franek.h
13.07.11, 13:40
Witam!
Jeżdzę na rowerze całkiem sporo. Od kilku lat przynajmniej raz w tygodniu robię ostrą jazdę: mam stałe trasy o długości ok 20 i 30 km. Do tej pory jeżdziłem na nich na lekkim trekingu, miało to sens, bo te drogi były typowo polskie. Ale ostatnio jadna z tych tras została wyremontowana, asfalt jest równiuteńki, ba, po zimie nadal taki został. Zastanawiam się nad przesiadką na rower szosowy, ale mam wątpliwości. Po pierwsze, czy warto na tak krótką trasę kupować nowy rower, a może tylko zmieniać koła na lżejsze w trekingu na tych parę kilometrów. A jeśli już to czy kupić tanią szosówkę z Decathlonu, czy coś innego.
Ktoś mi może coś doradzić?