Gość: mary mary
IP: *.acn.waw.pl
27.09.09, 11:22
Witam. Rok temu ukradziono mi rower z klatki schodowej w domu.
Zadzwonilam na policje ktora wyslala do mnie dwoch umundurowanych
policjantow. Ci przyszli, spisali moje dane, dane roweru i poszli.
Rower byl kupiony uzywany i posiadam od niego tylko rachunek.
Numerow ne zdazylam spisac. Jestem przekonana na 99% ze rower
sprzedawany na allegro jest moj. Jest charakterystyczny i nie jezdzi
ich w Polsce wiele, jesli wogule jest drugi taki sam egzemplarz.
Sprzedajacy nie ma opcji odbioru osobitego i napisanego miasta.
Zapytalam czy mozliwy jest odbior osobisty. Czy ktos mial podobny
problem?
pozdrawiam