Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      rower damski-JAKI?

    IP: 91.208.93.* 26.07.10, 10:47
    Przymierzam się do zakupu roweru damskiego ,chce nim jezdzic do pracy ,sklepu
    ,tak po mieście.Jaki wybrać?MAM 35 LAT.
      • tiresias Re: rower damski-JAKI? 26.07.10, 11:01
        wiek nie gra roli:))
        lepiej późno niż wcale.
        a co do roweru, to proszę przeglądać kategorie "miejski" w katalogach i sklepach
        internetowych. dobrze jeżeli nie będzie zbyt ciężki a akcesoria można dobrać
        samemu (koszyczek!!!)
        • novationen Re: rower damski-JAKI? 26.07.10, 14:06
          dobrze że pytasz, tu będziesz miała mniej lub bardziej obiektywne
          opinie...

          w sklepie, przeważnie będą chcieli sprzedać taki jaki sprzedać będzie
          chciał sprzedawca... zwłaszcza babeczki tak urabiają!!!

          a co do roweru, to też kwestia prawda...za ilę...?
      • djcargo Re: rower damski-JAKI? 27.07.10, 13:48
        Najlepiej zabrać na zakupy kogoś kto zna się na rowerach.
        Druga kwestia: nie daj się złapać na najniższą cenę, ale z drugiej
        strony nie szalej z wydawaniem pieniędzy na rower, którym będziesz
        mało jeździć.

        Możesz trochę poczytać o kupowaniu roweru tutaj.
        • ssaczek Re: rower damski-JAKI? 28.07.10, 23:29
          O np. coś takiego:
          www.northtec-bike.com/index.php/pl/rowery-2010/rowery-miejskie/21-bellevue-26
      • Gość: Joa Re: rower damski-JAKI? IP: *.acn.waw.pl 30.07.10, 16:39
        Moja całkowicie subiektywna opinia jest taka:
        - nie makrokesz, ale też nie daj się złapać na zasadzie "poniżej 1500/3000 itd. to nie rower", nie warto kupować zbyt drogiego roweru - kradną!
        - nie kupuj roweru z cienkimi oponami do jazdy po mieście - warunki w Polskich miastach są takie (te wszystkie dziury, krawężniki itp.), że lepiej sprawdzają się opony "terenowe".
        - rodzaj roweru dobierz do tego co Ci się podoba. Ja jeżdżę po mieście, ale nie na typowym miejskim czy holendrze, bo mi się po prostu nie podobają.
        Wiek nie ma znaczenia! Baw się dobrze!
        • djcargo Re: rower damski-JAKI? 01.08.10, 17:53
          Pozwolę się z Tobą nie zgodzić, że należy kupić opony "terenowe". A
          właściwie nie zgodzę się w połowie. Warto jest kupić opony grubsze,
          ale z bardzo delikatnym bieżnikiem, by dziury i krawężniki
          amortyzować oponą, ale z drugiej strony - gdy już zdarzy się kawałek
          równej drogi - by nie wypluć płuc na "terenowych" oponach.
        • lavinka Re: rower damski-JAKI? 09.08.10, 01:19
          I mają rację, bo nowy rower za 1000zl rozpadnie się po jednym
          sezonie. Szkoda kasy - ja tak zrobiłam i płakałam, bo i tak musiałam
          600zł dorzucić w następnym roku(wymiana osprzętu, korby, łańcucha i
          kół). Droższy rower trzeba serwisowac raz na rok za 60zł.Tańszy 4
          razy do roku za 200 - tu jest różnica. Oczywiście jak się dużo
          jeździ. Dlatego też lepiej kupić holendra bez przerzutek, bez
          amortyzatorów - tam nie ma co się psuć to i niewiele trzeba
          serwisować :)

          Odkąd mam dwa rowery - moje życie stało się prostsze. Jeden do
          miasta, miejski, drugi góral turystyczny na ciężkie trasy za miastem.

          Poza tym kradną też te tańsze a najbardziej przypięte cienkimi
          linkami z supermarketu. Grunt to dobra zapinka - koszt minimum 70zł
          ale wato.
      • lavinka Re: rower damski-JAKI? 09.08.10, 01:15
        Dobry miejski nie jest zły, ale tutaj bez przymiarki się nie da.
        Zależy jaki masz wzrost. Jeśli 160-165 i syndrom krótkich rąk -
        klasyczny holender może być dla Ciebie za duży i za ciężki. Lepiej
        kupić zwykłą polską damkę, one chyba są ciut mniejsze. Albo małego
        górala i przerobić go na miejski(dokupić błotniki, bagażnik itp.)-
        moja madre tak zrobiła bo przy 161cm wzrostu każy miejski był na nią
        za duży. Jeśli koniecznie chcesz coś stylowego z koszyczkiem, spróbuj
        poszukać Batavusa lub mniejszej Gazelki. Spokojnie można dostać za
        600-800zł tylko trzeba być cierpliwym :)

        Drugi pomysł to kolarka lub ostre, ale to już dla dziewczyn o silnych
        nogach i mocnych kolanach :) Zaletą jest waga, jedną ręką można
        podnieść.
    Pełna wersja