Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Pomóżcie nam kupić rowery

    02.05.11, 08:28
    Witam. Potrzebujemy pomocy, rady wskazówek co do kupna rowerów. Po jednej wizycie w sklepie zraziłam sie bo facet chciał nam wcisnąc rower nie bacząc na nasze oczekiwania, potrzeby i plany co do tego roweru.
    Potrebujemy dwóch rowerów, męskiego i damskiego. Rowery maja służyc do jazdy rekreacyjnej po lesie, po wiejskich drogach ale i po mieście. Będziemy na nich wozic dzieci (głównie dlatego kupujemy rowery, więc muszą mieć bagażniki, foteliki chcemy kupić w decatlonie, takie z regulowanym oparciem). Chciałabym by były lekkie (nie mamy garażu tylko piwnice ze schodami). Ja mam 170 cm wzrostu a mąż 182 (wyczytałam tu na forum że to wazne ale nie znalazłam info jak dobrac rower do wzrostu). Ja dla siebie chciałabym rower na którym siedzi sie prosto.
    Ponadto ponieważ to jednorazowo duży wydatek (dwa rowery plus dwa foteliki) powiny to być rowery solidne, dobre w sensie jakości,ale w rozsądnej cenie.
    Nie oczekuję w zasadzie wskazania konkretnych modeli a raczej rady jak dobrać rowery dla nas by były wygodne, bezpieczne i trwałe.
    Boję sie, że ktoś nam coś wciśnie, kupimy a potem się będziemy męczyć. Jesli ktoś może pomóc proszę o rady.
      • Gość: KLM Re: Pomóżcie nam kupić rowery IP: *.aster.pl 02.05.11, 11:02
        Kupujcie markowe, jeśli jest to możliwe szukajcie modeli z zeszłych sezonów bo są tańsze, odpuście sobie modele z dynamem w piaście bo to dodatkowa waga, zwracajcie uwagę na podzespoły, szczególnie przerzutki i piasty (najbardziej lubimy shimanno, najmniej te bez nazwy). Ogólnie przyjmuje się, że pożądany model tylnej przerzutki to alivio lub wyżej, ale ludzie latami jeżdżą też na acerze czy tourneyu i żyją. Dobre i często spotykane są też komponenty SRAM. Waga przeciętnego roweru to 14-15kg, Jak dołożysz bagażnik, fotelik, stopkę, światła to będziesz mieć jakieś 18-20 kilogramów. Za 2, a częściej 3 lub 4 tysiące można kupić lżejsze takie które ważą po 10 kilogramów. Lżejsze też są rowery bez amortyzatorów, ale to jednak rzadkość. Koła raczej zalecałbym 26 niż 28 (lepiej amortyzują). Poza tym wszystko zależy od tego ile chcecie przeznaczyć na rowery ale ogólnie takie niezłej jakości do powiedzmy 1500 zł za sztukę to giant, author, wheller, kross, gt, trochę droższe to gary fisher, trek, schwinn, specialized, biannchi czy cannondale. Jak dobrać rozmiar ramy można znaleźć praktycznie na każdym portalu rowerowym, ale różne firmy maja własną numerację więc warto dopytać sprzedawcę, a czasami numeracja zależna jest także od przeznaczenia roweru (inną geometrię maja górskie, a inną miejskie). W większości sklepów rowerowych jeśli jest tylko sucho można wziąć rower na jazdę próbną i to najlepsza metoda wyboru. Pamiętajcie też że na początku mogą Was bolec mięśnie, których istnienia nawet nie podejrzewaliście. Nie zniechęcajcie się, im częściej będziecie jeździć tym szybciej ciało się przyzwyczai.
        • Gość: zonkii Re: Pomóżcie nam kupić rowery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.11, 22:16
          przerzutki to przerzutki, mogą być gorsze, najistotniejsze jest napęd, korby, mechanizm korbowy

          za rowerami trzeba troszkę pochodzić, pooglądać, poprzymierzać, poczytać, nie da się inaczej kupić dobrego roweru, marki są różne, ja osobiście nie lubię marki Kellys, niech się przedstawiciele marki nawet zapienią, ale powiem wprost, za te pieniądze to jest zwykły szmelc, znajoma ostatnio mnie prosiła o pomoc, bo jej się posypał, ale tam nie było co pomagać

          nie mniej nawet w konkretnej marce da się znaleźć byle co, jak i naprawdę dobre rowery, trzeba się doooobrze przyjrzeć
        • stefan4 Re: Pomóżcie nam kupić rowery 04.05.11, 18:59
          KLM:
          > Lżejsze też są rowery bez amortyzatorów, ale to jednak rzadkość.

          Kilka lat temu, kiedy kupowałem Unibike'a, zażyczyłem sobie bez amortyzacji. Sprzedawca marudził, ale jednak udało mu się sprowadzić. Tylko że widelec nie trzyma koloru: jest srebrny do całego czarnego roweru. Uprzedzał mnie o tym, a ja mu powiedziałem, że nie dbam o kolor tylko o masę.

          Trzeba negocjować, albo iść do innego sklepu.

          KLM:
          > Koła raczej zalecałbym 26 niż 28 (lepiej amortyzują).

          Dlaczego mniejsze lepiej? Ja mam 28, ale nie umiem porównać, bo nie jeździłem na 26 (poza jakimiś krótkimi próbami rowerów kolegów). Dlatego proszę o wyjaśnienie.

          - Stefan
          • bimota Re: Pomóżcie nam kupić rowery 04.05.11, 23:04
            > Dlaczego mniejsze lepiej?

            Terenowe opony maja wyzszy profil.

            Osobiscie nie rozumiem tych podzialow, bo z tego co wiem te 26" jest liczone razem z opona, a obwod 28" wyszedl mi prawie taki sam, wiec nie wiem skad ta roznica 2"...
          • Gość: KLM Re: Pomóżcie nam kupić rowery IP: *.aster.pl 04.05.11, 23:14
            Na większych oczywiście szybciej, natomiast na kostce, na płytach chodnikowych, na krawężnikach, wszelkich nierównościach, wybrzuszeniach i dziurach w asfalcie zdecydowanie lepiej sprawdzał mi się góral. Wydaje mi się, że opony lepiej tłumią drgania (górala miałem bez amortyzatora) i komfort jazdy jest większy. Przynajmniej takie są moje odczucia. Zresztą od kiedy zaklinowałem się przednim kołem pomiędzy dwoma płytami (standardowa crossowa opona 38C) i przeleciałem przez kierownicę uważam, że szersze opony są bezpieczniejsze. Niestety mam problem ze znalezieniem odpowiednio szerokich błotników pasujących do mojego roweru :/
      • randim Re: Pomóżcie nam kupić rowery 02.05.11, 15:47
        tutaj info o rozmiarze ramy:
        www.forumrowerowe.org/topic/56033-rama-jak-dobrac-rozmiar-ramy/
        i dużo innych przydatnych wątków na tamtym forum.
      • bimota Re: Pomóżcie nam kupić rowery 04.05.11, 22:52
        Nie sluchac bab...
      • henia04 Re: Pomóżcie nam kupić rowery 05.05.11, 23:48
        > Potrebujemy dwóch rowerów, męskiego i damskiego.
        Tu proponuję się zastanowić. Mój szanowny mąż nie był w stanie wsiąść na swój rower (męski) po zapięciu dziecka w foteliku (zawieszany na rurze podsiodłowej z tyłu roweru), bo wtedy się nogę przekłada nad tą piękną męską ramą, a nie nad bagażnikiem.
        > Będziemy na nich wo
        > zic dzieci (głównie dlatego kupujemy rowery, więc muszą mieć bagażniki,
        Niestety niektóre bagażniki są za szerokie do niektórych modeli fotelików... Z rzeczy niezbędnych to rowery do wożenia dzieci musza mieć przede wszystkim błotniki...
        >Ja dla siebie chciałabym rower na którym siedzi sie prosto.
        To oznacza, że mając dziecko z tyłu nie możesz mieć żadnego plecaka czy torby na plecach. Przy foteliku jest też mały problem z podwieszeniem i dostępem do sakw, więc nie jest to może najlepsza i najzdrowsza na naszych nawierzchniach opcja.

