Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Chyba to nie żart???

    15.11.12, 08:48
    Posłowie chcą zmienić przepisy dotyczące rowerzystów
    Posłowie pracują nad zmianą przepisów ruchu drogowego, która dotyczy rowerzystów. Miłośnicy jednośladów mieliby według nich zatrzymywać się na zielonym świetle, by przepuścić samochód - pisze "Gazeta Wyborcza".

    W tej chwili to rowerzysta ma pierwszeństwo przed samochodem zmieniającym kierunek jazdy, jeśli szosa krzyżuje się z drogą dla rowerów.

    Tragiczny wypadek...
    czytaj dalej »

    Jednak od czasu, gdy wprowadzono ten przepis, liczba osób śmiertelnie potrąconych na przejazdach rowerowych znacznie wzrosła.

    Posłowie postanowili "poprawić" prawo. Projekt zmian w przepisach drogowych przewiduje, że rowerzysta, który zobaczy samochód zmieniający kierunek jazdy, będzie się musiał zatrzymywać na skrzyżowaniu drogi ze ścieżką rowerową, nawet jeśli będzie miał zielone światło.
      • stefan4 Mam nadzieję, że kaczka dziennikarska 15.11.12, 09:36
        1946zeglarz1946:
        > liczba osób śmiertelnie potrąconych na przejazdach rowerowych znacznie
        > wzrosła.
        [...]
        > rowerzysta, który zobaczy samochód zmieniający kierunek jazdy, będzie się
        > musiał zatrzymywać na skrzyżowaniu drogi ze ścieżką rowerową, nawet jeśli
        > będzie miał zielone światło.

        A na widok drecha z bejzbolem obywatel będzie miał obowiązek bez wezwania oddać mu portfel, zegarek i klucze do mieszkania. To zmniejszy liczbę ofiar napaści rabunkowych.

        - Stefan
        Zwalczaj biurokrację!
        • bimota Re: Mam nadzieję, że kaczka dziennikarska 15.11.12, 16:09
          To juz mamy...
      • Gość: KLM Re: Chyba to nie żart??? IP: *.91.26.14.static.cdpnetia.pl 15.11.12, 12:48
        Pieniądze przeznaczone na opracowanie nowego projektu powinni przeznaczyć na edukację kierowców (choćby jakaś kampania reklamowa na początku i w środku sezonu rowerowego) i liczba wypadków by spadła. Teraz część rowerzystów/kierowców będzie jeździć według starych przepisów, cześć według nowych, a część według nowych po tej nowelizacji czyli jednak starych. Ciekawe jak to wpłynie na statystykę wypadków?
      • Gość: lomo Re: Chyba to nie żart??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.12, 15:44
        Jadąc rowerem zawsze zachowuję zasadę ograniczonego zaufania do kierujących samochodami. Tylko kontakt wzrokowy z kierowcą zapewnia mi największe bezpieczeństwo. Kierowca nie jest moim wrogiem, ale ma większą siłę rażenia i czasem warto mu ustąpić i tym samym dojechć do celu w jednym kawałku. Ale jest wielu rowerzystów, któym kompensacja kompleków nie pozwala na normalne zachowania i dlatego jest jak jest.
        • 1946zeglarz1946 Re: Chyba to nie żart??? 15.11.12, 15:57
          100% poparcia
          • marzena.sa Re: Chyba to nie żart??? 15.11.12, 18:08
            hehe, dzięki ograniczonemu zaufaniu i oczom "naokoło głowy" jeszcze żyję :)
            ale fakt, zdecydowane zachowanie, sygnalizowanie zamiarów, i rzut okiem czy kierowca widzi co chcę zrobić .... stwierdzam że jest coraz lepiej, jest nas juz coraz więcej i kierowcy nas widzą i reagują właściwie :)
            choć muszę przyznać, bardzo mnie wkurza, ludki za kierownicą widząc kobietę, kalkulują ... nooo, 10-15, zdążę ... a ja sunę 25-30 i mam hamowanie ... na masce - unikam, "przed" :D:D:D
      • Gość: obserwator Re: Chyba to nie żart??? IP: *.opera-mini.net 16.11.12, 08:30
        Każdy zdający egzamin na prawo jazdy powinien mieć zaliczony przynajmniej tysiąc km jazdy rowerem w ruchliwym mieście.Może w ten sposób stosunek jednych do drugich był by bardziej życzliwy.
        • trypel Re: Chyba to nie żart??? 16.11.12, 10:49
          zgadzam się z jedną uwagą: i vice versa
          Każdy kto chce jezdzic po miescie na rowerze powinien równiez obowiązkowo przejść kurs jazdy samochodem po ruchliwym miescie.
          To bardzo by zmieniło jego punkt widzenia.
          • Gość: adasq Re: Chyba to nie żart??? IP: *.radom.vectranet.pl 19.11.12, 21:34
            spora część rowerzystów ma prawo jazdy i porusza się po mieście również samochodem.
          • dar61 Praktyka a praktyka 20.11.12, 13:21
            {Trypel}, dość stronniczo:

