Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      z przyczepka w okolice warszawy

    17.07.10, 07:50
    wlasnie stalismy sie szczesliwymi wlascicielami przyczepki dla dziecka:). do
    tej pory mala jezdzila w foteliku ale szybko sie nudzila lub zasypiala. teraz
    chcielibysmy sie wybrac w jakies dluzsze trasy. czy mozecie polecic jakies
    sciezki nadajace sie do jazdy przyczepka, z ewentualnymi miejscami na
    odpoczynek/zabawke (pod katem dziecka)?
      • robertrobert1 Re: z przyczepka w okolice warszawy 03.08.10, 09:32
        Teoretycznie z przyczepką rowerową można wjechać wszędzie ale praktycznie
        napotyka ona na większe utrudnienia niż rower z fotelikiem. Znakomitym
        przykładem są bezdroża gdzie rower z fotelikiem jest wstanie poruszać się po
        wąskiej ścieżce a przyczepka ma już kolosalny problem. Dlatego też wszelkie
        warszawskie szlaki są praktycznie niedostępne po za takimi oklepanymi jak: droga
        do Powsina, Las Kabacki, Mazowiecki Park Krajobrazowy, Kampinos.

        Dalszych tras proponuję szukać 30-50 km od Warszawy gdzie występuje gęsta sieć
        dróg lokalnych.
      • Gość: www Re: z przyczepka w okolice warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.10, 20:47
        > wlasnie stalismy sie szczesliwymi wlascicielami przyczepki dla dziecka:). do
        > tej pory mala jezdzila w foteliku ale szybko sie nudzila lub zasypiala.

        boszeszzzz... ile razy można pisac ze w polsce nie wolno wozić dzieci w
        przyczepkach chyba ze ma sie traktor i odpowiednią przyczepę. Jak będziesz
        jeździć tym po drogach niepublicznych to mozesz ale tak czy siak kiedyś będziesz
        musiała przejechac publiczną i mandat gotowy jak trafisz na policjanta który zna
        ustawę prawo o Ruchu Drogowym. A z reguły znają wyobraź sobie
        • Gość: R Re: z przyczepka w okolice warszawy IP: 217.17.37.* 04.08.10, 21:30
          Jak długo będziesz się powoływać na nie życiowe prawo? Skoro przyczepka jest
          wygodniejsza i bezpieczniejsza to dlaczego nie wolno jej stosować? Przecież ów
          przepis ma taaaaką brodę i został stworzony przez ludzi, którzy kompletnie nie
          wiedzieli, nie widzieli i nigdy nie używali rowerowej przyczepki do przewozu
          dzieci....
          • Gość: www Re: z przyczepka w okolice warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 07:59
            > Jak długo będziesz się powoływać na nie życiowe prawo? Skoro przyczepka jest
            > wygodniejsza i bezpieczniejsza to dlaczego nie wolno jej stosować? Przecież ów
            > przepis ma taaaaką brodę i został stworzony przez ludzi, którzy kompletnie nie
            > wiedzieli, nie widzieli i nigdy nie używali rowerowej przyczepki do przewozu
            > dzieci....


            ????????????????
            Co ma znaczyć twój wpis? Żart czy kolejną manifestacji pogardy dla prawa jakiej
            ostatnimi czasy w tym kraju uświadczyć mozna wiele. przeczytaj co to jest
            przyczepa najpierw a dopiero dyskutuj czy można taką przewozić ludzi czy nie i
            czy to życiowe czy nie.
            nieżyciowe przepisy... dobre. pełno takich rowerzystóófff co to nieżyciowe
            przepisy mają w poważaniu niestety. Nie wiedzą nawet czym w prawie jest rower a
            potam zonk przy kontroli. Siadą za kierownicę auta potem i jest to samo a potem
            wrzeszczą sami na siebie że jedni i drudzy jeżdżą jak wariaci. zastanawiam sie
            ilu z tych kierowców wariatów na których tak narzeka rowerowa brać sama jest
            rowerzystami po godzinach - pewnie większosć
            Ci którzy pisali te przepisy nie wiedzieli też pewnie że po piwie w XXI wieku
            możesz sprawiać zagrożenie na drodze jadąc rowerem na osiedlowej drodze. A
            jednak... Pech bo choc prawo o ruchu drogowym nic o tym nei wspomina to kodeks
            wykroczeń za jazdę po piwie na osiedlowej drodze potrafi zaprowadzić przed sąd.
            Nieżyciowe , prawda?
            • boruta_wwa Re: z przyczepka w okolice warszawy 05.08.10, 10:34
              >Gość portalu: www napisał(a):
              > nieżyciowe przepisy... dobre. pełno takich rowerzystóófff co to >nieżyciowe
              > przepisy mają w poważaniu niestety. Nie wiedzą nawet czym w prawie
              >jest rower

              chory jesteś czy co?
              debilnych przepisów odnośnie rowerów jest mnóstwo i jeśli się ich nie stosuje
              jest jakaś szansa na przeżycie w mieście i nie mówię tu wcale o piractwie
              drogowym ale zwykłym bezpieczeństwie cyklisty!

