Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ktos za mna jedzie!

    IP: 81.210.14.* 30.07.04, 17:39
    Ciekawy jestem, czy Wy tez tak macie... ;)
    Zawsze kiedy gdzies jade to mam wrazenie, ze zaraz mnie ktos dogoni i wyprzedzi. Nie potrafie spokojnie, dla relaksu jechac w trasie. Czuje jakąś ukrytą presje na plecach, mimo ze naprawde sporadycznie trafia sie rowerzysta jadacy troche szybciej. A i tak zazwyczaj (99% przypadkow) pada moja ofiara, czyli zostaje z tylu. Ruszam z domu i podswiadomie stopniowo przyspieszam az jestem blisko maksimum wydajnosci. Po dlugiej jezdzie oczywiscie predkosc spada ale moje zangazowanie pozostaje niezmienione :) Efekt tego jest jeden - gdy wracam do domu jestem wykonczony, mokry i zadowolony ze sredniej predkosci :)
    Jezdze zazwyczaj na odcinkach 20-100 km. 14 lat doswiadczenia nic nie zmienilo :) hehe. Oczywiscie lubie szybko jezdzic.
    Pozdrowienia
    rav255
    Obserwuj wątek
      • klymenystra Re: Ktos za mna jedzie! 03.08.04, 09:00
        hehe :)) ja mam troszke inaczej- tzn- jesli widze kogos przede mna i to calkiem
        blisko, to MUSZE go wyprzedzic. co za satysfakcja, szczegolnie jest to facet na
        kolarce z takimi smiesznymi lydkami.. wiem, ze on mogldby jechac szybciej, ale
        nie dopuszczam do siebie tej mysli. szkoda tylko, ze nie moge sie bardziej
        rozpedzic, bo wszedzie paletaja sie psy i dzieci na alejkach :(
        • miauu Re: Ktos za mna jedzie! 04.08.04, 21:00
          Haha,cześć chłopaki:).Też to mam ,ale ja jestem dziweczyną,i wcale nie wygladam
          na taką która jeździ 50km dziennie,a tyle jeźdze sobie:).Często bywa tak ze
          jade sobie spokojnie po mówie,ze dzisiaj nie wieksza srendia niz 20,ale jak
          mnie zacyna ktoś wyprzedzac i to jeszcze pod górke to oczywiscie mu
          pozwalam ,niech sie nacieszy chwila:):):).Ale jak juz poogladam jego rowerek to
          niestety moze sobie poogladac moją pupe,hahahahahah.
          Uwielbiam to yczucie zmeczenia jak juz kogos mam daleko za plecami:) i ta
          satysfakcja ,że to był facet:).
          Miłej jazdy na rowerkach:)
      • wyprany Re: Ktos za mna jedzie! 07.08.04, 18:27
        Nie jestem sam! ;)
        Często planuję nie przesadzać, ale szybko o tym zapominam i popruwam na
        totalnego maksa, to jest nie do opanowania! A tym bardziej gdy natrafię na
        jakiegoś bikera - "pojedynek" gotowy :D
        Na deser, po powrocie, czeka wanna i pełen relaks na podłodze czy fotelu :)
    Inne wątki na temat:

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka