Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Przeglad po 1 000 km???

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.05, 09:48
    W zeszłym roku w maju kupilam Meride, do jesieni zrobilam na niej ponad 1 000
    km, czy przed nowym wiosennym sezonym niezbedny jest profesjonalny przegląd
    roweru???
    Dzieki za pomoc i milego pedalowania dla tych co teraz jezdza
      • Gość: Ona2 Re: Przeglad po 1 000 km??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 10:07
        Podłączam się pod pytanie - mam zrobione 2,500 obecnie - czy jest konieczny
        przegląd ?
        Na koniec lata zrobiłam (a teraz jeżdżę zimą) i all było OK. Co z amorem ? Po
        jakim przebiegu wymaga "spojrzenia spec'a" ?
        • haruki Re: Przeglad po 1 000 km??? 01.03.05, 10:18
          po zimie warto ocenić stan zużycia napędu (kaseta, łańcuch, blaty korby, kółka
          przerzutki), na pewno trzeba wymienić linki i pancerze, bo to kosztuje niewiele
          a podnosi jakość eksploatacji, sprawdzić stan zużycia klocków hamulcowych, przy
          okazji zużycie obręczy i stan kółek (czy nie "biją" na boki), skasować
          ewentualne luzy, nasmarować pracujące elementy i miłego smigania :)
          producenci amorków zazwyczaj sugerują czas przeglądu (np 100 godzin jazdy), ale
          w zależności od modelu i systemu amortyzacji bywa z tym różnie, niemniej warto
          przynajmniej raz w roku, szczególnie po okresie zimowym oddać amorek do
          przeczyszczenia i smarowania.
      • el_gato_con_botas Re: Przeglad po 1 000 km??? 01.03.05, 12:26
        dystans dystansowi nie rowny - licza sie warunki w jakich jezdzilas, czyli to, w
        jakim stanie jest teraz sprzet;
        ja oddaje zaprzyjaznionemu mechanikowi rower zawsze przy przelomie zimy z wiosna
        - sprawdza w jakim stanie sa piasty, pancerze i linki; czesto nie trzeba robic
        nic, czasami doczyscic cos, co w warunkach domowych jest dla mnie nieco trudne
        do doczyszczenia (zaznaczam od razu, ze nie jest niemozliwe - tutaj dziala takze
        lenistwo ;-) ), czasem wymienic;
        nie wiem dokladnie jaki jest przeglad 'profesjonalny' - ja tam po prostu daje do
        obejrzenia po poludniu i nastepnego dnia odbieram (i dowiaduje sie, ze np, kolo
        bylo lekko scentrowane, czego nie zauwazylem, bo za malo, zeby obcierac o
        klocki, ze pancerze wymienione, ze support przesmarowany...);
        jazda po sniegu w miescie strasznie syfi, sol i piasek potrafia zruinowac
        najlepszy sprzet pomimo czyszczenia po kazdej jezdzie, dlatego ja tam swojego el
        draque'a oddaje w rece fachowca
        pzdr
        • Gość: Ona Re: Przeglad po 1 000 km??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.05, 12:45
          profesjonalny - myslałam o serwisie rowerowym, ale tam cholera to sporo
          kosztuje - ok. 80-100 zł za sztuke, a mamy 2 szt. do ew. przegladu. Jezdze gl.
          sciezami rowerowymi, gl. asfalt, po sniegu nie jezdze, bo za szybkio marzne i
          zaraz jestem chora :-(. Wlasnie gl. dlatego zastanawiam sie czy przeglad jest
          niezbedny, czy styknie podpompowac kola i jazda z wiosna.
          • el_gato_con_botas Re: Przeglad po 1 000 km??? 01.03.05, 16:09
            w takiej sytuacji, jesli by wszystko plynnie chodzilo pewnie bym sobie podarowal
            - w sytuacji, gdy czesc rzeczy sam sprawdzam, a czesc robi zaprzyjazniony
            mechanik za niewielkie pieniadze latwo mi byloby pisac, ze 'trzeba', albo 'jak
            mozna nie', ale biorac pod uwage koszty i sposob jazdy jest duza szansa, ze
            przeglad moglby nie byc niezbedny;
            oczysc go dobrze i przesmaruj, przejrzyj lancych, sprawdz, czy kola nie sa
            zcentrowane i powinno byc ok
            :-)
            pzdr
      • lukassszzz Re: Przeglad po 1 000 km??? 01.03.05, 21:10
        a ja serwisuje wszystko sam i nie narzekam...
        A to czy wymaga serwisu powiniennas wiedziec. Jesli sa luzy na amortyzatorze -
        wymien slizgi, jesli dziala dosc kiepsko (w porownaniu z wczesniejszym
        dzialaniem) to wymien olej, bo pewnie go juz nie ma, albo stracil swoje
        wlasciwosci. Stan klockow, centra itd. latwo zbadac. Sprawdz i ocen czy oddac -
        1000km to malo - tyle to sie w niecaly miesiac robi wiec ja bym nie
        serwisowal...
      • Gość: pruty Re: Przeglad po 1 000 km??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.05, 23:49
        zgadzam sie z przedmowca 1k to strasznie maly "przebieg" moim zdaniem to jeszcze
        wazne jest to jakim sprzetem sie poruszasz bo jezeli masz jakis wmiare osprzet
        to po 1000 powinno wszystko smigac idealnie pozdrawiam

