Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      w co się ubieracie zimą?

    12.09.09, 13:51
    Mam do pokonania ok 20 km dziennie. Jeżdżę od czerwca i nie
    zamierzam się poddać byle jakim przymrozkom. Wymieńmy się opiniami
    na temat niezbędnego ubioru zimą. Zaproponujcie producentów
      • Gość: Smakosz Re: w co się ubieracie zimą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.09, 15:08
        >Zaproponujcie producentów

        Wrangler
        • Gość: xxx Re: w co się ubieracie zimą? IP: 195.68.31.* 12.09.09, 15:44
          Na temat ubioru do jazdy w zimie napisano bardzo dużo , wystarczy
          poszukać. Ogólna zasada to nie za grubo i na cebulkę. Przyzwoite
          rękawiczki tylko nie z włóczki, czapeczka czy kominiarka
          obowiązkowa, przy większym mrozie zalecam posmarować twarz
          kremem.Zasada jest taka że wsiadając powinno być lekko chlodno. Jak
          zwykle przy rowerach metoda prób i błędów. Są rózne ciuchy lepsze
          gorsze tańsze i droższe, ale to0 też cecha indywidualna. A przy
          okazji pomyśl ewentualnie o oponach i oświetleniu.A z wranglerów to
          najlepsze sa jeepy.
      • settembrini Re: w co się ubieracie zimą? 12.09.09, 15:38
        Ja korzystam zasadniczo z ciuchow Gore Bike Wear. Niestety są dosyć drogie, ale
        zdecydowanie warte ceny.
        • camelosiem Re: w co się ubieracie zimą? 12.09.09, 19:06
          Myślałem o konkretnych podpowiedziach i wymianie doświadczeń. np:
          - Przy jakiej minimalnej temperaturze zasłaniacie twarz kominiarka
          aby nie wyglądać jak "Stadionowy" sprzedawca.
          - jakich uzywacie okularów
          - Czy oddychacie przez osłonięty nos
          - jakiego ubioru nie kupować itp.

          będzie to mój debiut. dlatego chcę profesjonalnie przygotować sie do
          tematu.

          pozdr
          • Gość: Sławek Rz. Re: w co się ubieracie zimą? IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.09, 20:05
            Tutaj masz trochę teorii:


            http://www.wrower.pl/porady/zima/index.php
          • Gość: Roberto Re: w co się ubieracie zimą? IP: 217.17.37.* 12.09.09, 21:39
            amelosiem napisała:

            > Myślałem o konkretnych podpowiedziach i wymianie doświadczeń. np:
            > - Przy jakiej minimalnej temperaturze zasłaniacie twarz kominiarka
            > aby nie wyglądać jak "Stadionowy" sprzedawca.

            Poniżej +10 st C zakładam cienką kominiarkę. Przy temp około 0 stC zakładam
            kominiarkę grubą. Przy temp - 20 st C zakładam maskę na twarz i nos.

            > - jakich uzywacie okularów

            O jasnych szkłach. W zimę jeżdżę przeważnie po ciemku a okulary potrzebuję aby
            oczy nie łzawiły.

            > - Czy oddychacie przez osłonięty nos

            Staram się. Gdy jest poniżej zera to ustami przez kominiarkę.

            > - jakiego ubioru nie kupować itp.

            Typowo rowerowego. Jako odzież dolną polecam:
            1. bieliznę antypotną,
            2. polar 100
            3. spodnie bojówki.
            1+3 stosuję w temp od zera do +10
            2+3 od -10 st do zera
            1+2+3 od -15 w dół

            Góra wymaga nieco więcej.
            >
            > będzie to mój debiut. dlatego chcę profesjonalnie przygotować sie do
            > tematu.

            Z czasem sam wypracujesz własny sposób. Mi zajęło to 3 zimy.
            • Gość: kłamczyński Re: w co się ubieracie zimą? IP: *.chello.pl 13.09.09, 00:00
              Poniżej plus 10 kominiara???

              Poniżej +5 to szalik trzeba nałozyc i rekawiczki, ale w kominiarze to bym sie niezle zapocił...
              • Gość: Sławek Rz. Re: w co się ubieracie zimą? IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.09, 11:05
                > Poniżej plus 10 kominiara???