              dla Autorki wątku oprócz wspomnianych propozycji to polecam wydostanie się z
              miasta Kolejami Mazowieckimi i tam spokojne pedałowanie po wsiach z małym ruchem
              samochodowym...

              b.
              • Gość: www Re: z przyczepka w okolice warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 11:04
                nie jestem chory tylko szanuje prawo. w niemczech możesz jeździć z przyczepką i
                dziećmi w nich - w polsce nie. gwarantuję ci jednak ze jak tam zaczniesz tak
                traktować "nieżyciowe" przepisy jak propagujesz to tutaj to ci policja szybko z
                głowy to wyperswaduje. Czy Wy jesteście normalni? Po jakiemu do Was pisać? Nie
                wolno wozić tymi przyczepkami osób poza ustawowymi wyjatkami. W Polsce nie
                wolno. Tak samo jak nie można przejeżdżać rowerem przez pasy i nie można ot
                tak sobie jeździć po chodniku. Nie wolno robić wielu rzeczy bedąc rowerzystą bo
                takie jest prawo.
                Nie wiem jak mam to tłumaczyć? Po jakiemu mam napisac żeby dotarło? W esperanto?
                jak ci się nie podoba to udaj sie do posła z twojego regionu i przedstaw mu
                postulat zmiany ustawy. bzdurnej bo bzdurnej ale ustawy.
                Widze że warcholstwa spod Krakowskiego Przedmieścia nie brakuje też wśród
                nawiedzonych cyklistów. Tamtym też coś się wydaje że ma tak być jak im się
                podoba i basta! Pojedź do Finlandii i tam egzekwuj sobie teorię nieżyciowości
                przepisów. Zobaczymy jak skończysz
                Nieżyciowi to sa ludzie którzy kombinują jak obejść prawo a nie ci którzy chca
                go przestrzegać lub pracować na rzecz ich zmian. Wiem ze za chwile będziesz mi
                wiercił dziurę w brzuchu jakie to są durne przepisy tylko idź z tym do sejmu a
                nie do mnie. Przepisy sa jakie sa i trzeba ich przestrzegać a zwłaszcza
                egzekwować. Skad ty jesteś? masz prawo jazdy? Jeszcze masz czy dopiero
                zamierzasz? Gdybyś do mnie na egzamin trafił to zaręczam że za nieżyciowe
                przepisy dostałbyś przesiadkę na pierwszym skrzyżowaniu z takim podejściem do PORD.
                To ze te przyczepki sprzedają nie oznacza ze można takowe wykorzystywać do
                wożenia dzieci. Rozporządzenia nie rozróżniają przyczepki dla dzieci, dorosłych,
                babć czy dziadków. Są w tej materii jednoznaczne a róznią sie jedynie warunkami
                technicznymi jakie muszą być spełnione aby pojazd zwany potocznie przyczepą
                zostal w ogóle dopuszczony do ruchu.

                > dla Autorki wątku oprócz wspomnianych propozycji to polecam wydostanie się z
                > miasta Kolejami Mazowieckimi i tam spokojne pedałowanie po wsiach z małym ruche
                > m
                > samochodowym...

                no tak.. podobnież jak rolnicy co z ciągników robią taksówki a z przyczep
                osinobusy. oczywiście można robić wszystko... tylko zastanowmy się nad tym co
                sie dzieje w tym kraju a zaczyna się to wszystko właśnie od takich głupstw,
                pozwalania sobie na anarchię i usprawiedliwiania jej jakimiś impoderabiliami,
                konieczniscią życiową, nieżyciowym prawem... a potem anarchia na ulicach,
                wieszanie się na krzyżach, chamstwo wśród posłów ktorych sami wybieramy.

