Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Rower dla prawie siedmiolatka

    07.03.12, 15:11
    Doradźcie proszę, jaki kupić rower dla prawie siedmiolatka. Chodzi mi m.in. o wielkość kół (ma ok.130 cm wzrostu) i może ewentualnie markę. Czym się kierować przy zakupie, co jest ważne, a co mniej, itd. Byłby to rower do jeżdżenia raczej w mieście.
    Dzięki.
      • bimota Re: Rower dla prawie siedmiolatka 08.03.12, 12:18
        Zwykly "goral" 20" bez amortyzatorow, sprawdzic tylko czy przerzutki dobrze pracuja (w miare lekko i z indexem), i tak za 2 lata wyrosnie... Jak markowy to raczej uzywany, wiele jest dobrych marek, trudno tu wszystkie wymieniac.
      • Gość: Piotr Re: Rower dla prawie siedmiolatka IP: *.home.aster.pl 08.03.12, 12:21
        Dzieci z rowerów szybko wyrastają i potem jest kłopot co z nimi zrobić. Ja swojemu synowi kupiłem kiedyś ładny składak 20" i ma go już 4 lata i jest zadowolony, jak podrośnie, to dostanie normalny rower. Ponieważ składaki są wyjątkowo poręczne, to korzystają z niego czasami wszyscy ;)
        Kross ma fajny model, na Allegro bywają ładne, ale jak zwykle warto usiąść na kilku modelach i się przekonać.
        pozdr.
      • Gość: owca Re: Rower dla prawie siedmiolatka IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.12, 08:49
        Przede wszystkim powinnaś (czy powinieneś? ;) ) odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Istotne jest, jak dobrze dziecko jeździ na rowerze, czy rozważnie, czy też może lubi poszaleć? Co to znaczy "jazda po mieście"? Ścieżki rowerowe, ulice, osiedlowe alejki między blokami, parki? Gdzie najczęściej będzie korzystał z roweru? Czy w miejscu, w ktorym będzie jeździł jest w miarę płasko, czy teren o zmiennym nachyleniu? To są dość istotne sprawy.

        A teraz do meritum. Większość siedmiolatków, jakich znam, porusza się na rowerkach o wielkości kół 20'' i przeważająca część z nich się na takich rowerkach... męczy :( Bo są za małe. Rowery na dwudziestocalowych kołach są malutkie, Twój syn ma 130 cm wzrostu, jest więc dość wysoki, jak na siedmiolatka. Może warto byłoby pomyśleć o rowerze na dwudziestoczterocalowych kołach z małą ramą? Najlepiej byłoby przymierzyć dziecko do roweru. Z roweru na 20'' wyrośnie migiem, a jesli jest niezłym młodym rowerzystą, ambitnym, to taki rowerek już na starcie jest pomyłką. Podobnie, jeśli lubi poszaleć czy będzie jeździł w terenie o zmiennym nachyleniu podłoża. Na płaskim i do spokojnego toczenia się po parkowych alejkach dwudziestka pewnie wystarczyłaby ;)

        Dwa lata temu sama stałam przed podobnym wyborem. Wybrałam rower na kołach 20'' calowych, dla wówczas sześcio, z niewielkim hakiem, latka. Wysokiego, jak na swój wiek, ale niższego od Twojego synka. Po tygodniu wiedziałam już, że to był błąd :( Syn zdecydowanie preferował rower starszej siostry, a że pokonywał na nim naprawdę duze odległości (bywało i 40-60 km dziennie) mały rowerek, mimo, że dobry, kompletnie się nie sprawdzał. Niecały rok później wymieniliśmy rower na większy, dwudziestoczterocalowy i to był strzał w dziesiątkę. Tylko wybraliśmy rower na niewielkiej ramie, bodajże 11 calowej (albo dwunasto, nie pamiętam już dokładnie), z nisko osadzonym siodłem, niewielką odległością kierownicy od siodełka, tak, żeby dzieciak nie był nienaturalnie rozciągnięty. Mamy jakiś model Kellys, jeśli będziesz chciała, mogę sprawdzić, jaki dokładnie, bo pamietam, ze był to najmniejszy rower dostępny wówczas na rynku (przynajmniej w moim mieście) na kołach 24''

        pozdrawiam
        owca
    Pełna wersja