Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      rower trójkołowy - alternatywa

    19.05.12, 00:07
    Jest tu jakiś odnowiony wątek o trójkołowcach. Dobrą alternatywą dla trójkołowca może być to, co spotkać można w Ameryce Płn (a może i gdzie indziej). Do normalnego roweru montuje się na tył "skrzynkę" z dwoma bocznymi kółkami tak na oko (12-14 cali). Jest to "skrzynka" spawana ze stali, dzięki czemu konstrukcja ma odpowiednią sztywność. Do tego często maszt z chorągiewką - żeby np. zasygnalizować na ścieżce, że ten jej użytkownik porusza się wolniej niż inni. Jest to rozwiązanie mniej kosztowne i bardziej uniwersalne. Można tak wyposażyć praktycznie każdy rower - co ma dodatkową zaletę, bo widywane przez mnie trójkołowce bywały często dość prymitywne "mechanicznie" w porównaniu z klasycznym rowerem.

    Rozmawiałem z użytkownikiem tego patentu i bardzo to sobie chwalił. Ma endoprotezę stawu biodrowego i boi się jeździć na jednośladzie (nie dziwię się). Uwaga, ważne: montażu dokonywał profesjonalny mechanik!

    pzdr
    horny
      • robertrobert1 Re: rower trójkołowy - alternatywa 20.05.12, 10:02
        Trochę nie rozumiem istoty tego pomysłu. Czy owa skrzynka jest za rowerem czy też z jednego boku roweru... Jaka jest szerokość owej skrzynki ...Czy się mieści pomiędzy słupkami antysamochodowymi... Czy przejedzie się czymś takim prze dość głębokie kanaliki ściekowe..
        • h_hornblower Re: rower trójkołowy - alternatywa 22.05.12, 17:37
          robertrobert1 napisał:

          > Trochę nie rozumiem istoty tego pomysłu. Czy owa skrzynka jest za rowerem czy t
          > eż z jednego boku roweru...

          Wyobraź sobie, że wjechałeś tylnym kołem w postawiona na sztorc skrzynkę po owocach. "Górą" tej skrzynki jest Twój bagażnik. "Dół" sięga na tyle nisko, by można go było przyszwejsować do ramy (tylnego widelca) z tyłu.


          Jaka jest szerokość owej skrzynki ...Czy się mieści
          > pomiędzy słupkami antysamochodowymi...

          Myślę, że nieco więcej niż szerokość barków rowerzysty. Nie pamiętam. W każdym razie umożliwia to bezpieczne "stanie bez podpórki".

          Czy przejedzie się czymś takim prze doś
          > ć głębokie kanaliki ściekowe..

          Jak się nie zawiesisz to pewnie przejedziesz przez wszystko na co wystarczy pary w nogach. Boczne koła są dość fikuśnie osadzone w skrzynce (poruszają się w górę i w dół w minimalnym zakresie) ale maszyna w teren to to raczej nie jest. Ale trójkołowiec też nie.

          pzdr
          horny
    Pełna wersja