novationen Re: Glupota nie zna granic. 09.07.10, 14:31 Brak zabezpieczeń? czy komentarze i uwagi? a tah btw, to Ci ludzie żyją w Polsce?:) Jak choćby mi to miała byc tylko minuta przypinam rower do czegokolwiek - byle by tylko takiemu sk*rwysynowi wydlużyć czas... - zwłaszcza wtedy, gdy pozornie mam rower na oku i czasem to żałuję, że żaden się jeszcze nie zainteresował - jakbym złapał to słowo ręka złamana na dzień dobry i wpie... Link Zgłoś
Gość: KLM Re: Glupota nie zna granic. IP: *.aster.pl 09.07.10, 14:53 Ludzie którzy mają zamykane korytarze traktują je jak własny przedpokój i zazwyczaj to rozwiązanie się sprawdza. Może i nie było najrozsądniej zostawiać tak rower ale z drugiej strony kto przypina rower we własnym przedpokoju? Link Zgłoś
j666 Re: Glupota nie zna granic. 09.07.10, 20:43 Kumpel ze swoim ojcem spali na zmianę pierwszej nocy w nowo kupionym samochodzie, bo jeszcze nie miał opłaconego OC, i w środku nocy ojciec usłyszał chrobot włamywacza obok auta. Jesli ktoś z NOWYM rowerem defiluje dumnie ze sklepu i po osiedlu... Link Zgłoś
Gość: KLM Re: Glupota nie zna granic. IP: *.aster.pl 10.07.10, 00:13 Jak wiadomo nowe rowery powinno się zamykać w szafach pancernych, a ze sklepu przynosić ukryte pod szarym prochowcem. Kto nie ma takiego prochowca, albo przynajmniej solidnej szafy pancernej nie zasługuje aby mieć rower, a jak ma to jak najszybciej powinno się go okraść, żeby można go było wyśmiać na forum internetowym. Faktycznie głupota nie zna granic. Link Zgłoś
dominikjandomin Re: Glupota nie zna granic. 09.07.10, 23:06 Gość portalu: KLM napisał(a): > Ludzie którzy mają zamykane korytarze traktują je jak własny przedpokój Ale jakoś płaszcza z portfelem tam nie wieszają... Link Zgłoś