                Każdy z nas ma inny próg odczuwania zimna - są "morsy" i "zmarzluchy".
                Roberto należy do tych drugich (w archiwum jest parę wątków, w których spieram się z nim na temat zimowych ciuchów).


                Każdy z nas musi się na własnej skórze przekonać, kiedy zaczyna mu być zimno i dopiero do tego dostosować sposób ubierania.


                Ja - w przeciwieństwie do Roberto - preferuję ciuchy typowo rowerowe. Wychodzę z założenia, że jeśli wybieram się na rower, to po to by jeździć, a nie łazić, i spodnie typu bojówki zupełnie mi "nie leżą".

                Od paru lat używam spodni Biemme Effect z przodem wykonanym z Windstoppera. Tak mniej więcej do -15*C wystarczały mi same spodnie. Dopiero przy większych mrozach zakładałem dodatkowo pod spód cieniutkie, termoaktywne kalesonki :-)
                Niestety, spodnie się przetarły, a tego modelu Biemme już nie produkuje. Muszę zatem poszukać czegoś innego.

                Z górą jest tak samo: do 0*C wystarczał mi podkoszulek Craft Pro Zero z golfem i bluza Accent z długim rękawem i przodem z materiału wiatroodpornego.


                Na głowę grubsza, cieplejsza bandana i kask. Dopiero gdy temp. spada poniżej 0 bandanę zastępuje kominiarka Nalini.
                • robertrobert1 Re: w co się ubieracie zimą? 13.09.09, 20:20
                  Gość portalu: Sławek Rz. napisał(a):


                  > Ja - w przeciwieństwie do Roberto - preferuję ciuchy typowo rowerowe. Wychodzę
                  > z założenia, że jeśli wybieram się na rower, to po to by jeździć, a nie łazić,
                  > i spodnie typu bojówki zupełnie mi "nie leżą".

                  No właśnie. Ty wybierasz się na rower i już a ja rower traktuję jako środek do
                  komunikacji, do dojechania i dalej do normalnego egzystowania. I właśnie w
                  spodniach bojówkach jest to możliwe. Nie wyobrażałbym sobie siedzenia przez 8 h
                  w spodniach rowerowych z pampersem.
              • Gość: mkrs Re: w co się ubieracie zimą? IP: 195.2.222.* 13.09.09, 13:04
                Oczywiście, że kominiara. Ja osobiście wolę nosić kominiarę i osłaniać gardło, ale za to mieć odsłonięte ramiona (zdarzało mi się jeździć z buffem na ustach i krótkim rękawem :D ), żeby dbać o ogólną równowagę termiczną.

                Z mojej strony kilka porad (ale zastrzegam na wstępie, że generalnie jest mi zawsze ciepło i potwornie się pocę):

                1. Zawsze, ale to zawsze noś koszulkę termoaktywną pod ciuchami (można tanio dostać na Allegro), gacie termoaktywne też nie zaszkodzą na dłuższych dystansach

                2. Zawsze ubieraj się na cebulkę i zawsze miej przy sobie cieniutką kurtkę przeciwdeszczową (dosłownie płachtę ortalionu, nic więcej)

                3. Kluczowa sprawa to ochrona głowy/ust, stóp i dłoni - reszta jest tak naprawdę średnio ważna. A więc szaliczek/buff/kominiarka, dobre rękawiczki (warto kupić o jeden numer większe od teoretycznego optimum - warstwa powietrza jest świetnym izolatorem cieplnym!) i podwójne skarpety albo ochraniacz na buty. Reszta ciała nawet może leciutko marznąć, żeby utrzymać ogólną ciepłotę ciała w równowadze.

                4. Nie zapominaj o okularach, warto się też zaopatrzyć w sprej przeciwko powstawaniu mgły (w ostateczności możesz użyć dobrego środka do mycia luster, który zawiera odpowiedni składnik), bo bywa czasem tak, że na postoju zaparujesz od środka i nie widzisz nic.

                5. Na bardzo zimne dni warto pomyśleć nad rękawicami z "dwoma palcami" (np. takie: cyklotur.com/x_C_Sz2__T_R%CAKAWICZKI+ZIMOWE+ORIGINALS+SHIMANO.html?PT=53129425&PZTA=A&HNT=T&PD=53010693&WSZDZ=T ).

