leon_z_lasu
29.09.11, 11:52
Nie musi oznaczać dyskomfortu jazdy.Czego doświadczyłem podczas wypadu do Niemiec,tuż za Nysę.Widoczna na zdjęciu tiny.pl/h1m2z nawierzchnia z kostki niefazowanej jest gładka jak pupa niemowlęcia,również przejazd jest niewyczuwalny dla kół.Kostka jest w zabudowie nowoczesnej tiny.pl/h1m8m ,natomiast w starej jest tak tiny.pl/h1m87 i tak tiny.pl/h1m89 .Ciekawostka jest to,że w tym 20-tysięcznym miasteczku nie ma potrzeby jeżdżenia jezdnią,bo albo ścieżki,albo chodniki do jazdy.No i oczywiście kompletna KULTURA,wszystkich użytkowników,z tym że kierowcy mają przechlapane,bo co kilkadziesiąt metrów przejazd rowerowy...
Na doklejkę ściezka rowerowa wzdłuż Nysy tiny.pl/h1m85 ,fragment eurościeżki od gór do morza.Na zdjęciu wygląda nieszczególnie,ale zaręczam że gładka jak stół.Na tej ścieżce trenują kolarze,bo warunki idealne,ale nie do pomyślenia jest żeby jeden z drugim nie zwolnił do prędkości marszowej przy wyprzedzanie lub wymijaniu.Oczywiście wszyscy jeżdżą gęsiego prawą stroną.