Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      ściacz do korb czy dupa-nie-mechanik?

    IP: *.icpnet.pl 05.05.04, 00:25
    probowalem zdjac korbe (shimano nexus) przy pomocy posiadanego sciagacza.
    uzywalem go wczesniej do naprawy rodzimych produktow i teraz niestety....
    gucio. nie wchodzi i nie lapie gwintu shimano :-( czy korby roznia sie
    wewnetrznymi gwintami? jaki to rozmiar? ile kosztuje taki drobiazg i gdzie go
    szukac np w poznaniu? dzieki za pomoc - wooofer
      • Gość: cykloza Re: ściacz do korb czy dupa-nie-mechanik? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.04, 07:42
        może to nie są oryginalne korby shimano, albo kręcisz nie w tę stronę albo
        gwint zużyty albo ściągacz do d... kup w pierwszym l4epszym rowerowym po 10 pln
        sztuka i przed śćiąganiem psiknij trochę wd40 na gwint i trzpień suportu (byle
        nie wlecialo do środka suportu)- bedzie łatwiej
        pozdro
        • Gość: miki Re: ściacz do korb czy dupa-nie-mechanik? IP: *.icpnet.pl 05.05.04, 09:32
          a to prawy czy lewy gwint?
          juz sam sie gubie i rece mi drza ;-)
          miki
          ps moze jednak dupa?
          • dr.krisk Re: ściacz do korb czy dupa-nie-mechanik? 05.05.04, 11:11
            Może trzeba wykręcić ze środka korby śruby mocujące (te wkręcane w oś pedałów)?
            Czasem ściągacz ma za grube ścianki, i po prostu nie jest w stanie wkręcić się
            pomiędzy korbę a śrubę mocującą?
            Ja zawsze wtedy podkładam pod trzpień wyciskacza jakiś kawałęk blaszki, aby nie
            zniszczyć przy wyciskaniu gwintu śruby wewnętrznej.
            Uff, jak ciężko coś opisac słowami....
            Powodzenia.
            KrisK
            • Gość: cykloza Re: ściacz do korb czy dupa-nie-mechanik? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.04, 11:25
              Ja sam przed chwilą sprawdziłem i pasuje ściągacz i do starego roweru i do
              szymanowskich korb. Nie wiem co ci poradzić, nie rób nic na siłę . Gwint jak
              najbardziej standardowy. Może poczatek gwintu masz zjechany, a moze
              rzeczywiscie masz za szeroki ściągacz. A może ściągasz to za pomocą młotka? ;-)
              albo pomyliłeś strony ściągacza? No zartuje, ale jak nie idzie to trzeba to
              widzieć , bo inaczej cos poradzę a nie zrozumiemy sie i nieszczeście gotowe
              (zniszczony gwint i w perspektywie piłowanie suportu) Pokombinyj coś, może nowy
              ściągacz bo jak piszesz ten co masz jest już stary
              • Gość: cykloza Re: ściacz do korb czy dupa-nie-mechanik? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.04, 13:04
                a w ogóle to odkręć te korbe, jak nie chce zejść po prośbie to z odkręconą udaj
                się na przejażdżkę do parku choć grozi połamaniem lubzbiciem tego i tzmtego.
                Przed jazdą spryskaj trzpień wd40 - prędzej się poluzuje. Stań pare razy
                mocniej na pedały.
                • Gość: miki Re: ściacz do korb czy dupa-nie-mechanik? IP: *.icpnet.pl 05.05.04, 13:49
                  dzieki panowie (?) za rade. szkoda, ze nie moge oddac tego (na razie niezywego)
                  zelastwa w wasze rece i czekac na sukces. najtrudniej pogodzic sie z tym, ze
                  sciagacz jest ok tylko majster dupowaty. a co myslicie o ratowaniu korby
                  tulejka w miejscu laczenia z pedalem? rower sluzy kobiecie do bbb rekreacyjnych
                  przejazdzek. czy ta "proteza" wytrzyma i obejdzie sie bez zakupu nowego
                  mechanizmu korbowego?
                  • Gość: cykloza Re: ściacz do korb czy dupa-nie-mechanik? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.04, 17:48
                    szczerze mówiąc to nie potrafię sobie za bardzo wyobrazić tego rozwiązania. Weź
                    lepiej jakąś nową korbę (no chyba ze to ta z tarczami)i wymień jeśli drogie ci
                    zdrowie owej niewiasty A jeśli nie to próbuj - ja akurat z korbami bym nie
                    majstrował, ale jak wolno jeździ to czemu nie?
                    Pozdro
                    • Gość: cykloza Re: ściacz do korb czy dupa-nie-mechanik? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.04, 17:53
                      Ty, ale nie bądź szuja... Daj sie pośmiać i napisz jak to ściągałes ;-) Moze
                      zrobimy ranking Bicyce Greatest Hits? Bo na forum już tyle fantastycznych
                      pomysłów było ze to jakiś fantastyczny rower by z tego złożył. A nuż twój
                      pomysl byłby jedny,m z oryginalniejszych?
                    • Gość: miki Re: ściacz do korb czy dupa-nie-mechanik? IP: *.icpnet.pl 05.05.04, 18:31
                      niestety, to ta z tarcza.
                      shimano fc-nx 40.
    Pełna wersja