drzewko_szczescia
05.05.11, 13:23
Kupiłam rower. Miał być zwykły, żeby nie prowokować złodziejstwa. Nie kosztował fortuny (1200 zł), ale gdyby mi go ukradli, to zniechęciłabym się do roweru na długo. Może nie do roweru, ale do społeczeństwa :) Tryb życia mam miejski i rowerem będę dojeżdżać do stacji kolejowej, gdzie rower mam zamiar przypinać do stojaka (bo są stojaki!) i jechać kolejką do centrum. Powrót po kilku godzinach. Brat mnie nastraszył, że na pewno mi go ukradną :/ Przestraszył mnie na tyle, że dziś nim nie pojechałam.
Jakie jest wg was prawdopodobieństwo kradzieży? Czy można ubezpieczyć rower od kradzieży?
Jako zabezpieczenie mam łańcuch w materiałowej osłonce na kłódkę.