        Jeżdżę już z drugim dzieckiem i doświadczenia mam takie:
        - polecam przerzutki w piaście. Cięższe, ale bezpieczniejsze i nie wymagają tak częstego serwisowania, trwalsze. I zredukować można stojąc na czerwonym :)
        - opony semi-sliki na takie warunki jak podajesz i jak ja używam roweru, z wentylem samochodowym - pompowanie na stacjach benzynowych (atrakcja dla dzieci - jedziemy tankować powietrze). Poniżej rozmiaru 1.75 nie polecam jeżdzić po mokrych, malowanych olejną farbą kostkach...
        - rower od razu musi mieć pełen osprzęt: błotniki, światła, osłona na łańcuch, najlepiej bagażnik. Do takiego można przymierzyć się z fotelikiem.
        - zwróć uwagę na sposoby prowadzenia linek po ramie -żeby nie kolidowały z zawieszeniem fotelika.
        - sakwy pod fotelik pasują z reguły takie najtańsze (Rossmann, Tesco, Allegro do 20 pln) miękkie, bez bajerów. Mam już chyba trzecie...
        Dodatkowe uwagi:
        - Fotelik mocowany na ramie, nie na bagażniku i nie na kierownicy (amortyzacja, bezpieczeństwo)
        - koszyk na kierownicy jest bardzo stylowy, ale nie na polskich ścieżkach z krawężnikami - wszystko wyskakuje (no jeżdżę dość dynamicznie...)
        - nie licz na to, że będziesz mieć czas na odpinanie i zdejmowanie bajerów (doczepiane światełka, licznik), jeśli jeździsz a małym dzieckiem.
        - dziecko o wadze pow. 10 kg z tyłu drastycznie może zmienić wyważenie roweru. Ja celowo dociążyłam sobie przód dynamem w piaście, żeby móc podjeżdżać pod krawężniki i nie przewracać się na co większych do tyłu (tak, to jest możliwe, dziecko koło 15, ja koło 50, wysoki krawężnik, dość szybko).
        Ja mam rower kupiony na allegro, pewnie w moim wieku, regularnie (jesienią) serwisowany, rama stalowa, trzy biegi w piaście. Tylko serwis mam poza moim miastem, bo mi ci specjaliści od sramów i shimanów nawet łańcucha nie potrafili na początku wymienić "takich grubości to my nie mamy".
        • Gość: Bimota Re: Pomóżcie nam kupić rowery IP: *.icpnet.pl 06.05.11, 14:23
          Z
          > rzeczy niezbędnych to rowery do wożenia dzieci musza mieć przede wszystkim błot
          > niki...

          A do czegoz to sa one tak niezbedne ?

          > To oznacza, że mając dziecko z tyłu nie możesz mieć żadnego plecaka czy torby n
          > a plecach.

          Rozumiem, ze sakwy i plecaki rowniez sa "neizbedne" do jazdy... No ale plecak chyba mozna przyczepic do fotelika...

          > - polecam przerzutki w piaście. Cięższe, ale bezpieczniejsze i nie wymagają tak
          > częstego serwisowania, trwalsze

          A te "nie w piascie" to jakie mialas, jak czesto wymagaly serwisowania, ile wytrzymaly ? I na czym polegalo ich "niebezpieczenstwo" ?

          > - rower od razu musi mieć pełen osprzęt: błotniki, światła, osłona na łańcuch,
          > najlepiej bagażnik.

          K., wymagajace te foteliki... ;)

          > - Fotelik mocowany na ramie, nie na bagażniku i nie na kierownicy (amortyzacja,
          > bezpieczeństwo)

          No to znow spytam na czym polega "niebezpieczenstwo"... Na tym, ze nie bedzie rower sie wywalal na kraweznikach, o czym wspominasz pozniej ?

          łańcucha nie potrafili na po
          > czątku wymienić "takich grubości to my nie mamy".

          Nie umieli wymienic nieistniejacego lancucha ? Skandal...

          > Tu proponuję się zastanowić. Mój szanowny mąż nie był w stanie wsiąść na swój r
          > ower (męski) po zapięciu dziecka w foteliku

          Jak meza dobierasz tak jak rower to nie dziwota... :)
      • kag01 Re: Pomóżcie nam kupić rowery 06.05.11, 09:37
        Chciałam ci doradzić odnośnie przewożenia dzieci. Jesli masz dwójkę nie wiem czy nie lepszą opcją jest zastanowienie się nad kupnem przyczepki rowerowej. Nasze dzieci szybko wyrosły z fotelików, zresztą, gdy zaczynaja dużo ważyć wożenie ich staje sie troche niebezpieczne. My zainwestowaliśmy w przyczepkę rowerową, ciągnięta za rowerem. Nasze dzieci mają obecnie 6 i 3 lata i jeszcze swobodnie się mieszczą. z tyłu można zapakować jeszcze parę niezbędnych drobiazgów. Nie przejmujesz sie jaki wielki plecak masz na plecach, bo nie masz z tyłu dziecka :). Na pewno taka przyczepa dłuzej ci posłuży i na dłuższe dystanse. w foteliku dziecko szybciej sie meczy, nudzi, no i dochodzi problem ze spaniem. w przyczepce swobodnie sie nawet wyspi. My mamy jakisprosty model bez amortyzatorów za 250 zł kupiony 5 lat temu na allegro, ale wiem ze sa takie bajeranckie, ze mozna przerobić na wózek, czy doczepić płozy na narty biegowe. Niestety nie są to tanie rzeczy, jakies 3 tys, ale tutaj znalazłam za ok. 1300-1500
        www.ceneria.pl/Przyczepki_rowerowe,0,1123,3,0,K,kategoria.html
        Mysle ze trzeba pogrzebać w internecie i moze cos tanszego też by sie trafiło. Radzę jednak kupić model z amortyzatorami, zeby dzieci za bardzo nie wytrzęsło :)
        • Gość: KLM Ceneria to chłam IP: *.91.26.14.static.crowley.pl 06.05.11, 13:20
          przyczepki na allegro kosztują 300-400 zł.
          • kag01 Re: Ceneria to chłam 09.05.11, 08:35
            No właśnie o tym piszę, ze na allegro kupiliśmy jakies 5 lat temu za 250 zł, wiec wierzę, ze na allegro za tyle chodza, choć w ciagu ostatnich pieciu lat tego nie sprawdzalam :) Nasza przyczepka nie ma żadnych bajerów, nawet amortyzatorów, wiec jesli komus zalezy na wygodzie, to musiałby zainwestowac więcej.
            • Gość: KLM Re: Ceneria to chłam IP: *.aster.pl 09.05.11, 11:50
              No to cieszę się, że mogę Ci zakomunikować, że taką z bajerami i amortyzatorami znalazłem już za 419 złotych, a tak między nami to prześledziłem historię Twoich postów na forach gazety i wszędzie wcinasz się z linkiem do tej cenerii (chyba tylko raz napisałeś o jakimś innym sklepie). Gdyby to było coś fajnego, nowatorskiego, użytecznego to być może, pomimo ubogiej formy jeszcze bym to poparł ale linkujesz do strony gdzie sprzęt podobnej klasy, funkcji, zastosowania oferuje się kilka krotnie drożej niż konkurencyjne produkty na rynku. Oczywiście mogę się mylić ale uważam, że pod pozorem dzielenia się z forumowiczami dobrymi radami (linkami) próbujesz upłynnić towar swoich klientów. Przynajmniej, według mnie, tak to wygląda.
              • kag01 Re: Ceneria to chłam 09.05.11, 11:54
                Po prostu korzystam z Cenerii na co dzień, akurat ja uważam ze to bardzo przydatny serwis, zupełnie nowatorski jesli chodzi o polski net, jedyna porównywarka cen, która dotyczy tylko i wyłacznie sprzetu sportowego.
                Ale przecież każy może mieć swoje zdanie...
      • aynshtayn Re: Pomóżcie nam kupić rowery 13.05.11, 12:38
        Witam :)

        Mam takie hobby - tworzenie ładnych i funkcjonalnych rowerów. Tutaj -> fandlblog.blox.pl/2011/04/My-fashion-bike.html są zdjęcia ostatniej realizacji dla mojej kochanej szefowej :)

        Rowery, które składam, są zawsze wykonywane w pojedynczych egzemplarzach i dopasowane pod zamawiającego. Nie ma ograniczeń - ma mieć 2 bagażniki, fotelik i pozłacane szprychy? Da się zrobić :)

        Jeśli byłaby Pani zainteresowana, to proszę o kontakt.

        Pozdrower!
      • mruwa9 Re: Pomóżcie nam kupić rowery 15.05.11, 00:49
        Zwroc uwage na rowery maxim (np. excursion) www.zasada-rowery.pl/rowery-maxim.php juz za okolo 1000zl da sie kupic calkiem sympatyczny rower. Nie jestem znawca, nie wnikam w osprzet, bo sie na tym nie znam, wiem tylko, ze rower jest bardzo wygodny i wdzieczny do jazdy.
    Pełna wersja