Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      wyprawy rowerowe z dziećmi

    IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.12, 09:27
    Witam

    Czy ktoś z Was organizował bądź brał udział w kilkudniowej wyprawie rowerowej z dzieciakami? Od kilku lat chodzi mi po głowie zorganizowanie takiego wypadu. Poważnie szykuję się na tegoroczne wakacje. Trasa - od Helu do Świnoujścia. Dzieci w wieku od 8 do 15 lat, z różną wytrzymałością. Będzie w ekipie taki dzieciak, który nie lubi wyzwań, szybko się męczy w trudniejszym terenie (wystarczy choćby niewielka górka do pokonania ;) ) ale poza tym rower kocha.

    Plan jest taki, by dziennie przejechać nie więcej niż 30-50 km po drodze zwiedzając co ciekawsze zakątki polskiego Wybrzeża. Noclegi w miarę możliwości w namiotach, w razie niepogody jakieś kwatery. I to jest chyba to, co martwi mnie najbardziej :( Czy jest szansa złapać w okresie wakacyjnym (najprawdopodobniej zaraz po zakończeniu roku szkolnego) jakieś kwatery na jedną noc bez wcześniejszej rezerwacji?

    Na co powinnam zwrócić szczególną uwagę organizując taki wypad? Jak się do niego przygotować technicznie i merytorycznie? Będę miała pod opieką kilkoro, może nawet kilkanaścioro dzieciaków i nie chciałabym jakichś wtop. Spontan wcześniej planowany, możnaby rzec ;)

    Z góry dzięki za podpowiedzi :)

    owca
      • Gość: aaa Re: wyprawy rowerowe z dziećmi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 11:42
        www.koloroweru.pl/strony/bcs2010_0.html
      • Gość: KLM Re: wyprawy rowerowe z dziećmi IP: *.91.26.14.static.crowley.pl 24.01.12, 15:01
        Proponuję odwiedzić jakąś bibliotekę pedagogiczną i zapoznać się z pozycjami dotyczącymi organizacji turystyki rowerowej choćby po to żeby przejrzeć aktualne przepisy. Np. ilość opiekunów (co najmniej dwoje na każde 13 podopiecznych), co to jest kolumna rowerowa, jakie obowiązują ją przepisy. Poza tym jakoś musisz rozwiązać problem transportu bagażu bo nie sądzę, żeby ośmiolatki woziły na plecach ciuchy, części zamienne, prowiant, namioty, śpiwory, a nawet piętnastolatki nie ze wszystkim sobie poradzą. Kiedy sam byłem dzieckiem jeden z rodziców jechała za nami samochodem "technicznym", w którym właśnie to wszystko (łącznie z np. kuchenką gazową) się mieściło i wydaje mi się, że przy kilku lub kilkunastu dzieciakach jest to najlepsze rozwiązanie. Taki samochód może pojechać zawsze naprzód żeby znaleźć nocleg, przygotować posiłek lub zabrać z trasy dziecko jeśli np. zepsuje mu się rower albo po prostu się zmęczy. Od razu mówię, że w tej roli najlepiej sprawdzają się samochody dostawcze, bo może się zdarzyć, że np. z powodu wyjątkowo złych warunków pogodowych będzie trzeba jak najszybciej przewieźć wszystkie dzieciaki w suche/ciepłe/bezpieczne miejsce. Poza tym przyda się jakaś lista niezbędnego ekwipunku dla każdego uczestnika, żeby w którymś momencie nie okazało się, że nie można dalej jechać bo któreś dziecko nie ma np. odzieży przeciwdeszczowej albo czapki chroniącej od słońca. Nie zawadziło by też wcześniejsze rozpoznanie całej trasy (gdzie są fajne miejsca, gdzie można urządzić biwak, jakie jest natężenie ruchu na danej trasie, czy istnieje jakaś alternatywa, w których jeziorach można się kąpać itp.). Trzeba też pamiętać, żeby jeszcze przed wyjazdem zadbać o stan techniczny rowerów. Jeśli ktoś będzie chciał puścić dziecko na rowerze kupionym dzień wcześniej w tesco to od razu mu podziękuj. Możesz też odwiedzić lokalny oddział PTTKu i sprawdzić czy mają sekcje turystyki rowerowej, jeśli tak to założę się, że ktoś już ta trasę przejechał. Na stronie PTTK można pobrać książkę "Wybieram wędrowanie", z którą wydaje mi się, że warto się zapoznać przed ruszeniem w taką trasę.
      • daginaa Re: wyprawy rowerowe z dziećmi 07.03.12, 00:34
        Jeśli chodzi o ewentualne kwatery to proponuje wcześniej je znaleźć i zadzwonić czy tego a tego dnia mają coś wolnego. I sobie zrobić taki plan na wypadek nie pogody. Z dziećmi, bez minimalnego planu będzie ciężko.
        „Najsłabsze ogniowo” można zawsze poratować przy trudach jazdy, zaopatrując się w sztywny hol rowerowy – powstaje wówczas coś na kształt tandemu z dziecięcym rowerkiem.
        Proponuje zaopatrzyć się w Smectę, dętki, klucze, dużo picia i trochę jedzenia, woda utleniona i plastry na odciski. Coś odblaskowego – pamiętacie takie ramię ostrzegawcze przypinane do bagażnika (składaka), niezastąpiony sprzęt.

        Ciekawe miejsca dla dzieci!
      • Gość: xyz Re: wyprawy rowerowe z dziećmi IP: *.saint-gobain.com 07.03.12, 04:25
        Ty albo kochasz dzieci albo jesteś nierozsądna. OK zabierasz grupę dzieci na ponad 5oo km wyprawę , tyle że wogóle nie masz jak widać , zadnego doświadczenia. Po pierwsze grupa musi byś rozjeżdżona, po drugie ,co z bagażami , jesli masz grupę to jak jobie wyobrażasz w sezonie że noclegi będą na was czekały. Kto będzie przygotowywał posiłki, przez 2 tyg nie da się na zupce i bułce. Tych co kochają rowery , ale nie lubia jeździc absolutnie nie zabieramy. Przemyśl to wszystko i zabierz grupę najpierw na weekend i zróbcie te 150 -2oo km. Zobacz jak się to je. Kto jest liderem , na kogo możesz liczyć kto pomoże itd itp.
      • jestem-tu Re: wyprawy rowerowe z dziećmi 09.03.12, 15:13
        planujesz jechac z Helu do Swinoiuscia????? Pod wiatr????
        • Gość: xyz Re: wyprawy rowerowe z dziećmi IP: *.saint-gobain.com 09.03.12, 19:35
          o nie wyłapalem tego , wszyscy jżdża z zachodu na wschód , tylko potwierdza że trzeba to wszystko przemyśleć
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja