Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Gdzie na rower na dwa tygodnie w Europie?

    IP: *.chello.pl 31.07.10, 00:09
    Witam!

    Pytanie dość ogólne, wiem, ale proszę o porady.
    Chcę się z dziewczyną wybrać na wakacje rowerowe na dwa tygodnie, wyruszamy w ostatni weekend sierpnia, czyli za miesiąc.

    Jedziemy pierwszy raz na tak długi wypad rowerowy, początkowo planowaliśmy wybrać się do Danii, ale po przeczytaniu kilku relacji stwierdziłem, że akurat we wrześniu to pada tam i wieje niemiłosiernie. Myśleliśmy od podróży wzdłuż Dunaju, ale jakoś nie jestem przekonany.

    Może znacie jakieś ciekawe trasy na pierwszy raz? Żeby nie było zbyt górzyście, a trasy rowerowe były wyznaczone i atrakcyjne. Zdaję sobie sprawę, że to dość ogólnie wytyczne, ale tak na prawdę to chcę po postu spróbować jak to jest popodróżować na rowerze i spędzić miło dwa tygodnie. Planujemy przejechać maksymalnie 1000km w 16 dni, więc bez szaleństwa.

    Zdaję sobie sprawę, że w sieci są tysiące stron z opisami wypraw rowerowych, ale szukam konkretnej zachęty do wybrania się w to a nie inne miejsce. Kondycję mamy, zapał jeszcze większy.

    Dzięki serdeczne za pomoc i pozdrawiam.
      • Gość: r Re: Gdzie na rower na dwa tygodnie w Europie? IP: 217.17.37.* 01.08.10, 23:00
        Fakt, bardzo ogólnie to naświetliłeś. Ja bym nieco bardziej te plany bym
        sprecyzował.
        Po pierwsze... kierunek.
        Możemy jechać na wschód, północ, południe lub zachód.

        Wschód
        to Białoruś, Ukraina i Mołdawia. Wszystkie te kraje oferują wspaniałe
        warunki to spędzenia czasu. Zaletą jest fakt, że rozbijasz się gdzie popadnie, w
        miarę płaskie tereny i niskie koszta.
        Północ to 3 kierunki. Pierwszy to Litwa, Łotwa i Estonia. Można odwiedzić
        wszystkie te 3 kraje lub skupić się na każdym z osobna.
        Drugie to kultowy Bornholm oraz Rugia.
        Trzecia propozycja to już nieco dalsza wyprawa do Norwegii czy Finlandii.
        Zachód to Niemcy, które oferują wiele tras. Można też odwiedzić kraje beneluksu.
        Południe. Ten kierunek daje mnóstwo możliwości. Najciekawszym krajem są Czechy.
        Dlaczego? Długo by o tym opowiadać. Możesz także wybrać trasę do Rumunii. Ale to
        już cięższe górki. Możesz także obrać kurs na Austrię. Jeśli nie wybierzesz tras
        wzdłuż rzek to będziesz mieć górki. Francja także jest łakomym kąskiem dla
        rowerzystów zwłaszcza zamki nad Loarą. Jednak unikaj Węgier. To kraj strasznie
        nudny.

        Więc co wybierasz?
        • uruk-hai Re: Gdzie na rower na dwa tygodnie w Europie? 09.08.10, 13:42
          16 dni to akurat dystans który zrobilismy z Gliwic do miasta Rastadt
          (Baden-Baden jest stąd niedaleko) powrót w weekend pociągami DB do
          Goerlitz i potem naszą smutną PKP
          Njpierw do Bratysławy i potem już wzdłuż Dunaju (legendarna trasa:
          Donau Radweg)
          Noclegi w Słowacji w krzakach, w Austrii campingi (czasem) a w
          Niemczech tylko u localsów - za darmo oczywiście
          w Bawarii nie ma żadnego problemu z rozbiciem się (za pozwoleniem
          oczywiscie) na terenie ogrodu czy sadu. Za Ulm i N.Ulm to już różnie
          bywało ale zawsze ktoś był pomocny. Potem w rejonie
          Tubingen/Reutlingen było już ciężko (górki!)i sobie pomogliśmy
          pociągiem coś około 80 km, a potem znowu rower... :)
          Nie wiem czy to jeszcze aktualne ale bilet weekendowy na pociagi BD
          kosztował(1 osoba dorosła): 10,oo E + 3,oo E za rower, do
          wykorzystania na terytorium całych Niemiec byle do godz. 01.00 w
          poniedziałek. Przejechalismy przez Niemcy 6 pociagami ... Dosyć
          łatwa trasa przez kraje w których jest świetnie przygotowana
          rowerowa infrastruktura.