                A Autorka mogła nie wiedzieć ze nie wolno. teraz już wie tylko jak bedzie się
                czuła jadąc z dzieckiem w przyczepce wiedząc że za winklem może zapłacic mandat
                a zwłaszcza ze robi coś co jest nielegalne
                • jureek Re: z przyczepka w okolice warszawy 05.08.10, 12:50
                  Gość portalu: www napisał(a):

                  > nie jestem chory tylko szanuje prawo. w niemczech możesz jeździć z przyczepką
                  > i
                  > dziećmi w nich - w polsce nie. gwarantuję ci jednak ze jak tam zaczniesz tak
                  > traktować "nieżyciowe" przepisy jak propagujesz to tutaj to ci policja szybko
                  > z
                  > głowy to wyperswaduje.

                  Nie gwarantuj, jak nie wiesz, o czym piszesz. Niemcy znasz chyba tylko z filmów
                  o czterech pancernych i myślisz, że niemiecka policja działa nadal tak samo jak
                  w trzeciej rzeszy. Wbrew pozorom policjanci niemieccy są dużo bardziej
                  pragmatyczni w podejściu do przepisów niż usiłujesz to nam przedstawić. W
                  większości przypadków policja w ogóle nie reaguje, gdy np. widzi rowerzystę
                  jadącego chodnikiem czy przejeżdżającego przez przejście dla pieszych bez
                  zsiadania z roweru, oczywiście pod warunkiem, że rowerzysta nie pędzi jak
                  szalony, tylko jedzie powoli i uważa na pieszych.
                  Nie spotkałem się też w Niemczech (a mieszkam 20 lat i dużo jeżdżę rowerem, bo
                  nie mam samochodu) z taką sytuacją, żeby policja czepiała się braku oświetlenia.
                  A w Polsce czepiają się, nawet jak jedzie się w dzień, bo jest taki przepis, że
                  rower ma być wyposażony w oświetlenie i koniec. Takie są realia, a że nie
                  zgadzają się one z Twoimi wyobrażeniami, to już nie mój problem, tylko Twój.
                  Jura
                  • Gość: muter Re: z przyczepka w okolice warszawy IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.10, 19:42
                    jeżdżę z przyczepą od dwóch lat. wielokrotnie mijałem policję. nigdy żaden
                    policjant na mnie nawet nie spojrzał. Polska policja też potrafi być
                    pragmatyczna. Jest naprawdę masa poważniejszych wykroczeń niż wożenie dzieci w
                    znacznie bezpieczniejszej i wygodniejszej od fotelika przyczepie.
                    A jeśli chodzi o prawo - ten przepis zmieni się jeszcze w tym roku. W zgodzie ze
                    zdrowym rozsądkiem.
                • izoola do www 15.08.10, 03:12
                  po pierwsze- wiedzialam, ze takie sa przepisy, ale mam to .....wazniejsze jest
                  dla mnie bezpieczenstwo dziecka i jego wygoda niz przepis, ktory powinien byc
                  dawno temu zmieniony.
                  po drugie - pytalam o sciezki, nie masz na ten temat nic do powiedzenia to nie
                  odpisuj, moralizowac sobie mozesz w osobnym watku a najlepiej na innym forum, bo
                  to dotyczy "rowerow". twoje dywagacje oraz obrazliwe slowa typu idioci itp sa
                  juz meczace, nie na miejscu i mysle, ze najlepiej bedzie jak je skonczysz.

                  to tyl na ten temat

                  pozostalym osobom dziekuje za wskazowki i pozdrawiam:)
                  • Gość: cykloza Re: do www IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.10, 15:26
                    > po pierwsze- wiedzialam, ze takie sa przepisy, ale mam to .....wazniejsze jest
                    > dla mnie bezpieczenstwo dziecka i jego wygoda niz przepis, ktory powinien byc
                    > dawno temu zmieniony.
                    > po drugie - pytalam o sciezki, nie masz na ten temat nic do powiedzenia to nie
                    > odpisuj, moralizowac sobie mozesz w osobnym watku a najlepiej na innym forum, b
                    > o
                    > to dotyczy "rowerow". twoje dywagacje oraz obrazliwe slowa typu idioci itp sa
                    > juz meczace, nie na miejscu i mysle, ze najlepiej bedzie jak je skonczysz.
                    >
                    > to tyl na ten temat
                    >
                    > pozostalym osobom dziekuje za wskazowki i pozdrawiam:)

                    może przepis głupi, może niegłupi. póki jest trzeba go stosować a o
                    bezpieczeństwie dziecka na rowerze to masz niestety nikłe poęcie koleżanko
    Pełna wersja