Gość: ggg
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.10.09, 11:25
tak sobie szukam trekkinga i przeglądam oferty na allegro. w oczy rzuca się
dużo rowerów z miejscowości białogard ale wystawiane pod różnymi nickami.
dla przykładu
http://www.allegro.pl/16485_trekkingowe.html?id=16485&shops=&hide_categories_form=0&state=16&city=bia%C5%82ogard&distance=1&postcode=&view=gtext&order=t&buy=0&listing_sel=2&listing_interval=7&price_from=&price_to=&change_view=Poka%C5%BC&a_enum[52]=all&a_enum[180]=all&a_text_f[307][0]=&a_text_f[307][1]=&a_text_f[420][0]=&a_text_f[420][1]=
a to tylko oferty z ujawnioną miejscowością. są oferty z tej samej
miejscowości bez identyfikacji. wszystkie to markowe rowery w świetnym stanie.
nie wydaje się wam to dziwne? wklikałem w google i otrzymałem takiego newsa
www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090926/BIALOGARD/401881789
oraz to
forum.gk24.pl/Noc-zlodziei-W-Bialogardzie-ukradziono-az-11-rowerow-t22680.html
i teraz mam zagwozdkę bo sam chce kupić rower ale nie mam pojecia czy to nie
kradzione a myśle że jak policja takie zgłoszenia przyjmuje to raczej sprawdza
skad te rowery sie u takich sprzedawców biorą?