mallard
06.01.10, 15:30
Dojeżdżam do jezdni (z przejazdem dla rowerów), mam czerwone
światło, a więc wolniuteńko się toczę, licząc na to, że za
chwilę "dostanę" zielone i bez zatrzymania pojadę dalej. Niestety
czerwone świeci się i świeci, zmuszając mnie w końcu do zatrzymania
się.
I co?!
Jak tylko postawię stopę na podłożu, natychmiast zapala się zielone!
Nosz kurza paszcza!!! ;)
Pozdro.