        pr
        • Gość: Ona Re: Przeglad po 1 000 km??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 08:41
          Bardzo dziekuje wszystkim za pomoc, zaangazuje swego mężczyznę do szczegółowego
          obejrzenia mojego roweru i ewent. koledge rowerzyste równiez. Juz nie moge
          doczekac sie wiosny i pedałowania :-).
      • spector1 Re: Przeglad po 1 000 km??? 03.03.05, 17:24
        Gość portalu: Ona napisał(a):

        > W zeszłym roku w maju kupilam Meride, do jesieni zrobilam na niej ponad 1 000
        > km, czy przed nowym wiosennym sezonym niezbedny jest profesjonalny przegląd
        > roweru???
        > Dzieki za pomoc i milego pedalowania dla tych co teraz jezdza

        Nawet rowery w cenie 20 tys zl powinny przejsc przeglad gwarancyjny
        po kilkunastu dniach jazdy.
        Po prostu czasami szprychy "ustawiaja sie" w obreczy przez co kolo wymaga
        malego centrowania.
        Poza tym sprawdza sie czy wszystko jest dokrecone, czy nie ma luzow.
        Takie drobiazgi moga doprowadzic pozniej do uszkodzenia podzespolu.
        Poza tym jest jeszcze aspekt bezpieczenstwa.
        Taka jest idea przegladow gwarancyjnych.

        Spector
        • Gość: Ona Re: Przeglad po 1 000 km??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.05, 08:19
          Po miesiacu jezdzenia byl przeglad gwarancyjny, ale ja pytalam o przeglad po
          sezonie, nie w ramach gwarancji.
      • spector1 Re: Przeglad po 1 000 km??? 04.03.05, 16:47
        Jezeli nie jezdzilas zima i rower dobrze chodzi,nic nie skrzypi i nie ma luzow
        to przeglad w serwisie nie jest konieczny.Wystarczy wyczyszczenie lancucha,
        kasety i przerzutki i dokonac ewentualnej drobnej regulacji.
        Przed kazda jazda samemu nalezy sprawdzic ze wzgledu na bezpieczenstwo
        stan hamulcow i opon czy nie maja przeciec i czy kola nadmiernie nie "bija".
        Przesada byaby odwiedzanie serwisu przed kazda jazda w takim przypadku.
        Stan roweru zalezy od styl w jakim jezdzisz.
        Wiele osob ma "talent" do zrujnowania kol i piast w expresowym tempie
        szczegolnie gdy jest to sztywniak :np zjezdzanie z kraweznikow ,pokonywanie
        dziur w jezdni przy pelnym obciazeniem siodelka bez przeniesienia ciezaru na
        pedaly zalatwi kola. Podobnie jest z podjazdami pod krawezniki.
        Warto zapoznac sie ze strona techniczna roweru.W ponizszym linku w dziale sprzet
        mozna znalezc sporo informacji.
        Sa dostepne inne lepsze strony ale sa one w j.ang.

        www.cyfronet.krakow.pl/rowery/
        W serwisie czesto maja tendencje do zbyt czestej wymiany podzespolow.
        Autor watku "Wyprawa rowerowa" przejechal na suporcie 40tys km
        a na lancuchu i kasecie ok 10tys km w trudnych warunkach.
        Podobnej klasy kaseta i lancuch przy mocy jaka dysponujesz wystarczylaby
        ci na 15tys km.
        Jazda zima niszczy niewiarygodnie szybko podzespoly.
        Dlatego do jazdy zima lepiej przeznaczyc gorszy "zimowy" rower.

        Spector

    Pełna wersja