panna_x
19.07.05, 12:49
od dawna planuje wymiane roweru - grata starego - na porzadniejszy model.
wydatek ponad tysiaca zlotych to dla mnie wydatek powzny, okupiony dlugim
oszczedzaniem i wieloma wyrzeczeniami.
dopiero niedawno uswiadomilam sobie pewien fakt. otoz mojego grata moge
zostawic pod sklepem, czy nawet pod pubem i beztrosko bawic sie do rana.
rozumiem, ze pozostawienie roweru drozszego bez opieki jest juz znacznie
bardziej ryzykowne.
czy to znaczy, ze jesli do jazdy po miescie zachowam grata a rower nowy
zabierac ze soba bede wylacznie na zamiejskie wyprawy, bede bezpieczna?
czy on np. nie zniknie sprzed sklepu w pierwszej wsi, w ktorej sie na piec
minut zatrzymam lub na polu namitowym?
czyli: czy rower poza miastem jest bezpieczny.
z gory dziekuje za rade.