Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Bardzo bym chciała iść na rower teraz

    14.02.10, 15:00
    eh a za oknem śnieg.
    wiem nie którym to nie przeszkadza - ale ja boję się o to że rower mi się
    zniszczy - nie mam specyfików do smarowania łańcuchów itd.
    nie mam odpowiednich opon - mam slicki stare zjechane i pewnie stałabym w
    miejscu w tym śniegu :((((

    No i ciuchów :( typowo rowerowo - zimowych :(
    ehhhh wk..rwia mnie ta zima na maxa już ;((

    tak tylko wygadać się chciałam jak jadę do pracy autem i widzę przed 6 rano
    rowerzystę to cholernie mu zazdroszczę ...ehh
      • frezja07 Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 14.02.10, 17:28
        eh katana jak cię dobrze rozumiem...mam nowy rower i nie mogę go wypróbować. Ale
        ...kupiłam kijki i chodzę po zaśnieżonych ścieżkach. Jest fajnie dopóki nie
        przypomnę sobie o rowerze
        • Gość: mistrzu Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz IP: 94.254.217.* 17.02.10, 17:06
          chodz do mnie ja mam solidnego kija:)
        • Gość: adasq Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 09:32
          a ja byłem na roweze wczoraj. troche zmarzył mi paluchy, ale było
          fajnie. temp w słońcu około 10 stopni
          • jan-w Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 22.02.10, 09:42
            Zmarzły palce? Ja wczoraj zmieniłem sezon zimowy na letni ;-)
            Oponę z kolcami zdjąłem, rękawiczki zimowe zmieniłem na lżejsze, polar na
            cieńszy, ocieplacze na buty także. Nic mi nie zmarzło :-) Wreszcie piękne słońce.
            • Gość: januhhh Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz IP: 195.136.248.* 25.02.10, 00:10
              Ciekawi mnie, jak takie opony z kolcami działają w praktyce. Mój bajk zimę
              spędził na całkiem starych i dość zużytych oponach w kostkę, powiedzmy, typu
              MTB. Przednia chyba ma już dość tej soli, ale jeszcze się jakoś trzyma. Mój
              rower jest na zwartej ramie od górala, dzięki czemu siedzę sobie wysoko i mam
              bardzo dobrą kontrolę. Jak robi się niepewnie, jakiś wydeptany (albo, co gorsza,
              świeży) śnieg, jadę na stojąco i nie ma większych problemów. Jeżdżę właściwie
              codziennie, ok. 80km tygodniowo i o dziwo! żadnej gleby tej zimy nie zaliczyłem,
              więc wcale nie czułem potrzeby kupowania jakichś opon z kolcami. Ale jeśli na
              przykład dają jakieś korzyści w najgorszych warunkach, czyli świeżym/wydeptanym
              śniegu, to pomyślę o takich na przyszłą zimę. Bo teraz to już, jak sam
              zauważyłeś, ZIMA SIĘ SKOŃCZYŁA (jupi ;])
              • jan-w Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 25.02.10, 00:21
                W praktyce, są znakomite na ubitym na twardo śniegu. Tu są niezawodne. Znacznie
                tez poprawiają bezpieczeństwo jazdy na lodzie. Trzeba zrobi coś naprawdę
                głupiego aby stracić przyczepność. Na kopny śnieg nie pomogą. Chyba że dokopią
                się do twardego, zmrożonego podłoża. Wystarczy zmieniać tylko przednią oponę.
      • Gość: xxx Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz IP: 192.109.140.* 14.02.10, 19:21
        Nie jesteś sama, sam mróz nie jest tak naprawdę wielkim problemem.
        Kłopot sprawia tak naprawdę śnieg, bloto pośniegowe, no i brak dróg.
        Na wyrozumiałość kierowców nie liczę, a poboczy brak. Natomiast
        trochę teraz biegam, na początek sezonu jakopś wystarczy. Pozdrawiam
        roztopowo.
      • Gość: bajking Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz IP: 94.254.195.* 14.02.10, 20:43
        Hey ;)

        Nie załamuj się ;)

        W obecnej sytuacji proponuję Ci zakupić opony z bieżnikiem.
        Jakiekolwiek najtańsze. Co do smarowania łańcucha to nie musisz się
        jakoś bardzo tym przejmować. Wystarczy troszkę oleju samochodowego, a
        po przejażdżce wyczyszczenia i osuszenie łańcucha, żeby nie wzięła o
        rdza za bardzo.

        Co do ubrań. Nie oszukujmy się, ubrania dla rowerzystów to w większym
        stopniu moda i szpan. Wystarczy że ubierzesz się na cebulkę i trochę
        lżej niż do chodzenia. Nie zapomnij o czapce, rękawiczkach i ciepłych
        skarpetach. I tyle ;)

        Zapraszam na narowerze.blox.pl
        • katana1978 Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 14.02.10, 21:03
          a na cebulkę to znaczy jak mniej więcej ?...

