Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Pęknieta rama - jak z gwarancją?

    04.03.12, 18:24

    No to sobie dzisiaj pojeździłem... :-(


    Popołudnie, piękna pogoda, słońce, ok. 8°C. Postanowiłem wybrać się na małą przejażdżkę po zimowej przerwie w rowerowaniu.

    Podczas sprawdzania roweru zauważyłem, że górna rura ramy jakoś dziwnie się wygina. Po dokładniejszych oględzinach okazało się, że pękła rura ramy tuż przy spawie w miejscu, gdzie dochodzi do rury podsiodłowej.

    https://img685.imageshack.us/img685/4100/dsc04802jy.jpg

    https://img191.imageshack.us/img191/2305/dsc04804w.jpg

    https://img109.imageshack.us/img109/5161/dsc04806j.jpg

    https://img821.imageshack.us/img821/3721/dsc04807o.jpg


    I teraz pytanie: jak to jest z dożywotnią gwarancją dla pierwszego właściciela ramy, jakiej udzielał Gary Fisher?
    Czy to rzeczywiście działa?
    Czy ktoś już reklamował takie coś z pozytywnym skutkiem?

    Rower to Gary Fisher Big Sure kupiony w warszawskim Ski Team w sierpniu 2004r.
      • warm_and_fuzzy_logic Re: Pęknieta rama - jak z gwarancją? 04.03.12, 19:27
        wyglada na zlamanie przez oslabienie materialu spawem, do tego jest w przednim trojkacie (gdzies wyczytalem ze Specialized daje gwarancje tylko na przedni trojkat w ramie, nie jestem pewien).
        Moim skromnym zdaniem nie powinienes miec problemu.

        A jakbys mial... osobiscie zlamalem rame w Specialized Rockhopper 2009, ale jako 2 wlasciciel powiedzieli mi zebym sie wypchal, no wiec zaczalem szukac i znalazlem o wiele lepsza rame za rozsadne pieniadze, nowke od producenta z gwarancja.

        Zlamana rama to nie jest nieszczescie, to szansa na sprobowanie czegos innego!
    Pełna wersja