            ... Każdy[,] kto chce je[ź]dzi[ć] po mie[ś]cie na rowerze[,] powinien równie[ż] obowiązkowo przejść kurs jazdy samochodem po ruchliwym mie[ś]cie.
            To bardzo by zmieniło jego punkt widzenia ...


            Nie wszyscy uczą się jazdy samochodem w większym mieście.
            Lepiej im potem taka jazda w ruchliwym mieście pójdzie, kiedy spokojnie rozgryzą jej niuanse jeżdżąc po takim rowerem. Wiele razy, wiele tygodni.

            Potwierdzam to po swym takim treningu w Stolicy Polskiej Pyry ;-)
            Z czasem - troczyłem do auta rower, dojeżdżałem tam kilka setek km swym autem, parkowałem z brzega strefy parkowania, odpinałem z haka swój bicykl - i szybko [szybciej] załatwiałem swe interesy, śmigając slalomem wśród aut.

            Czego i Wam życzę.

            Kibicuję rozwojowi wielkomiejskich stacji wypożyczania rowerów, czy jak tam je dziś zwą.
            • dar61 Praktyka cerbera 20.11.12, 13:44
              Mocom sprawczym, bez sensu wysyłającym na opłotki ciekawie o pełnomocniku rowerowym rozwijającą się mą dyskusję z {Benekiem},
              życzę,
              by
              otrzeźwiały.
        • Gość: KLM Re: Chyba to nie żart??? IP: *.91.26.14.static.cdpnetia.pl 16.11.12, 10:58
          I dwa tysiące km na traktorze lub kombajnie. Nie dajmy się zwariować. Inaczej się jeździ ciężarówką inaczej autobusem, a inaczej busem czy osobówką z przyczepą. Równie dobrze można by postulować żeby każdy rowerzysta miał wyjeżdżone ileś tam kilometrów na każdym z w.w. pojazdów żeby wiedział jaki jest promień skrętu, jak wygląda przyśpieszenie, jak hamowanie i co najważniejsze jaka jest widoczność z fotela kierowcy. My widzimy autobus do jest duży natomiast kierowca autobusu, zwłaszcza przegubowca podczas skrętu ma widoczność całkowicie do d... nie mówiąc już o tym, że przód jedzie po innym łuku niż tył, więc jeśli ktoś na rowerze chciałby w tym samym czasie minąć autobus to musi się liczyć z tym, że albo zostanie wprasowany w krawężnik albo wypchnięty na przeciwległy pas jezdni.
        • jamesonwhiskey Re: Chyba to nie żart??? 16.11.12, 14:11
          > c km jazdy rowerem w ruchliwym mieście.Może w ten sposób stosunek jednych do dr
          > ugich był by bardziej życzliwy.

          nie ma szans, problem lezy w mentalnosci , nie przepuszcze kogos , bo nie
          i kulcie samochodu
          a przepisy w normalnym swiecie sa jasne
          pieszy rowerzysta a na koncu samochod ktorego kierowca ma na wszytko uwazac
      • Gość: abc Re: Chyba to nie żart??? IP: *.182.47.252.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.11.12, 11:07
        Chyba jednak poszli po rozum do głowy:

        tinyurl.com/bublewicz-odpuszcza
        • 1946zeglarz1946 Re: Chyba to nie żart??? 16.11.12, 15:23
          Dzięki !!!
          • Gość: lomo Re: Chyba to nie żart??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.12, 18:19
            „O, po co tyle hałasu” :)
            • Gość: lomo Re: Chyba to nie żart??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.12, 18:21
              ... to był bubel w wykonaniu p.Bublewicz :)
      • printmasta Re: Chyba to nie żart??? 16.11.12, 20:20
        uff, poszli po rozum do głowy... a już myślałem, że trzeba będzie się zatrzymać, czerwony dywan dla samochodu rozwinąć i jeszcze pocałować go w tylny zderzak, machając radośnie łapką na pożegnanie...
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja