efezie, ale coś czuję że pojadę jeszcze
            raz. Na Patmos wybierzemy się na prawdopodobnie na jeden dzień. I na dwa lub
            trzy dni planujemy wypożyczyć samochód aby zwiedzić Samos.Marzy mi się jeszcze
            dwu lub trzy dniowa tura Samos, Fourni,Ikaria, Samos. Zobaczymy jak będzie z
            promami. Jak sprawdziłam Votsalakia jest raczej odcięta od świata , autobusów
            niewiele, ale myślę że da się dojechać na prom do Karlovassi, a powrót najwyżej
            taksówką.
            Aktualnie staram się jakoś opracować trasę objazdu po Samos korzystając z
            Pascala i stron w internecie i tu mi właśnie brakuje rad bywalców dotyczących np
            wioseczki której nie można opuścić, tawerny z Grekiem orginałem, cudownej plaży
            z rzadka odwiedzanej i tym podobnych ciekawostek o których nie da się nigdzie
            przeczytać.
            Cóż może ja będę mogła służyć potem komuś pomocą.

            Cieszę się że piszesz że wyspa piękna i ma klimat.

            Pozdrowienia

            Gośka

    • goska52 Re: Samos 26.06.08, 11:22
      I już po urlopie. Samos jest przepiękną wyspą. Bardzo górzystą, zieloną i
      zalesioną mimo że w 2000 r podobno spłonęła 1/5 lasów. Jak na jej rozmiary,
      około 450km2, mieszka na niej niewiele ludzi, około 33 tys.
      Główne miasteczka to Samos, Pithagorion i Karlovasi, reszta to wioski.
      Z komunikacją nie najlepiej, autobusów niewiele i nie wiadomo kiedy jeżdżą. Dróg
      asfaltowych trochę jest, a wiele robi wrażenie zupełnie nowych, wybudowanych
      ostatnio (jak u nas z pomocą Uni).
      Co do turystyki to odniosłam wrażenie że dopiero rozwija się. Sporo wypożyczalni
      samochodów i tanie, ale w miarę aktualną mapą wyspy nie dysponuje nikt. Co do
      wycieczek to sprawa lekko beznadziejna. Kilka biur jest ale cen wycieczek nie
      ma, a na pytanie odpowiadają że Turcja około 70 eu, a Patmos 65 eu. Wydawało nam
      się to niemożliwe i pojechaliśmy do Pithagorion licząc że na wybrzeżu będą stały
      stateczki (podobnie jak na Kos) oferujące za niewielkie pieniążki różne
      wycieczki. Owszem stały ale łódki pływające na plaże i nic więcej. Okazało się
      że na Patmos czy do Turcji (coś jeszcze opowiadali że trzeba dać dzień wcześniej
      paszport do owizowania)pływają nie codziennie, a wycieczki wykupuje się w biurze
      w wyżej podanych cenach w pełnych pakietach.
      Samos jest prześliczna, zwiedza się ją wynajętym samochodem, trochę zabytków,
      piękne plaże, widoki i wspaniałe klimatyczne wioski. A wycieczki poza Samos
      trzeba chyba zaplanować korzystając z promów kursowych.

      Co do greckich klimatów czy są? Mój mąż twierdzi że najbardziej grecka wyspa na
      jakiej był. Fakt że patrzy trochę przez pryzmat kuchni. Cudowne wioski, a w nich
      ouzerie, kafeniony, domowe tawerny na kilka stolików, czarno ubrane greczynki z
      uśmiechem i kalimera, chętne do rozmów, a przy tym wszystkim bardzo niewielu
      turystów.

      Było wspaniale

      pozdrowienia

      Gośka
      postaram się zamieścić trochę zdjęć na fotoforum
Pełna wersja