          Jak te jeżdżenie w zimę wygląda w praktyce np mam rower bez błotników czy nie
          będe miała mokrych pleców ?
          No i co założyć na siebie - skarbetki, dzińsy sweter + polar szalik czapka
          rękawiczki ?

          smar wd-40 może być ?? czyścić tylko łańcuch czy coś jeszcze ??
          • jan-w Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 14.02.10, 21:41
            > smar wd-40 może być ?? czyścić tylko łańcuch czy coś jeszcze ??
            Na początek - przejrzeć wcześniejsze wątki na forum ;-)
          • boruta_wwa Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 15.02.10, 12:47
            sprzętem się nie przejmuj, ja jeżdżę właściwie cały rok i rzadko kiedy smaruję
            łańcuch ;-)
            opony z bieżnikiem jednak by się przydały, ja zmieniłem swoje slicki na zimę..

            poza tym należy ubrać się lekko i przełamać stereotyp, że zimą się nie jeździ,
            na początek jakaś krótka traska aby zobaczyć jak to jest, a ja zapewniam że jest
            fajnie, jeśli tylko nie pada deszcz...

            pozdrawiam
            b.
          • Gość: drobo Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz IP: *.petrus.pl 15.02.10, 14:25
            na okres jesień-wiosna błotniki to genialna sprawa. Bez nich, przy deszczowej
            lub odwilżowej pogodzie, będziesz miała cały tył zarówno mokry, jak i upaprany
            błockiem i wszystkim, co tylne koło rzuci na plecy...
            • j666 Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 15.02.10, 14:33
              Na zimę nie jestem pewien, ryzyko zbierania się i zlodzenia sniegu
              pomiędzy opona, a błotnikiem.
              • Gość: drobo Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz IP: *.petrus.pl 15.02.10, 15:58
                Aż w tak ciężkich warunkach nie jeżdżę, by ten problem był dla mnie realny. W
                czasie odwilży śnieg jest miękki, rozpaćkany i nie klinuje się, przy minusowej
                temperaturze jest suchy, więc też nie tworzy glutów. Zdarza się oczywiście
                pogoda, że w trakcie kilkugodzinnego spaceru aura od odwilży przechodzi do
                lekkiego mrozu, ale największym problemem jest wówczas osiadanie warstewki lodu
                na obręczach i kłopoty z hamowaniem. W każdym razie wybór jest prosty: błotniki
                i czyste, suche plecy, brak błotników i pranie kurtki/spodni po każdym
                wypadzie... Rezygnacji z wyjazdu nie biorę pod uwagę :-)
                • j666 Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 17.02.10, 22:30
                  Jeżdżę bez błotników i jakos plecy mam czyste.
                  Fakt staram sie bardzo szybko nie jechać gdy widzę, że przednie koło
                  już chlapie.
                  Co ciekawe srodek siodełka jest zachlapany, plecy nie, to także
                  zapewne kwestia geometrii roweru, mój jest krótki, czyli tylne koło
                  pewnie sporo schowane pod siodełkiem.

                  Całe to błoto spod opon to nic przy np. skur...nie kierowcy '122'
                  który mnie chciał przeszorować bokiem długiego MANa (a może
                  Solarisa) i ochlapał najpierw przednim za chwile tylnym kołem.....

                  Czy niektórzy kierowcy - zawodowi są najgorsi!! - to musza być takie
                  ch... ??
          • j666 Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 17.02.10, 22:35
            Bawełnianych dzinów nie polecam, najlepsze sztuczne tworzywa, na
            spodnie jak najgrubsze.
            Jeżdże teraz w dośc przypadkowo odkrytych do tego celu 'roboczych'
            spodniach Dunlop (z wyprzedaży Makro Cash) z grubej sztucznej
            tkaniny i całe szczęście, bo jednak zaliczam czasami kontakt z
            kolcami własnych opon bez śladu, a cienka tkanina poszłaby w drzazgi.
        • Gość: tomeczek Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz IP: *.alfanet24.pl 17.02.10, 16:19
          Jeśli ubrania typowo na rower są szpanem, to nic nie stoi na przeszkodzi, abyś
          najpierw się ugrzał w bawełence, ona sobie ładnie potem nasiąknie po czym
          przewieje cię za wszystkie czasy. Zapalenie płuc gotowe. Ja jeżdżę w ciuchach
          specjalnych i cały pot mam odprowadzony z ciała i spokojnie on sobie odparowuje
          z ubrania. No ale lepiej żyć w zaścianku i ubierać się tak jak twoja babka 50
          lat temu. Gratulacje!
          • kacper2004 Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 17.02.10, 17:11
            może tutaj:
            Tekst linka
      • Gość: _JaC Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz IP: *.net-serwis.pl 15.02.10, 11:57
        Rower rzecz nabyta i życie za krótkie, żeby sprzęt oszczędzać.

