Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Pytanie

    IP: *.play-internet.pl 05.05.12, 23:23
    Witam, mam uprzejme pytanie, przepraszam jeżeli wyda się ono Komuś oczywiste...

    Jestem mężczyzną, ok. 40 lat. Jeżdzę na rowerze trackingowym. Myślę, że dosyć intensywnie - przynajmniej jak na mnie. Jeżdzę typowo dla przyjemności i podtrzymania kondycji, nie uprawiam innych sportów.

    Chodzi o to, że ostatnio zauważyłem coś co mnie zastanawia/ zdziwiło. Mam wrażenie, że moje ramiona, które do tej pory były raczej "obwisłe", jakby wyraźnie podniosły się do góry. Cała sylwetka też jakby wyprostowała. I w ogóle jakby "rozrosła" mi się klatka piersiowa. Czy mam te zmiany łączyć z rowerem? Do tej pory zawsze mi się wydawało, że rower rozwija głównie dolne partie mięśni, czyżbym się mylił? Chodzi o to, że biorę w tej chwili pewne leki i zastanawiam się z czym mam łączyć te zmiany. Inaczej mówiąc - czy zauważone przeze mnie zmiany mogą łączyć się z rowerem?

    Dzięki za ewentualną odpowiedź :)
      • gom1 Re: Pytanie 05.05.12, 23:43
        Cholera wie, w końcu "góra" ciała też pracuje. Ale żeby aż tak? Nogi. Co z nogami? Rozrosły Ci się uda i łydki? Bo jeśli nie, to i "góra" nie powinna :-)
        • Gość: Adam Re: Pytanie IP: *.play-internet.pl 05.05.12, 23:51
          Skąd wniosek, że "aż tak". Mówiłem, że takie mam wrażenie. Gdyby było "aż tak" to raczej nie miałbym tych wątpliwości :)
          • Gość: Adam Re: Pytanie IP: *.play-internet.pl 05.05.12, 23:52
            Nogi... nie wiem, raczej chyba umięśniły - tak bym to nazwał.
            • gom1 Re: Pytanie 06.05.12, 00:07
              Objaw jak najbardziej prawidłowy. Ruch i aktywne życie pozytywnie wpływają na całe ciało, na rowerze najmocniej rozrastają się uda i łydki, ale reszta mięśni też "dostaje w kość".

              Na Twoim miejscu bym się nie przejmował. Chociaż jeśli masz obawy, to pogadaj z lekarzem, który przepisał Ci leki.
      • Gość: mona kondycyjnie nieżle IP: *.play-internet.pl 06.05.12, 14:35
        też sie kurcze pochwalę:
        mam 45+,śmigam na rowerku od wielu,wielu lat-mlodzież(20-30) w chodzeniu nawet po mieście zostawiam w tyle ,w ogóle mnie to nie męczy,kondycja w normie(ale bez przesady,lubię życie i przyjemności)-długie chodzenie,łażenie,włóczenie się,spacerowanie,marsze-lata praktyki i ani się obejrzałam a są efekty.Widzę wyrażnie,że osoby wszędzie jeżdżące autami niestety są ociężałe,powolne,szybko się meczą i niestety sama siłownia im nie pomoże.
      • jackk3 Re: Pytanie 07.05.12, 16:45
        Nic nie piszesz ile straciles na wadze. Podczas 'normalnej' jazdy na rowerze gora pracuje w minimalnym stopniu wiec przyrostu miesni nie bedzie (zobacz jak kolarze wygladaja). Prawdopodobnie zgubiles troche tlusczu stad iluzja nabranie miesni na gorze.
        • robertrobert1 Re: Pytanie 16.05.12, 13:39
          Wbrew pozorom góra ma kolosalny wpływ na jeżdżenie na rowerze. Gdy siedzisz wyprostowany tak jak na rowerze miejskim to wówczas pedałowanie jest bardzo słabiutkie. Im mocniej się pochylasz tym siła wkładana w pedał wzrasta a największa jest gdy niemalże leżysz na rowerze tak jak kolarze na rowerach szosowych.
      • Gość: patryk1973 Re: Pytanie IP: *.adsl.inetia.pl 15.05.12, 20:04
        jezdze na rowerze - dosyć intensywnie ????

        Nic nie mówiace stwierdzenie ....
        Powiem może tak , jezeli jezdzisz "intensywnie" , cokolwiek to by znaczyło, to pracuje ci całe ciało, najmocniej nogi , potem dół tułowia , i rece, bo niestety musisz trzymać ta kierownice i pracowac tułowiem.
        jeszcze pytanie , jak masz pozycje na rowerze , czy radziłes sie kogos co do ustawienia wzgledem wzrostu???
        to tez jest dosyc wazne zeby sobie krzywdy nie zrobić , bo przy nieodpowiedznio dobranej pozycji , można łatwo sie nabawic kontuzji.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja