Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      przeróbka nexusa - kilka pytań

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 11:59
    załóżmy że mam napęd nexusa x 8 z tyłu i jedną tarczę z przodu.teraz chcę
    sobie wstawić trzy blaty z przodu - czyli przerzutkę. i teraz kilka pytań.
    1.czy zębatka w piaście nexusa obsługuje wąskie łańcuchy (np siedmiobiegowe) a
    jeśli nie to rozumiem że działa tylko z singlespeedowymi łańcuchami?
    2. czy zamiast napinacza można bezproblemowo użyć jakiejś przerzutki i czy do
    każdej ramy da się taką przerzutkę wkręcić? są jakieś adaptery? nie wiem czy
    to możliwe w ramach z pionowymi hakami?
    3. czy takie piasty to w ogóle dobry pomysł w sensie awaryjności i obsługi.
    brak zacisków w osi zniosę - chyba że da się to wymienić ale jeśli to awaryjna
    sprawa to dam sobie spokój.
    4. czy da się poprowadzić jakoś linkę do przerzutki przedniej w ramie która
    nie jest przystosowana do tego typu instalacji - chodzi mi głównie o ten
    plastkowy ślizg pod suportem - są jakieśzamienniki, adaptery czy cuś?
      • flatron2008 Re: przeróbka nexusa - kilka pytań 05.10.09, 14:56
        Gość portalu: dede napisał(a):

        > załóżmy że mam napęd nexusa x 8 z tyłu i jedną tarczę z
        przodu.teraz chcę
        > sobie wstawić trzy blaty z przodu - czyli przerzutkę. i teraz
        kilka pytań.
        > 1.czy zębatka w piaście nexusa obsługuje wąskie łańcuchy (np
        siedmiobiegowe) a
        > jeśli nie to rozumiem że działa tylko z singlespeedowymi
        łańcuchami?

        Przyjmie węższy łąńcuch.

        > 2. czy zamiast napinacza można bezproblemowo użyć jakiejś
        przerzutki i czy do
        > każdej ramy da się taką przerzutkę wkręcić? są jakieś adaptery?
        nie wiem czy
        > to możliwe w ramach z pionowymi hakami?

        Jeżeli są haki, to można przykręcić napinacz do adaptera takiego
        samego, jaki stosuje się do przerzutek. Poza tym, można spokojnie
        zablokować przerzutkę i stosować ją jako napinacz.
        Są także napinacze montowane do dolnej rurki tylnego trójkąta, w
        wersji ekstremalnej można załozyć napinacz obsługujący trzy koronki
        na suport (ale to droga inwestycja, szczególnie dla blatów powyżej
        42T).

        > 3. czy takie piasty to w ogóle dobry pomysł w sensie awaryjności i
        obsługi.
        > brak zacisków w osi zniosę - chyba że da się to wymienić ale jeśli
        to awaryjna
        > sprawa to dam sobie spokój.

        Piasty wielobiegowe są prawie bezobsługowe, mało awaryjne. Jeżeli
        chodzi o zacisk, to podobno Sturmy-Archer ma takie piasty.

        • Gość: dede Re: przeróbka nexusa - kilka pytań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 16:01
          dzięki za info. planuję kupić rower na nexusie ale jako że planuję raz do roku
          jakiś wojaż po świecie to niezbędne będą 3 blaty/ew 2 z przodu.

          posprawdzałem co mam i wyszło mi że praktycznie wszystko - przerzutkę z długim
          wózkiem, korbę, linki, jakieś obejmy na linkę, hak do ram bezprzerzutkowych...
          brak mi tylko dolnego ślizgu i przerzutkę mam top swing zamiast dolnego. no i
          rowera jeszcze nie kupiłem. rozumiem że takie piasty nie mają kontry, czyli
          można kręcić do tyłu?
          • Gość: gonzo Re: przeróbka nexusa - kilka pytań IP: *.aster.pl 05.10.09, 18:55
            Piasta Nexus produkowana jest w kilku wariantach a tylko niektóre z
            nich nie mają kontry (możesz sprawdzić na stronach Shimano.pl) . Co
            do sposobu który chcesz zastosować (3 blaty z przodu) to ćwiczy już
            coś takiego firma Sprick ze Świebodzina, o której nie mam
            najlepszego zdania. Konsultowałem ten wariant ze swoim serwisantem z
            firmy Giant i powiem Ci że nie był tym zachwycony; do końca nie
            wiadomo czy piasta wytrzyma inne niz zalecane przez producenta
            napręzenia i jakie one wtedy są tak naprawdę. Jak chesz mieć pełen
            zakres biegów w piaście to po prostu kup 14 biegowego Rohloffa
            speedhub 500/14. Na 120 000km masz spokój.
            • Gość: dede Re: przeróbka nexusa - kilka pytań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 20:10
              tak, sprawdziłem te modele. Zaintrygowała mnie ta sprawa z naprężeniami.
              Pierwsze słyszę o czymś takim. Ze niby co takiego moze sie stać i jak to ma się
              do faktu ze producent oferuje bodaj pięć różnych zębatek do tej samej piasty co
              siłą rzeczy przy tej samej korbie bedzie zmieniało te naprężenia. nie bardzo
              sobie potrafię wytłumaczyć w czym rzecz.
              Tak popatrzyłem na te piasty i tak sobie myślę czy nawet dwa blaty by nie
              wystarczyły do swobodnej jazdy typu trekking.
              • flatron2008 Re: przeróbka nexusa - kilka pytań 05.10.09, 21:16
                Shimano przygotowało grupę alfine także pod podwójny blat z przodu.
                Jeżeli koniecznie treking i koniecznie połączenie z piastą
                wielobiegową, to może lepiej dualdrive SRAM,a?
          • Gość: k. Re: przeróbka nexusa - kilka pytań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 01:58
            Gość portalu: dede napisał(a):