        Natomiast NAJGORSZA pogoda to obecny miękki śnieg przy minus paru
        stopniach Celsjusza - ZNACZNIE lepszy i przyjaźniejszy dla
        rowerzysty jest silny MRÓZ.

        W miękkim śniegu zapewne w ogóle 'nie ukręcisz', coś jakby
        jednoczesnie w błoto, piach i bagno wjechać.

        Przy silnym mrozie co prawda mocno rowerem trzęsie - jakbyś po
        kocich łbach jechała - ale za to opony się nie zapadają.
        • katana1978 Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 15.02.10, 22:32
          czy takie błotniki będą dobre ?? https://photos01.allegroimg.pl/photos/oryginal/914/85/07/914850757

          wygadają fajnie - ma je ktoś z was ?? jezu jak nie wyjdę na rower chociaż 10 km nie zrobię w weekend to umrę ;((
          • katana1978 Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 15.02.10, 22:35
            fajne opony na zimę znalazłam - ale strasznie drogie ;((
            https://photos03.allegroimg.pl/photos/oryginal/920/38/93/920389325


            mam w domu u rodziców jakieś stare z bieżnikiem authora może po nie pojadę jutro :)
            Jak się będą nadawały t je wezmę ;)
            • Gość: drobo Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz IP: *.petrus.pl 16.02.10, 00:59
              z pewnością pasjonat błota, piachu czy śniegu będzie z nich zadowolony. Jednak
              przeciętny amator zimowych spacerów po zaśnieżonych, ale w miarę ubitych drogach
              bez problemu poradzi sobie na "uniwersalnych" oponach terenowych :-)
            • Gość: wu-e Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz IP: *.icpnet.pl 16.02.10, 02:10
              Te błotniki to świetna sprawa, tanie, łatwe w montażu i dość skuteczne (testowałem tył). Opony to przesada - ja z przodu mam wytartą oponę szosową, z tyłu typowe trekkingowe 28' - czyli też mało agresywny bieżnik. Czytałem gdzieś nawet opinię, że gładkie cienkie opony są lepsze, bo wbijają się w śnieg i dochodzą do asfaltu. Jeśli masz się zakopać w śniegu, i tak się zakopiesz - lepiej więc wybierać te drogi/chodniki, które nie zostały zlekceważone przez służby drogowe.

              Pamiętaj, że rower po wstawieniu tam, gdzie zwykle go trzymasz, zostawi ogromną kałużę - proponuję albo rozłożyć trochę gazet, albo otrzepać szczotką przed wprowadzeniem do budynku.

              Powodzenia!
              • seba-sch Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 16.02.10, 08:06
                rzeczywiście jest mały problem z zaśnieżonym rowerem - tutaj tez stosuję metodę
                gazetową, tzn. stawiam go na gazetach, szybko obcieka i podsycha i jest OK.

                co do jazdy to jeżdżę dużo mniej niż w sezonie ale jednak. Trzeba po prostu
                jeździć ostrożniej, wolniej, szczególnie łagodnie brać zakręty i uważać na lód.
              • jan-w Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 16.02.10, 10:12
                W obecnych warunkach natychmiast po powrocie myję cały rower. Woda, śnieg i
                błoto pośniegowe to stężona dawka soli. Dopiero później zabieram się za siebie.
          • jan-w Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 15.02.10, 22:55
            katana1978 napisała:

            > czy takie błotniki będą dobre ??
            OK. Oczywiście pełnych z fartuchem nie zastąpią. Zależy jaki masz rower i opony.
            • katana1978 Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 16.02.10, 11:15
              rower mtb składany więc żadnej marki ci nie podam. opony obecnie slicki authora - trochę zjechane :/ koła 26 cali.
              Jak tylko stopnieje śnieg wymieniam opony na SCHWALBE BIG APPLE 26x2.00


