Gość: artek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.03.12, 11:53
Witam! Mam taki problem: ostatnio pękła mi rama w rowerze (brrrr... i to wtedy, gdy zrobiła się piękna pogoda ;)). Konkretnie górne połączenie tylnych widełek z rurą podsiodłową, w miejscu spawu. Rama jest stara, stalowa (rower ma już ze 20 lat albo i jeszcze więcej). Mimo to wolałbym go naprawić - jak na razie dobrze służył, a do przejażdżek po mieście nadaje się idealnie. Jak przypuszczam, jedynym sposobem naprawy jest ponowne zespawanie. Stąd moje pytanie: czy zrobią mi to w dowolnym zakładzie z usługami blacharskimi? Czy oddając do naprawy rower, trzeba wymontować ramę (bądź też różne elementy osprzętu w okolicy, typu siodełko, tylny hamulec etc.)? O tyle ma to znaczenie, że jeśli osprzęt nie przeszkadza, dowlókłbym się do warsztatu na rowerze. Ile orientacyjnie kosztowałaby taka naprawa? Mam nadzieję, że trafię na tym forum na osobę zorientowaną, z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi.