Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Kiedy mamy pierwszeństwo ? Co to jest ddr?

    25.07.11, 10:02
    Zapraszam do dyskusji na naszym forum wrocławskim.
    Pomóżcie ustalić co to jest "droga dla rowerów" i kiedy jest obowiązek jazdy pod drodze dla rowerów i pieszych.
    link

    Po zapoznaniu się z argumentami w dyskusji proszę o zagłosowanie w sondzie

    Sonda
      • Gość: krzynio Re: Kiedy mamy pierwszeństwo ? Co to jest ddr? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 17:00
        Dynda mi to, bo jestem dorosły i mogę korzystać z jezdni więc unikam wszelkich dróg rowerowych. Jeśli mam wybór to zawsze jadę "asfaltem" czyli drogą dla samochodów i jednośladów, bo jazda po miejskich drogach i ścieżkach rowerowych, to nie na moje zdrowie. Dla mnie sensem jazdy na rowerze jest sama jazda. Jeśli mam się zatrzymywać co 200 metrów, bo muszę przeprowadzać rower przez przejście dla pieszych, bo mam pieszego przed sobą, bo mama z wózkiem na spacer wyszła, to ja dziękuję za taką przyjemność jazdy .
        • Gość: Sławek Rz. Re: Kiedy mamy pierwszeństwo ? Co to jest ddr? IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.11, 17:46
          "Dynda mi to, bo jestem dorosły i mogę korzystać z jezdni więc unikam wszelkich dróg rowerowych."

          To niech ci przestanie dyndać, bo możesz się kiedyś bardzo zdziwić. Za jazdę po ulicy, gdy obok biegnie ddr, możesz "zarobić" mandat.
          • Gość: benek Re: Kiedy mamy pierwszeństwo ? Co to jest ddr? IP: *.e-wro.net.pl 25.07.11, 18:06
            > To niech ci przestanie dyndać, bo możesz się kiedyś bardzo zdziwić. Za jazdę po
            > ulicy, gdy obok biegnie ddr, możesz "zarobić" mandat.

            No ale rzecz w tym że praktycznie nie istnieją drogi rowerowe a wzdłuż jezdni są tylko "drogi dla rowerów i pieszych" , a te nie są "drogami dla rowerów".
            Powiesz to policjantowi to wybałuszy ze zdziwienie oczy.

            Druga sprawa to pieszy może ci dać "w pysk " jak będziesz go ochraniał że chodzi po ścieżce rowerowej na drodze dla rowerów i pieszych bo na takich pseudościeżkach pierwszeństwo ma pieszy.
            Powiedz rowerzyście, że na 95% ścieżek łamie prawo zganiając pieszych, to wybałuszy oczy ze zdziwienia.

            • Gość: krzynio Re: Kiedy mamy pierwszeństwo ? Co to jest ddr? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 18:52
              Większość infrastruktury rowerowej w naszych miastach nadaje się tylko dla rowerzystów do lat 7. Dzieci mogą sobie spokojnie jechać po takich ścieżkach rowerowych z punktu A do punktu B pod okiem spacerującego opiekuna. Dorośli cykliści mają prawo do wspólnej przestrzeni publicznej jakim jest droga publiczna i niech z tego prawa korzystają kiedy tylko mogą bo tym samym przyzwyczajają kierowców do obecności rowerzystów na ulicach naszych miast. Policjanci mają ważniejsze problemy i nie zawracają uwagi na to, że rowerzysta ze ścieżki nie korzysta.
              • Gość: benek Re: Kiedy mamy pierwszeństwo ? Co to jest ddr? IP: *.e-wro.net.pl 25.07.11, 20:53
                > Większość infrastruktury rowerowej w naszych miastach nadaje się tylko dla rowe
                > rzystów do lat 7. Dzieci mogą sobie spokojnie jechać po takich ścieżkach rowero
                > wych z punktu A do punktu B pod okiem spacerującego opiekuna.
                Należy się zgodzić że spowalniają jazdę szczególnie gdy rowerzysta chce skręcić w lewo na skrzyżowaniu.
                Ma czasem do pokonania 7 świateł , które nie zapalają się po kolei.