            > jako że planuję raz do roku jakiś wojaż po świecie

            Piasty wielobiegowe dadzą Ci większe opory ruchu. Zastanów się, czy nie będziesz tego żałował podczas wojaży dłuższych niż rekreacyjne wycieczki.
            • Gość: cykloza Re: przeróbka nexusa - kilka pytań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 13:06
              witam,
              grupa nexus ma rzeczywiscie pewne ograniczenia co do wielkości blatu z przodu.
              Shimano sugeruje aby nie przekraczać stosunku 1:2 w dół czyli nie zakładać za
              małej zębatki bo można taką piastę zniszczyc. nie wiem na czym to dokładnie
              polega ale zdaje sie na tak małej tarczy można przyłożyć za dużą moc albo coś
              takiego. nie znam się dokładnie na mechanice takich rozwiązań. Wiem tylko ze
              mimo tych sugesti są ludzie którzy używaja nexusa do touringu nawet mocno
              obciążonego w zestawie 32-20 gdzie 20 to tylna zębatka. optymalnie mozna
              zamontować blaty 38-48 do 19 z tyłu i rozpietosć takich przełozeń jest naprawdę
              duża. Dosć wspomnieć ze zakąłdajac przełożenia 53-20 to zdaje sie jest
              odpowiednik szosowego roweru z blatami 53-39 i kaseta 12-27 jeśłi dobrze
              pamietam. poza tym jest wiele opinii że zwykły nexus na jednej tarczy nawet
              spokojnie starczy do trekkingu pod warunkiem ze lubimy dosć duze skoki w
              wielkosci przełożeń bo rozpietosc nexus ma dużą ale ma mimo wszystko tylko 8
              biegów. Producent podaje że przy zębatce 20 jedziemy tak jakbyśmy mieli kasetę
              13 - 38(!!!) wiec mozemy sobie wyobrazić co będzie jak założymy tam korbę od mtb
              i zrzucimy na najmniejszy blat. Rower bedzie stał w miejscu prawie przy
              przekręcaniu. Korba mtb zdecydowanie odpada. jeśli juz to dwie tarcze z korby
              trekkingowej 38-48 ale jak sie dobrze policzy to wyjdzie pewnie ze 2 czy 3
              przełożenia się pokrywają po prostu.
              Opory toczenia są praktycznie nieistotne w takim wypadku. Równie dobrze można
              się przyczepic do przednich piast z dynamem a mimo wszystko takie piasty są
              stosowane nawet w rowerach wysokiej klasy grupy trekking.
              osobiscie polecałbym nexusa do wojaży po swiecie ale pod kilkoma warunkami.
              1. Dwa blaty z przodu,
              2. nie będziemy marudzić że nie ma stopniowania co jeden ząbek
              3. nie będziemy roweru wozić codzien tylko na dachu jeśli taka potrzeba w
              samochodzie bo odkręcanie koła nieco upierdliwe
              4. jeśłi będziemy mieli świadomosć ze takie urządzenie może się zepsuć choć to
              ponoć rzadkie przypadki
              5. jeśłi będziemy mieli swiadomość ze do serwisowania takiej piasty potrzeba
              specjalnego smaru bez którego piasta prędzej czy później ulegnie ponoć
              zniszczeniu. nie wiem jak jestnprawdę ale z tego co czytałem zalanie tej piasty
              innym smaro-olejem niż dedykowanym do niejkończy sie wadliwą pracą a potem
              kaplicą. ale zważywszy na to że to ustrojstwo może jeździć i jeździć to
              ingerencja w nią jest ograniczona do minimum właściwie.

              A poza tym same zalety. i jest to dosć ciekawy pomysł na trwały i niezawodny
              rower. niestety jest to rozwiazanie dosc drogie mimo wszystko. są osobniki które
              na takich piastach jeżdżą po świecie i krzywda im się nie dzieje. i to nawet na
              jednym blacie
    Pełna wersja