                6. Pomyśl poważnie nad kaskiem, jeśli go nie masz - zimą ryzyko upadku wzrasta

                7. Warto pomysleć nad ochraniaczami ortalionowymi na buty (najlepiej takimi ortalionowymi pod kolano) - fajna sprawa, bo w czasie deszczu nawet najlepsze błotniki nie dają 100% ochrony, więc możesz sobie solidnie zabrudzić i zamoczyć nogi

                8. Odblaski, odblaski, odblaski!! Zimą szybko robi się ciemno i spada widoczność

                Wiem, że początkowo wychodzi dość drogo, ale pamiętaj, że jest to inwestycja na lata :) Wydana kasa będzie porównywalna z ceną biletów tramwajowych na tych kilka miesięcy, a kupione ciuchy będziesz miał na kilka sezonów.
                • robertrobert1 Re: w co się ubieracie zimą? 13.09.09, 20:28
                  Gość portalu: mkrs napisał(a):


                  > 3. Kluczowa sprawa to ochrona głowy/ust, stóp ... i podwójne skarpety albo
                  ochraniacz na buty.

                  Zdecydowanie odradzam. Buty powinny być adekwatne do temperatury i żadne
                  podwójne skarpety, osłony, ochraniacze, wkładki aluminiowe nic nie pomogą. I tak
                  w temperaturze poniżej zera tylko można jeżdzić w butach zimowych a takie ciężko
                  dopasować do SPD i dlatego na zimę należ jeżdzić na platformach.

                  > Reszta c
                  > iała nawet może leciutko marznąć, żeby utrzymać ogólną ciepłotę ciała w równowa
                  > dze.

                  To także błąd! Bo wystarczy, ze bedziesz mieć awarię czy kolizję i natychmiast
                  się wychładzasz.
                  • Gość: Sławek Rz. Re: w co się ubieracie zimą? IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.09, 22:37
                    > Zdecydowanie odradzam. Buty powinny być adekwatne do temperatury
                    > i żadne podwójne skarpety, osłony, ochraniacze, wkładki aluminiowe
                    > nic nie pomogą. I tak w temperaturze poniżej zera tylko można
                    > jeździć w butach zimowych a takie ciężko dopasować do SPD i dlatego
                    > na zimę należ jeździć na platformach.


                    Po raz kolejny próbujesz udowodnić, że Ty wiesz lepiej od innych jak się powinni ubierać i na czym jeździć... :-/


                    Od ponad 5 lat każdą zimę przejeżdżam w letnich butach SPD, na które przy tem. poniżej 0*C zakładam neoprenowe ochraniacze. Taki zestaw w zupełności wystarcza mi na jazdę tak do mniej więcej -15...-17 *C.
                    Przy większych mrozach też w tym jeździłem, ale były to krótkie odcinki po ok. 10-15km.



                    > To także błąd! Bo wystarczy, ze bedziesz mieć awarię czy kolizję
                    > i natychmiast się wychładzasz.


                    To według Ciebie lepiej ubrać się dużo cieplej i podczas jazdy "zagotować się" we własnym pocie???
                    • robertrobert1 Re: w co się ubieracie zimą? 14.09.09, 21:20
                      Mozna i jeżdzić w obuwiu letnim. Nie sprawy. Jak chcesz sobie odmrozić stopy to
                      ja ciebie nie powstrzymuje ale ... na miłość boską nie proponuj tego
                      innym osobą!

                      Zdecydowanie lepiej ubrać się za gorąco i w trakcie jazdy rozpinać się lub
                      ciuchy wkładać do sakwy niż dygotać z zimna.

                      Co innego przejażdżka dla przyjemności a co innego jazda komunikacyjna. Na
                      przejażdżkę wybierasz sobie sprzyjającą pogodę lub ubierasz się odpowiednio do
                      niej. Tymczasem jazda komunikacyjna ma więcej niewiadomych. W ciągu 8 h pogoda
                      może być skrajnie różna i właśnie zimą trzeba być przygotowanym na tę najgorszą.
                      • Gość: Sławek Rz. Re: w co się ubieracie zimą? IP: *.zeo.pl 15.09.09, 07:44
                        > Mozna i jeżdzić w obuwiu letnim. Nie ma sprawy. Jak chcesz sobie
                        > odmrozić stopy to ja ciebie nie powstrzymuje ale ... na miłość
                        > boską nie proponuj tego innym osobą!


                        No patrz Pan! To już ponad 5 lat jeżdżenia zimą (mój rekord mrozu
                        to -26*C), a ja mam nogi całe i zdrowe :-)
                        Druga sprawa, że pisząc o tym chciałem Ci jedynie pokazać, że różni
                        ludzie różnie reagują na zimno.
                        Uwierz mi, nie jestem masochistą i gdyby było mi zimno, to
                        ubierałbym coś cieplejszego.



                        > Zdecydowanie lepiej ubrać się za gorąco i w trakcie jazdy
                        > rozpinać się lub ciuchy wkładać do sakwy niż dygotać z zimna.


                        Zdecydowanie lepiej ubrać się adekwatnie do pogody.
                        Wiesz co to jest prognoza meteorologiczna? Ja wiem, że to co podają
                        nie musi się sprawdzić w 100%, ale nawet uwzględniając ten błąd
                        można strój dobrać odpowiednio do warunków panujących na dworze.

                        Współczesne rowerowe kurtki p.deszczowe zajmują naprawdę bardzo mało
                        miejsca - spokojnie mieszczą się np. w kieszeni na plecach (o
                        plecaku czy sakwach już nie wspomnę).



                        > Co innego przejażdżka dla przyjemności a co innego jazda
                        > komunikacyjna. Na przejażdżkę wybierasz sobie sprzyjającą
                        > pogodę lub ubierasz się odpowiednio do niej. Tymczasem jazda
                        > komunikacyjna ma więcej niewiadomych. W ciągu 8 h pogoda
                        > może być skrajnie różna i właśnie zimą trzeba być przygotowanym
                        > na tę najgorszą.


                        To pewnie kożuch też wozisz ze sobą, no bo to nigdy nic nie
                        wiadomo?... ;-P

                        Pisałeś wcześniej, że nie wyobrażasz sobie 8 godzin w ubraniu
                        rowerowym. Nie wiem jakie Ty masz warunki w pracy. Ja nie mam
                        problemu z przebraniem się rano po przyjeżdzie w normalne "cywilne"
                        ciuchy.
                        To samo jest na fajrant - konczę pracę, przebieram się w rowerowe
                        i "wio!" do domu.
              • robertrobert1 Re: w co się ubieracie zimą? 13.09.09, 20:15
                Gość portalu: kłamczyński napisał(a):

                > Poniżej plus 10 kominiara???
                >
                > Poniżej +5 to szalik trzeba nałozyc i rekawiczki, ale w kominiarze to bym sie
                > niezle zapocił...

                Sa kominiarki i kominiarki. Jak już wcześniej napisałem mam 2 kominiarki:
                cieńszą i grubszą i właśnie owa cienka jest idealna na temp poniżej +10 st C.
                • Gość: pinio Re: w co się ubieracie zimą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.09, 20:24
                  Jeśli chcesz porządnie ubrać na rower to polecam wybrać się do Puszczykowa do
                  firmy BCMNowatex. Jest to producent odzieży rowerowej.
                  Jeśli trafisz na właściciela p.Piotra na pewno coś tobie doradzi i pomoże dobrać
                  odpowiedni strój. Jest tam bardzo tanio.
          • Gość: Sławek Rz. Re: w co się ubieracie zimą? IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.09, 22:08
            > Myślałem o konkretnych podpowiedziach i wymianie doświadczeń


            Tutaj masz konkretnie:

            http://www.solar.blurp.org/ciuchy_zimowe.html
            • robertrobert1 Re: w co się ubieracie zimą? 17.09.09, 22:31

              Gość portalu: Sławek Rz. napisał(a):

              > > Myślałem o konkretnych podpowiedziach i wymianie doświadczeń
              >
              >
              > Tutaj masz konkretnie:
              >
              > http://www.solar.blurp.org/ciuchy_zimowe.html