                >Dorośli cykliści
                > mają prawo do wspólnej przestrzeni publicznej jakim jest droga publiczna i niec
                > h z tego prawa korzystają kiedy tylko mogą bo tym samym przyzwyczajają kierowcó
                > w do obecności rowerzystów na ulicach naszych miast.
                Możesz do tego namawiając tylko tych co się nie boją.
                Ja już widziałem rowerzystów przykrywanych prześcieradłem.


                > Policjanci mają ważniejsze
                > problemy i nie zawracają uwagi na to, że rowerzysta ze ścieżki nie korzysta.
                Problem nie leży w mandatach bo taki można dostać niezmiernie rzadko.

                Policja na pewno wykona swoją pracę gdy dojdzie do potrącenia.
                Wtedy może się okazać, że fakt nie korzystania z ddr może być poczytany jako przyczyna wypadku, a z tym są związane odszkodowania, renty itd.
      • Gość: Bimota Re: Kiedy mamy pierwszeństwo ? Co to jest ddr? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 21:44
        Po co to cale gadanie...
        • Gość: benek Nie dajmy się robić w balona. IP: *.e-wro.net.pl 26.07.11, 11:47

          > Po co to cale gadanie..

          A po co PoRD , przecież można jeździć bez niego bo i tak ci co jeżdżą praktycznie go nie znają.

          Wydaje mi się, że warto "gadać" aby kierowcy się z nas nie śmiali, że nie znamy PoRD, oraz aby nie pozwolić policjantom na wlepianie bezpodstawnych mandatów za niekorzystanie z ddrip.

          Co tak mało osób wzięło udział w sondzie ?


          • Gość: Sławek Rz. Re: Nie dajmy się robić w balona. IP: *.centertel.pl 26.07.11, 14:45
            Wrzuć temat na pl.rec.rowery - gorąca dyskusja zapewniona :-)
          • Gość: Bimota Re: Nie dajmy się robić w balona. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.11, 23:49
            Co za roznica czy znasz cos co jest popieprzone ?
            • Gość: benek Re: Nie dajmy się robić w balona. IP: *.e-wro.net.pl 27.07.11, 07:22
              > Co za roznica czy znasz cos co jest popieprzone ?

              Jest popieprzone bo właśnie nie znam go dokładnie i nie składałem propozycji zmian w tym zakresie.
              Ci co pisali PoRD też dokładnie go nie czytali przy każdej nowelizacji i mamy bubla.
              • Gość: Bimota Re: Nie dajmy się robić w balona. IP: *.icpnet.pl 27.07.11, 11:52
                I co... Myslisz, ze cie posluchaja i zrobia wg twoich wskazowek...
                • benek.z.gw Co tak słabo głosujecie w sondzie ? 27.07.11, 12:09

                  > I co... Myslisz, ze cie posluchaja i zrobia wg twoich wskazowek...

                  No przecież zbliża się nowelizacja przepisów o znakach i innych w związku z nowym PoRD ,więc teraz jest najlepszy czas aby wskazać im jakiego babola wcześniej odwalili.
                  teraz też jest najlepszy czas na dyskusję .
                  Teraz widać , że wychodzą na idiotów wszyscy ci co zganiali pieszych z części dla rowerów na ddrip.


                  Jak się im teraz tego nie pokaże to będziemy czekać 7 lat do następnej nowelizacji.
                  Całe PoRD jest do "tyłka" z wszystkimi przepisami o rowerach jeśli nie wiemy co to ddr , co to skrzyżowanie i gdzie stawiać znaki A7 , aby wdrożyć nowelizacje PoRD i nauczyć rowerzystów i kierowców kto ma pierwszeństwo.



                  Coś mało osób zagłosowało w sondzie
                  Czyżby nie interesowało ich czy mają prawo do ddr w ciągu drogi dla rowerów i pieszych?



                  • Gość: Bimota Re: Co tak słabo głosujecie w sondzie ? IP: *.icpnet.pl 27.07.11, 16:18
                    No zobaczymy jak cie posluchaja... ;)

                    > Teraz widać , że wychodzą na idiotów wszyscy ci co zganiali pieszych z części d
                    > la rowerów na ddrip.

                    Gdzie widac ? Ja nie widze...

                    Sonda jest bez sensu, bo trzeba zaglosowac za kazdym razem gdy chce sie sprawdzic wyniki, przynajmniej u mnie...
                    • Gość: benek Re: Co tak słabo głosujecie w sondzie ? IP: *.e-wro.net.pl 27.07.11, 17:32
                      Chcesz powiedzieć, że nie widzisz wyników ?
                      Ja za każdym razem kiedy wchodzę widzę.

                      Nie rozumiem dlaczego piszesz ze musisz ponownie glosować , wszak jest blokada przed kilkukrotnym głosowaniem

                      > No zobaczymy jak cie posluchaja... ;)
                      Najpierw interesuje mnie czy to rowerzystów interesuje.
                      Jak widzę wielu nie ma pojęcia ze nie muszą po ddrip jeździć a jak się to im uzmysłowi to są zadowoleni z tego stanu rzeczy i chcą aby tego nie zmieniać.
                      No ale oni zapewne nie zdają sobie sprawy z konsekwencji obecnego stanu prawnego i mogą być bardzo zdziwieni jak ich na przejedzie potrąci kierowca i będą musieli mu jeszcze płacić za lakierowanie auta.


                      > > Teraz widać , że wychodzą na idiotów wszyscy ci co zganiali pieszych z cz
                      > ęści d
                      > > la rowerów na ddrip.
                      >
                      > Gdzie widac ? Ja nie widze...
                      >
                      Nie będę ci linkował do dyskusji gdzie rowerzyści opowiadają jak ich wkurzają piesi łamiący prawo na ddrip i jak rowerzyści z nimi walczą.
                      Nie spotkałem się aby jakakolwiek strona rowerowa czy czasopismu nauczyło rowerzystów jak mają jeździć po drogach rowerowych.


                      > Sonda jest bez sensu, bo trzeba zaglosowac za kazdym razem gdy chce sie sprawdz
                      > ic wyniki, przynajmniej u mnie...
                      Każda sonda tak dział abyś się nie sugerował wynikami.
                      Ale każda sonda uniemożliwia kilkukrotne głosowanie.
      • spector1 Re: Kiedy mamy pierwszeństwo ? Co to jest ddr? 27.07.11, 13:14
        benek.z.gw napisał:

        > Zapraszam do dyskusji na naszym forum wrocławskim.
        > Pomóżcie ustalić co to jest "droga dla rowerów" i kiedy jest obowiązek jazdy po
        > d drodze dla rowerów i pieszych.
        > link
        >
        > Po zapoznaniu się z argumentami w dyskusji proszę o zagłosowanie w sondzie
        >
        > Sonda


        Najwazniejsze jest nasze bezpieczenstwo a nie teoretyczne pierwszenstwo.
        Czesto zdrowy rozsadek i logika jest lepsza niz przestrzeganie i przepisow.

        Spector
        • Gość: benek Rozsądek się sprawdza dopuki nie ma wypadku. IP: *.e-wro.net.pl 27.07.11, 17:47
          > Najwazniejsze jest nasze bezpieczeństwo a nie teoretyczne pierwszenstwo.
          > Czesto zdrowy rozsadek i logika jest lepsza niz przestrzeganie i przepisów.

          Zgadza się.
          Ale jaki będzie skutek gdy wszyscy rowerzyści będą myśleć ze w prawie maja pierwszeństwo na ddripS (separowanej) ?
          Logika (rozsadek) też im będzie podpowiadać że nie muszą uważać jak jadą po piktogramach rowerów.
          Zbitka tych dwóch okoliczności powoduje że rowerzysta czuje się pewnie a to ma zgubny wpływ na bezpieczeństwo bo wiemy ze 50 % pieszych chodzi po części dla rowerów.

          Przy tak dużej liczbie konfliktów musi dojść kiedyś do tragicznego wypadku.
          Ostatnio jedna babcia zmarła potrącona przez rowerzystę.