              https://photos08.allegroimg.pl/photos/oryginal/918/99/69/918996978
              • jan-w Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 16.02.10, 11:25
                Miałem na myśli to że nie do każdego można zastosować pełne błotniki.
                Takie: www.bikeworld.pl/ppg_fotki/foto_big/8_13507_01_04_08.jpg
                • czaszka00 Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 16.02.10, 14:54
                  aaa :)
                  wiesz ja tam takich bym nawet nie założyła jakbym mogła :) rowerek traci wtedy
                  cały swój urok ....:)
                  Ja mam standardową ramę i wątpię by nie pasowały te błotniki o których mowa (tzn
                  te "hammer").
                  • katana1978 Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 16.02.10, 14:55
                    shit - z innego konta napisałam :)
      • Gość: Marynarz Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz IP: *.011.c79.petrotel.pl 16.02.10, 21:02
        Zima już mnie wkurza. Nie mogę jeździć bo miałem niedawno na oblodzonej jezdni
        wywrotkę i mam kontuzjowaną rękę. Pewnie trzeba czekać na wiosnę, bo ręka na
        razie boli jak diabli.
        • jan-w Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 16.02.10, 22:36
          https://www.cyklotur.com/img/min/530/b/5/53081483_1-300x300.jpg

          ? ;-)
          • jan-w Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 16.02.10, 22:38
            A może:

            https://alejahandlowa.pl/obr/18062107/4095361_1256130218_1_dod.jpg ?
        • Gość: Silver Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz IP: *.limes.com.pl 16.02.10, 23:44
          Twardym trza być nie miętkim :)
          • katana1978 Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 17.02.10, 11:07
            hehe wyglądałabym w tym stroju jak robocop :P
            ciekawe ile czasu by mi zajęło ubranie się w to i rozebranie się ...
            • j666 Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 17.02.10, 22:37
              Jakieś pół roku, akurat tyle ile trwa Wyprawa Krzyżowa ;-))


              -----

              > ciekawe ile czasu by mi zajęło ubranie się w to i rozebranie
              się ...
              • katana1978 Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 22.02.10, 11:55
                Wczoraj piękna pogoda, słońce w pełni i bym poszła na rower ale się ostro
                rozchorowałam :( - nie złego mam pecha.

                Po za tym kupiłam sobie te błotniki Hammera i szczerze mówiąc średnio mi się
                podobają na moim rowerze....
                • settembrini Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 22.02.10, 14:15
                  blotniki nie sa od "podobania sie".
                • j666 Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 22.02.10, 14:28
                  Tak, ale przez to słońce nie dało się ujechac na sniegu, na który
                  wczesniej padły rozkoszne promyczki.
                  Albo trzeba było szukać twardej kostki lub asfaltu, albo wyławiać
                  odcinki w cieniu od samego rana.
                  Tak czy inaczej zmachaliśmy się okrutnie, serducho waliło :-))
                • frezja07 Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz 12.03.10, 17:21
                  no nareszcie sobie pojeździłam. Po 3 przejażdżkach na liczniku 69km ale
                  najważniejsze, że nowy rower jest wyśmienity. Siodełko tylko zmieniłam na
                  stare,"zaprawione w bojach" a nowe dostał mąż, bo ono takie bardziej męskie było
      • Gość: januhhh Re: Bardzo bym chciała iść na rower teraz IP: 195.136.248.* 24.02.10, 23:59
        > boję się o to że rower mi się zniszczy

        Jeśli masz rower specjalizowany do jazdy terenowej, czy szosowej, bez osłony na
        łańcuch, z mnóstwem przerzutek kompletnie nieprzydatnych w jeździe miejskiej,
        albo skomplikowanym systemem zawieszenia, jest na to rada. Niewielka inwestycja
        w rower miejski. "Sprzęta" kupionego za, powiedzmy, 350zł, z błotnikami
        (absolutny mus do codziennej, komfortowej jazdy) osłonami i biegami w pieście
        nie będzie już tak żal zostawić na zewnątrz. A ten super sprzęt, którego Ci tak
        szkoda, będzie czysty, świeży i pachnący na ładną pogodę :).

        Łańcuch wystarczy przetrzeć porządnie szmatą po jeździe, nasmarować można olejem
        silnikowym, np. używając pędzelka. Aczkolwiek najczęstsze podejście to po prostu
        olanie tematu. Wiele takich zaniedbanych rowerów widać na mieście, więc
        widocznie się sprawdza ;).
      • Gość: jackk3 Nawet jakby mi dzisiaj zaplacili IP: *.ptr.terago.net 25.02.10, 00:04
        to bym nie poszedl. Za 1.5 godz. mecz stulecia w hokeja: Kanada vs
        Rosja!
        • Gość: januhhh Re: Nawet jakby mi dzisiaj zaplacili IP: 195.136.248.* 25.02.10, 00:12
          Hokej? A nie zimno im tak na tym lodowisku cały mecz?!
        • stefan4 Re: Nawet jakby mi dzisiaj zaplacili 25.02.10, 06:02
          jackk3:
          > Za 1.5 godz. mecz stulecia w hokeja: Kanada vs Rosja!

          Którego stulecia? 1911-2010 czy 2010-2109?

          - Stefan
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja