ivi21
01.06.05, 20:55
Hej
Jestem 23 letnią szczupłą kobietka, której mężczyzna jeździ na maratony
rowerowe. I chyba zaczynam się powoli zarażać tym klimatem maratonów. Problem
polega na tym, że mam słabe nogi...nawet nie kondycje a nogi. Jak jeżdże na
jakieś wycieczki i są podjazdy pod górkę, albo po piachu gdzie trzeba mocniej
pedałować to cholernie bola mnie uda, tak, że aż czasem mam łzy w oczach...Nie
męczę się tak, żeby być zdyszaną, ale po prostu te nogi...Jakie treningi
powinnam stosować? Chciałabym wziąć udział w tym mamartanie w Bydgoszczy we
wrzesniu bo tam bedzie najłatwiejszy.Mój chłopak oczywiscie smieje sie ze mnie
, ale ja chcę dopiąć swego!!!!!
Pozdrawiam i proszę o rady:)