warm_and_fuzzy_logic
15.02.12, 14:42
W czasie izmowej inspekcji i czyszczenia roweru odkrylem poprzeczne pekniecie na ramie 2 latach uzytkowania.
Rower to Specialized Rockhopper pro 2009. Jak na razie rozmawiam z firma Sepcialized, zobaczymy co mi powiedza, ale na wypadek gdyby nie mieli nic ciekawego do powiedzenia (badzo mozliwe, pekniecie jest w tylnym trojkacie ramy a ich gwarancja obejmuje przedni tylko) to chcialbym sie rozejrzec za innymi opcjami:
Stalowa rama - mam 2 stalowe rowery, jeden turystyczny a drugi szosowy, i bardzo oba lubie, wiec czemu nie gorski?
Aluminiowa rama - powrot do tego co bylo w jakiejs formie.
powdojne zawieszenie- tu bede musial pojsc na kompromis i kupic uzywana.
Przeznaczenie roweru to cross coutry, z zalozeniem ze bedzie uzywany przez ciezkiego goscia z nielimitowana moca w nogach (to wlasnie ukrecilo poprzednia rame)
Rockhopper byl fantastyczny jak chodzi i szybkie manewery i to w nim mi sie bardzo podobalo.
Moj drugi rower to 2006 Giant Trance 2 z geometria bardziej prazdow/podjazdow niz szybkich skretow w technicznym terenie, ktore chcialbym uzyskac z tej nowej ramy.
Mozecie cos polecic?