              Fakt. Konkretnie ale wybitnie subiektywnie. Autor ma 5 lat doświadczeń jazdy
              zimą. Jak dla mnie zbyt mało. Ja jeżdżę od 8 lat i dopiero po 4-5 latach
              wypracowałem optymalną technikę ubierania.
              • Gość: Sławek Rz. Re: w co się ubieracie zimą? IP: *.zeo.pl 18.09.09, 07:19
                > Fakt. Konkretnie ale wybitnie subiektywnie. Autor ma 5 lat
                > doświadczeń jazdy zimą. Jak dla mnie zbyt mało. Ja jeżdżę od
                > 8 lat i dopiero po 4-5 latach wypracowałem optymalną technikę
                > ubierania.


                To wytłumacz mi "mistrzuniu" jak można coś takiego napisać
                obiektywnie???
                Przecież nasze doświadczenia są właśnie tylko i wyłącznie
                SUBIEKTYWNE!

                Totalnie nielogiczne jest też, że zarzucasz autorowi strony brak
                doswiadczenia, bo jeździ "tylko" 5 lat, a jednoczesnie sam
                przyznajesz, że właśnie po 4-5 latach znalazłeś optymalną DLA SIEBIE
                technikę ubierania.

                Czyli po raz kolejny pokazałeś, że uważasz się za "alfę i omegę". Że
                inni nie mają "zielonego pojęcia" o jeździe zimą i tylko
                robertrobert1
                wie jak to robić.

                Wybacz, ale dla mnie jest to zwykłe trollowanie...
                • jan-w Re: w co się ubieracie zimą? 18.09.09, 08:56
                  Sporo faktów na temat jeżdżenia w zimie jest jednak obiektywnych, zgodnych zresztą z opisywanymi w tamtym linku.
                  Np fakt że maska zasłaniająca twarz (nawet z dużą ilością otworów) utrudnia oddychanie.
                  Co nie zmienia faktu że przy dużym mrozie bywa niezbędna.
                  A subiektywnie, to właśnie tamta maska założona luźno, nic mi nie uciska i kiedy się rozgrzeję stosuję ją jako to co tam nazwano "Buff".

                  https://sklep.otb.ogicom.pl/media/products/1481/images/thumbnail/large_12418996051481.jpg?updated_at=1247426797
      • stefan4 Re: w co się ubieracie zimą? 14.09.09, 09:04
        camelosiem:
        > Mam do pokonania ok 20 km dziennie. Jeżdżę od czerwca i nie
        > zamierzam się poddać byle jakim przymrozkom. Wymieńmy się opiniami
        > na temat niezbędnego ubioru zimą. Zaproponujcie producentów

        Ja tam nie zawracam sobie głowy producentami.

        Pierwsza zmiana, gdy lato się kończy, to założenie rękawiczek. Jeśli rower stoi
        przed uczelnią cały dzień a potem mam chwycić wymarzłą kierownicę i pojechać pod
        zimny wiatr, to dłonie mi zgrabieją. Żeby przeciwdziałać, potrzebuję
        rękawiczek. Raczej narciarskich niż rowerowych. Ale staram się nie przesadzić,
        bo zbyt grubymi rękawiczkami może być trudno przełączyć przerzutkę; a są i
        takie, którymi trudno chwycić klamkę hamulca.

        Druga zmiana: zakładam wiatrówkę. Jest taki czas jesienią, gdy jeżdżę już w
        rękawiczkach, ale jeszcze w koszulce. Ogrzać tułów jest łatwo, wystarczy
        silniej nacisnąć na pedały. Dłoni nie da się tak łatwo ogrzać. Wiatrówka
        również nie jest specyficznie rowerowa; zakładam co tam akurat mam.

        Kiedy temperatura spada poniżej zera, to przestaję zaciskać noski. Szczególnie,
        gdy mam jechać dalej niż kilka kilometrów. Palce od nóg też trudno rozgrzać
        intensywnym pedałowaniem. Jeśli ustalą się mrozy np. -5 przez kilka dni, to
        demontuję noski i zakładam badziej zabudowane buty. Normalne buty, a nie
        specjalnie rowerowe.

        Jeśli jest jeszcze zimniej, to stopniowo zwiększam liczbę warstw ubrania
        (kolejność: szalik, czapka, dodatkowe rękawiczki, grube skarpety, cieplejsza
        koszula), pamiętając jednak, że lepiej trochę zmarznąć niż się spocić. I
        zaczynam w sakwie wozić zapasowy polar
        • stefan4 Re: w co się ubieracie zimą? 14.09.09, 09:10
          Aha, i nigdy nie zasłaniam ust i nosa. Jak jest już baaardzo zimno, to
          smaruję twarz tłustym kremem. Kiedyś (w braku kremu) próbowałem zasłaniać
          szalikiem twarz. Ale szron, osadzający się na szaliku odebrał mi chęć do
          kontynuowania eksperymentu. Oczywiście nie używam żadnej kominiarki, bo
          spodziewam się podobnego efektu.

          Niewielki mróz to w ogóle nie problem. Gorsze jest +5 i deszcz niż suche -5.

          - Stefan
      • Gość: bodnar Re: w co się ubieracie zimą? IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.09, 00:29
        jak byłem mały to mnie mamusia ubierała, ale teraz to już ja sam się potrafię
        ubrać, żeby mnie nie przewiało.
      • alabama8 Re: w co się ubieracie zimą? 18.09.09, 14:51
        Widzę że większość panów należy do gatunku, który zanim wsiądzie na
        rower (nie ważne przy jakiej pogodzie) musi mieć zakupiony full
        profesjonalny sprzęt, maseczki, rękawiczki, polarki, gatki z
        wkładką.
        Natomiast baba na rower zakłada sweterek, rękawiczki, kurteczkę,
        czapeczkę. Jak jest minus 15-20 (zeszłoroczne przymrozki) baba
        zakładała płaszczyk ocieplany - wbrew pozorom wcale nie przeszkadza
        i miło grzeje w udka. Jak pada śnieg - przydają się gogle
        narciarskie (ale ile u nas tego śniegu pada).
        • Gość: Steppenwolf Re: w co się ubieracie zimą? IP: 62.29.248.* 18.09.09, 15:18
          Ja przy zeszłorocznym mrozie jeździłem w trzech bluzach (nie
          firmowych, hi, hi), przyległych spodniach rowerowych i w dresie na
          kupę, a na łepetynie kominiarka. Jak dojechałem do biura, to łzy mi
          ciekły kilkanaście minut jak wszystko odtajało, ale i tak czułem się
          lepiej niż "autobusiarze".
        • Gość: Sławek Rz. Re: w co się ubieracie zimą? IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.09, 19:34
          > Widzę że większość panów należy do gatunku, który zanim wsiądzie na
          > rower (nie ważne przy jakiej pogodzie) musi mieć zakupiony full
          > profesjonalny sprzęt, maseczki, rękawiczki, polarki, gatki z
          > wkładką.


          A co w tym złego? :-)))))
          • camelosiem Re: w co się ubieracie zimą? 18.09.09, 20:32
            Dzięki Panowie

            Śledzę wszystkie wasze wątki i z kazdą wypowiedzią (bardziej
            doświadczony) stwierdzam, że "można" - właśnie tego chciałem
            dowieść!!!
            Namawiajcie do tego swoich znajomych, niech Nas będzie tej zimy
            więcej jak zmotoryzowanych.
            Do przeczytania za dwa tygodnie, spadam na urlop.
        • fluke79 8-) 23.09.09, 16:04
          a ja noszę

          Sweterek w serek, czapka w moherek.
          Wełniany szaliczek w kolorze rękawiczek.
          Na tyłek bojówki, do kolan cięte,
          pod spód rajtuzy na mięśniach opięte.
          A gdy mróz mrozi gile pod nosem,
          smaruję gdzie wąsik kremem dermosan.
          Gdy zima odpuszcza i pluta na stoku,
          wdziewam ortalion z odblaskiem z boku.
          By chronić przed wiatrem wzrok mój sokoli
          przywdziewam gogle opływowe jak bolid.
          Takoż ubrany modnie, a jakże!
          Przez ulice Warszawy przeprowadzam szarżę!

          :-PPPP
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja