niestety.tokontojestjuzzajete
10.03.11, 23:31
Pytanie w tytule zakładając jazdę po górach, dziurach, trudniejszych technicznie trasach z powiedzmy nieco większą prędkością, ale bez zaliczania żadnych znacznych skoków czy hopek, jak to uskuteczniają praktykujący freeride czy dh. Jedyne co, to pewnie jakiś próg albo nieduży (<= 40 cm) uskok przejechany szybciej raz na jakiś czas się zdarzy.
Pytam, ponieważ zastanawiam się, czy kupić tani suport VP za 25 zł. Chciałem zainwestować w solidny, pancerny, przedstawiany jako wzmocniony, ale za cholerę nie idzie mi odpowiedni dopasować. A wspomniany VP pasuje do idealnej korby (w sensie ilość zębatek, ilosć zębów, długość ramienia i cena) i daje idealną linię łańcucha. Zastanawiam się jednak, czy przy poważniejszym zastosowaniu górskim taki podstawowy komponent nie stanowi zbyt dużego ryzyka. W końcu złamanie osi może bez problemu skończyć się wybiciem sobie wszystkich możliwych zębów.