          Wtedy przed prokuratorem rowerzysta nie może powiedzieć, że nie wnikał w zapisy PoRD , bo rozsadek mu podpowiadał że po ddrip może jeździć szybko bo wydawało mu się że ma pierwszeństwo.
          Przecież rozsądek podpowiada, że po to się dzieli ddrip na cześć rowerową i pieszą aby każdy w swojej części mógł się poruszać swobodnie z prędkością dopasowana do rodzaju drogi.
          Jeśli ddrip jest wspólna trzeba uważać na pieszych. Jeśli jest separowana to można jechać szybciej.
          Inaczej jaki ma sens wyznaczanie dwóch rodzajów ddrip ?

      • bimota Re: Kiedy mamy pierwszeństwo ? Co to jest ddr? 09.08.11, 20:59
        Mala uwaga do nowych przepisow...

        Dopuszczono wyprzedzanie z prawej ale przepis zabraniajacy utrudniania nadal chyba pozostal, czyli jesli wyprzedzamy mrugajacego w prawo utrudniajac mu skrecanie to popelniamy wykroczenie...
        • Gość: m. Re: Kiedy mamy pierwszeństwo ? Co to jest ddr? IP: 82.177.149.* 10.08.11, 01:43
          > Dopuszczono wyprzedzanie z prawej ale przepis zabraniajacy utrudniania nadal ch
          > yba pozostal
          Jest też Art. 24.
          1. Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w szczególności, czy:
          1) ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania bez utrudnienia komukolwiek ruchu,
          [..]
          3) kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu.
        • Gość: benek Re: Kiedy mamy pierwszeństwo ? Co to jest ddr? IP: *.e-wro.net.pl 12.08.11, 13:47
          > Dopuszczono wyprzedzanie z prawej ale przepis zabraniajacy utrudniania nadal ch
          > yba pozostal, czyli jesli wyprzedzamy mrugajacego w prawo utrudniajac mu skreca
          > nie to popelniamy wykroczenie...

          To nie ten przepis tego zakazuje.
          Wystarczy zapamiętać że nie wolno wyprzedzać pojazdu jeśli on sygnalizuje zamiar skrętu , z tej strony w która pojazd zamierza skręcić.
          Nie jest to jednak dokładnie zapisane i należy się tylko tego domyślać.
          Zapomniano poprawić art 24.5

          Ale po kolei.
          Utrudnianie ruchu przy wyprzedzaniu to art 24.1.1 jest on dość enigmatyczny :
          Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w szczególności, czy ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania bez utrudnienia komukolwiek ruchu;

          Nie chodzi tu o utrudnianie skrętu bo o tym mówią inne art.

          Art 24.1.3 :
          " Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w szczególności, czy:kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu.

          Art 24.5
          " Wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar skręcenia w lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony."

          Skoro ustanowiono oba powyższe przepisy tzn że sam zapis o utrudnianiu ruchu tych sytuacji nie dotyczy.


          Art 24.5 ustanowiono aby nie doszło do przecięcia się torów ruchu więc należało się spodziewać, że w nowelizacji będzie też zakaz wyprzedzania prawej.
          Jednak w art 27 dodano ustęp 1a
          "w art. 27 po ust. 1 dodaje się ust. 1a w brzmieniu:
          „1a. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną,
          jest obowiązany zachować szczególną
          ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście
          jadącemu na wprost po jezdni, pasie
          ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów
          lub innej części drogi, którą zamierza opuścić.”;
          Dla mnie niezrozumiałe jest po co wymienia się w nim wszystkie elementy drogi aby na końcu dodać że rowerzysta jadąc każdą częścią tej drogi ma pierwszeństwo przed skręcającym pojazdem opuszczającym drogę.

          Zatem brzmienie art 27/1a uniemożliwiło nowelizację art 24.5.
          Jak to próbował Marcin Hyła tłumaczyć to sugerował ze kierowca odpowiednio wcześniej powinien dojechać do krawężnika aby uniemożliwić wyprzedzanie z prawej.
          Jeśli tego nie zrobił to ma stać i puszczać rowerzystów z prawej.
          Czyli spraw z rowerzystą jest jasna.
          Jednak dziura w przepisie art 24.5 pozostaje bo nie zakazuje wyprzedzania z prawej samochodem gdy pojazd wyprzedzany chce wjechać na lewy pas i to sygnalizuje.
          Wyprzedzający ma sprawdzić czy ten z przodu nie sygnalizuje ale zakazu wyprzedzania z prawej jednoznacznego nie ma.


