Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      minął rok i co teraz mam zrobić?

    19.07.05, 19:52
    mam wheelera 800ZX, od ponad roku nic przy nim nie robiłem oprócz czyszczenia
    przerzutek i oliwienia łańcucha, a zrobiłem kilka tys. kilometrów. Co teraz
    należy koniecznie zrobić? serwis odpada z wiadomych powodów$$, piasty mam
    uszczelniane wię nie wiem czy trzeba je smarować?, denerwuje mnie tylko to ze
    niemogę dokładnie wycentrować kola tylnego, jak patrzę na klocki to na boki
    bije ledwo ledwo ale tak ogólnie chodzi jakoś dziwnie. No i jeszcze mam jakieś
    luzy w amortyzatorze.
    Aha i czy dobrze robię kiedy zdejmuje tylną prowdnicę i wszystko dokładnie
    myję w wodzie z mydłem?
      • dr.rocco Re: minął rok i co teraz mam zrobić? 19.07.05, 20:53
        Totalny amator z ciebie , woda sie nie myje , a wszystkiego sam nie zrobisz,
        kola nie wycentrujesz , no i przy takim przebiegu to juz pewnie lancuch
        i tryby do wymiany.
        • lewocz Re: minął rok i co teraz mam zrobić? 19.07.05, 21:07
          Rower myje się jak najbardziej wodą. No bo jak nie wodą to czym ?
          Jeśli rzeczywiście pzrejechałeś kilka tys. km na tym rowerze to jednak warto
          zafundować mu maly serwis. Nawet jeśli piasty są uszczelniane to po takim
          przebiegu mają prawo do czyszczenia i smarowanie i nie wyjdzie im to na złe.
          Ważne jest aby ich nie zaniedbać gdyż gdy bieżnie się wyżłobią to będę do kosza.
          Z łańcuchem bardziej skomplikowana sprawa. Na pewno jest już za bardzo
          wyciagnięty. Jest kilka mozliwości.Można spróbować wymienić łańcuch i kasetę,
          może się przyjmią. Jednak jeśli zacznie przeskakiwć na korbie to robi się
          kłopot gdyż ją wtedy też trzeba wymienić. No i jest kiszka bo w takim przypadku
          lepiej już smigać na starym zestawie aż się całkiem posypie.
          • gozin Re: minął rok i co teraz mam zrobić? 19.07.05, 22:59
            > Totalny amator z ciebie

            :)narazie tak ale ździwisz się za parę lat, rower to moja pasja i niedługo będe
            profesjonalistą i doradzał na tym forum:)
            I właśnie dlatego również nie chce dawać do serwisu bo wtedy nigdy się nie
            nauczę naprawiać mojego rowerka.
            A co do łańcucha i trybów to sam nie wiem, zmierzyłem odległość miedzy 10
            ogniwami i wychodzi 11,5mm(za pomocą ekierki:) trudno jest go też odciągnąć od
            zębatek, a same zębatki nie wyglądają na zbyt zuzyte...dokładnie zrobiłem
            4200km, preferuje bardzo szybką jazdę ale jak jest większa gora to go
            podprowadzam bo...boję się o łancuch i zębatki:)
            Piasty rozkręce i posmaruje, jak będdzie ZONK to zaniosę do serwisu(w tym
            miejscu apeluję aby nie oddawać rowerów do podrzędnych mechaników, TO ZWYKLI
            OSZUŚCI!!)
            A piasty w korbie i amortyzator?


            • grooszek Re: minął rok i co teraz mam zrobić? 19.07.05, 23:41

              > A co do łańcucha i trybów to sam nie wiem, zmierzyłem odległość miedzy 10
              > ogniwami i wychodzi 11,5mm(za pomocą ekierki:)

              ile ????????? nie wiem, chyba 115 mm.... i tak dziwna wartosc ;))

              trudno jest go też odciągnąć od
              > zębatek, a same zębatki nie wyglądają na zbyt zuzyte...dokładnie zrobiłem
              > 4200km, preferuje bardzo szybką jazdę ale jak jest większa gora to go
              > podprowadzam bo...boję się o łancuch i zębatki:)

              aha - a moze by tak wieksza koronke z tylu wrzucic? ;)
            • Gość: Alonzo Re: minął rok i co teraz mam zrobić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.05, 00:27
              Troche dodam-piasty rozkręć i wyczyść dokładnie z naleciałego piasku,nasmaruj
              obficie smarem,włóż w niego kulki i odpowiednio dociągnij konusy,z wyczcuciem by
              skasowac luzy a jednocześnie nie ścisnąć za bardzo kuleczek-uszczelnienia w
              piastach ulegają rozciągnięcią i parcieniu(Miodek się przyczepi??:)) a więc
              trzeba je z czasem na bieżaco kontrolować.
              Jesli rzeczywiście chcesz się czegoś nauczyc to poszukaj po stronkach
              rowerowych,może znajdziesz tam sposób na lekkie docentrowanie koła lecz jak
              mówią-jest to czarna magia i nie zaawsze wychodzi to co by się chciało(czesto
              odwrotnie lecz to kwestia logiki i wyczucia).
              Amorek-zalezy jakie luzymjesli potrafisz-rozbierz,wyczyść,wymień to co
              potrzeba(simmeringi,tuleje slizgowe0 no i nasmaruj odpowiednim smarowidłem.Jesli
              będą wżery na goleniach,luzy jak cholera i większe uszkodzenia-wymień na
              nowy,lec do serwisu by coś wymyslili w rozsądnych pieniądzach(remont:?) lub
              jeźdz ostrożnie do całkowitego zajechania amorka.
              Co do mycia-ja myję przecierając lekko wilgotną szmatką bez detergentu,w
              każdymbądz razie-nie pod ciśnieniem.
              Pozdrawiam
              Alonzo
              • Gość: gozin Re: minął rok i co teraz mam zrobić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 10:54
                > ile ????????? nie wiem, chyba 115 mm.... i tak dziwna wartosc ;))
                > a moze by tak wieksza koronke z tylu wrzucic? ;)

                Oczywiscie mialo byc 115mm, zmęczony byłem
                Co do górki to znam tą sztuczkę;), mówię o takich bardzo, bardzo stromych
                wzniesieniach.
                No to zabieram się za piasty w kołach...dam znać jak coś zmajstruje
    Pełna wersja