Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      podziękuj za uprzejmość

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.10, 13:28
    Jeśli korzystamy jednocześnie z pieszymi z chodnika czy pobocza drogi a oni nam ustępują miejsca wystarczy przy wymijaniu podziękować. Drobny gest a dużo robi
      • mallard Zawsze staram się to robić 02.09.10, 14:41
        Poza tym nigdy, przenigdy nie dzwonię na pieszych jeśli jadę po chodniku - najwyżej grzecznie
        mówię "przepraszam".
        • funkenschlag Re: Zawsze staram się to robić 02.09.10, 23:54
          "Przepraszam" - "dziękuję" - zawsze na chodniku i drodze współdzielonej bez wyznaczonego pasa.
          Jak jest wyznaczony pas, a ktoś po nim człapie, to dzwonię, ale i tak mówię dziękuję. :)
          • boruta_wwa Re: Zawsze staram się to robić 03.09.10, 12:18
            tiaaaa
            dziękuję Szanownemu Pieszemu, że łazi jak debil po ścieżce rowerowej, przez
            którego muszę hamować i się irytować....

            ja tam takiej osobie mówię co o niej myślę!

            b.
            • jureek Re: Zawsze staram się to robić 03.09.10, 20:10
              boruta_wwa napisał:

              > tiaaaa
              > dziękuję Szanownemu Pieszemu, że łazi jak debil po ścieżce rowerowej, przez
              > którego muszę hamować i się irytować....

              Takie drobnostki Cię irytują? Nie szkoda Ci zdrowia?
              Jura
              • Gość: KLM Re: Zawsze staram się to robić IP: 178.73.48.* 04.09.10, 23:51
                Mnie też to denerwuje ale nie robię z tego afery, natomiast kiedy jadę po
                chodniku (a zdarza mi się) to daję jeden sygnał (bardzo rzadko dwa) jak jestem
                ok 15-20 metrów od pieszych i zawsze mówię dziękuję kiedy ustępuję mi miejsca.
                Nigdy, przenigdy nie dzwonię w pobliżu wózków dziecięcych. Jeśli już muszę
                wyminąć matkę z dzieckiem to albo jadę po trawniku, a jeśli nie ma takiej
                możliwości to albo jadę za nimi aż będzie miejsce do wyminięcia lub zsiadam z
                roweru i mijam na piechotę. Jak do tej pory korona mi z głowy nie spadła więc
                sądzę, że innym też to nie grozi.
                • Gość: socios Re: Zawsze staram się to robić IP: *.net.autocom.pl 05.09.10, 04:01
                  Nigdy nie dzwonię (ani dwa razy, ani raz) na pieszych. To ja jestem gościem na
                  chodniku i choćbym się miał wlec za pieszym przez pół kilometra, to nie będę go
                  przeganiał z miejsca, które mu się należy. Zaś jeśli ktoś mnie usłyszy i ustąpi,
                  to zawsze mówię "dziękuję".
                  Po trawnikach zdarza mi się często jeździć, często jest to jedyny sposób
                  ominięcia czteroosobowej rodziny idącej całą szerokością (cóż, ich prawo. Tylko
                  mi trawników szkoda).
                  Pieszych ze ścieżek rowerowych też za bardzo nie gonię, mimo iż stwarzają
                  zagrożenie (przedwczoraj wyjeżdżając zza zakrętu na Nowym Kleparzu byłbym
                  najechał na wózek prowadzony radośnie przez parkę środkiem ścieżki rowerowej.)


                  • Gość: K. Re: Zawsze staram się to robić IP: 212.180.165.* 06.09.10, 00:24
                    No i właśnie - wyluzować trzeba. Jak ktoś ewidentnie łazi po ścieżce i się nie da ominąć, to pewnie że trzeba dzwonić, ale bez chamówy jak co poniektórzy. Skoro sami często "naginamy" przepisy używając chodników, nie można na sztywno podchodzicć do pieszego, który nieopatrznie wlazł na ścieżkę...
                    • Gość: gosc__g Re: Zawsze staram się to robić IP: *.nat.student.pw.edu.pl 06.09.10, 16:19
                      te naginanie przepisow, to raczej logiczne rozwiazania, a mniej jest logicznie wytlumaczalnych sytuacji z kilometrowym spacerem pieszego po sciezce
          • Gość: biker Re: Zawsze staram się to robić IP: *.adsl.inetia.pl 06.09.10, 23:26
            wszystkie te wasze słodkości są psu na budę potrzebne, bo jak was dorwie gliniarz to i tak każdemu dop....i za jazdę po chodniku
            • pochodnia_nerona Re: Zawsze staram się to robić 09.09.10, 20:19
              Wielokrotnie podczas jazdy chodnikiem przejeżdżałam obok policji, ale żaden policaj mi jeszcze nie dop.... ;-)
              Ale fakt faktem, jeżeli już jadę chodnikiem, to nie dzwonię na pieszych i dziękuję, jeżeli ktoś mi ustąpi, albo wlokę się bez słowa. Za to potrafię zwrócić uwagę, kiedy pieszy wlezie na ścieżkę, zwłaszcza doskonale oznaczoną. Ale bez chamówy.
      • w-klubie.pl Re: podziękuj za uprzejmość 11.09.10, 20:57
        Nowy serwis dla Kibiców i Zawodnków. w-Klubie.pl ZAPRASZAMY!
    Pełna wersja