          Teraz jedziemy na 14 dni do Holandii z rowerami na dachu - ale potem
          powłóczymy się już jednośladami z jakiejś bazy :)
          • tiresias Re: Gdzie na rower na dwa tygodnie w Europie? 09.08.10, 13:46
            nie mój blog,
            rowery.trojmiasto.pl/Wyprawa-rowerowa-wzdluz-Dunaju-n37713.html
            ale Donauweg naprawdę muszę zrobić, pewnie w przyszłym roku. nie wiem dlaczego
            'nie jesteś przekonany.
            trasa nie wymagająca a piękna.
            a na końcu Delta - zjawisko nieziemskie i najlepsza nagroda za 2-3 tygodnie
            pedałowania.
      • wernika27 Re: Gdzie na rower na dwa tygodnie w Europie? 09.08.10, 21:37
        Czesc , moge polecic najgoręcej Grecje, gdzie nie byłam wszedzie
        witano nas serdecznie i przepiekne góry, nieco za gorąco , ale przecież wtedy kapiesz sie w morzu lub pijesz pyszna kawę w cieniu
        drzew . Zrobiłam trase od Aten do Joanina i granicy obok Leskovik w
        Albani a potem dalej i dalej. Ale na 15 dni chyba warto poświecić
        wiecej czasu na grecje . W tym roku jade do Salonik , nie moge sie
        doczekac ((: Chce przejechac do granicy z turcja i potem pociagiem do
        Istanbulu. A z Salonik jade jeszcze w jedna strone do Meteory tam
        gdzie te klasztory sa. Jak nie zdecydujecie sie na inne propozycje
        to chetnie mozemy wspolnie zrobic moja trase.

        Weronika
        • olgalami Re: Gdzie na rower na dwa tygodnie w Europie? 16.08.10, 22:48
          Z Grecji czy Bułgarii do Stambułu polecam autokarem (jakimś tureckim): wychodzi
          taniej niż pociągiem, rower najprawdopodobniej pojedzie za darmo i pewnie nawet
          nie pomarudzą, taki turecki autokar to prawie jak samolot (tyle że nie lata).
          Samą granicę możesz przejechać rowerem - tak przynajmniej ponad dwa lata temu
          przekraczałam przejście w Edirne (tzn. do tureckiego Edirne jest jeszcze 6km i
          stamtąd są autokary do Stambułu).

          Autorowi wątku nie mogę niestety polecić Turcji na tę wyprawę - jak gdzieś nie
          jest górzyście, to może być za gorąco...
          • robertrobert1 Re: Gdzie na rower na dwa tygodnie w Europie? 17.08.10, 22:58
            olgalami napisała:


            >
            > Autorowi wątku nie mogę niestety polecić Turcji na tę wyprawę - jak gdzieś nie
            > jest górzyście, to może być za gorąco...

            A jak jest za gorąco to ... jedzie się gdy jest chłodniej. Generalnie na wyprawę
            na południe Europy najlepszym terminem jest wczesna wiosna bądż póżna jesień.
            Dlatego kompletnie nie rozumiem osób, które w pełni lata jadą tam gdzie
            temperatury oscylują w granicach 40 st C.
            • olgalami Re: Gdzie na rower na dwa tygodnie w Europie? 20.08.10, 13:10
              Nie mówię, że tak zupełnie się nie da, ale trzeba chcieć pocierpieć;)
              Ostatnio byliśmy w Turcji na dwóch trasach latem (późny czerwiec i lipiec).
              Wstawaliśmy około 6 (można też wcześniej), dało się ujechać spory kawałek do 11
              spokojnie, a nawet do 13, jeśli byliśmy w okolicach zalesionych/zacienionych,
              albo jak akurat było z górki lub płasko (wczesne popołudnie było dla mnie
              najgorsze, ale wtedy nawet leżąć można się spocić i zmęczyć), potem znowu w
              trasę po 15, 16. Plus jest taki, że nie trzeba brać ciuchów deszczowych żadnych,
              za to przydaje się kostium kąpielowy, na niektórych trasach na każdym
              okołopołudniowym postoju można popływać.
      • kurrek Re: Gdzie na rower na dwa tygodnie w Europie? 18.08.10, 13:54
        jak rower to tylko po Polsce. Jest tyle zakamarków które warto zobaczyć. Co roku
        obieram trasę tak żeby wyhaczyć Kraków, moje ulubione miasto w Polsce:)
    Pełna wersja