          Zresztą art 24 jest głupi bo w oparciu o niego policja karze obu kierowców.
          Za niesprawdzenie czy za nami ktoś nie zaczął wyprzedzać jest 250 zł, ale i ten z tyłu dostaje mandat 200 zł "za wyprzedzanie z niewłaściwej strony " czyli wyprzedzanie kogoś kto zamierza skręcać.
          To znaczy że policja nie wie kto zawinił bo trzeba by znać dokładny czas włączenia migacza.

          Tak samo policja karze oboje w wypadku gdy autobus wyjeżdżał z zatoki.
          Skoro nie można ustalić kto zawinił i karze się obu to po co taki przepis ?
          Można by nikogo nie karać , w końcu oboje ponieśli stratę przez stłuczkę.

          Głupi przepis a potem policja ma problem ze wskazaniem winnego.
          jak pokazują program "Stop drogówka" to nie pamiętam aby przed kamera jednoznacznie wskazali winnego.

          No ale można domniemywać ze jak jeden ma się tylko upewnić czy za nim nie zaczęli wyprzedzania a ten z tyłu ma zakaz wyprzedzania to będą starali się większą winę przypisać temu z tyłu.
          Tak już jest na świecie ze ten co wali w tył jest winny.
          Zatem kluczem jest umiejętna gadka w stylu wmówienia że ten z przodu skręcił jednocześnie z wrzuceniem migacza.

          Jednak tu choć PoRD tego chyba nie określa, ten co zmieniał pas zawinił bardziej bo zajechał drogę czyli źle sprawdził czy ten z tyłu wyprzedza.
          Zatem inaczej jak ktoś zmieniał pas na lewy a inaczej jak z lewego skręcać chciał w lewo na drodze z jednym pasem.
          I tu znów kłania się nasze wątpliwe PoRD, które słabo określa co to pas bo na szerokiej drodze nawet jak są niewymalowane pasy to policja może uznać że są dwa pasy w jedna stronę.

          Zatem zależy jak daleko pojazd był od osi jezdni jak skręcał w lewo.
          • bimota Re: Kiedy mamy pierwszeństwo ? Co to jest ddr? 12.08.11, 16:41
            > Skoro ustanowiono oba powyższe przepisy tzn że sam zapis o utrudnianiu ruchu ty
            > ch sytuacji nie dotyczy.

            Czyli wg ciebie 2 przepisy moga zakazywac tego samega, a 3 juz nie... Ciekawa logika...

            > „1a. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną,
            > jest obowiązany zachować szczególną
            > ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście
            > jadącemu na wprost po jezdni, pasie
            > ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów
            > lub innej części drogi, którą zamierza opuścić.”;
            > Dla mnie niezrozumiałe jest po co wymienia się w nim wszystkie elementy drogi

            Dla mnie niezrozumiale jest czy to rowerzysta "zamierza opuścic", czy ten drugi pojazd. Brzmi jakby chodzilo o rowerzyste. Czy to znaczy, ze jak nie zamierza to nie trzeba mu ustepowac ? Skad mam wiedziec co zamierza ? Z tym wymienianiem sie rozpedzili i niepotrzebnie dodali jezdnie...

            > Czyli spraw z rowerzystą jest jasna.

            Nie, bo jeden przepis sugeruje, ze rowerzyscie nie wolno wyprzedzac, a drugi mowi, ze wyprzedzajacy rowerzysta ma pierwszenstwo, co by sugerowalo, ze wolnu mu...

            > Jednak dziura w przepisie art 24.5 pozostaje bo nie zakazuje wyprzedzania z pra
            > wej samochodem gdy pojazd wyprzedzany chce wjechać na lewy pas i to sygnalizuje

            A po co ma zakazywac ?

            To, ze policja ma problemy z ustaleniem winnego nie znaczy, ze przepis jest glupi. Glupi jest, bo jest zle sformulowany - zamiast mowic co konkretnie jest zakazane - mowi o jakims upewnianiu sie...

            Caly ten kodeks to bubel...
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja