Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Scott czy Giant???

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 10:27
    Witam
    Zamierzam kupić 2 rowery - męski dla mnie i damkę dla żony, który ma służyć
    do wycieczek 50-60km. Chcę by miał opony 28, bagażnik, oświetlenie i błotniki.
    Upatrzyliśmy sobie Scotta atacama lub gianta tourera. Proszę Was o oceny tych
    rowerów i rady. A może polecicie nam jakiś inny rower?
    Dziękuję
      • dr.rocco Re: Scott czy Giant??? 13.10.05, 14:00
        Obie marki dobre , im wiecej kasy kosztuje rower u tych firm , tym lepszy ,
        wiecej ci nie powiem , bo ja nie interesuje sie takim typem rowerow ,
        znam sie na MTB i na szosowych do szybkiej jazdy , a ty chcesz cos w rodzaju
        trekinga na 28 , ja sie nie znam na rowerach dla emerytow.
        • Gość: biker Re: Scott czy Giant??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 12:43
          Treking to rower dla emerytów? Co ty pało piszesz. City bike, składak, ukraina
          tak, ale nie treking. To najdroższe rowery po kolarkach dla niebywale
          zaawansowanych bikerów.
          • dr.rocco Re: Scott czy Giant??? 14.10.05, 13:50
            Tak zaawansowany rower , z tymi pie..mi jest ciezki , tez wszystkie
            dodatki powoduja , ze nadaje sie tylko dla emeryta.
            • tom1111 Re: Scott czy Giant??? 14.10.05, 13:56
              a na wyprawę np. 1 000 km to pojedziesz na mtb , czy szosie ?
            • Gość: diafora Re: Scott czy Giant??? IP: *.lodz.mm.pl 14.10.05, 14:35
              No cóz, ciekawe podejście. O ile się nie mylę, to najwięcej jest użytkowników
              tych "emeryckich" rowerków, ponieważ są po prostu uniwersalne. Bo to i po
              piaszczystych leśnych duktach pojedziesz, pod górkę podciągniesz i po szosie
              osiągniiesz przyzwoite 35/h. Dowcip polega na tym, kto na sprzęcie siedzi.
              Bowiem nie waga roweru decyduje, a klasa jeźdźca. I tak sobie myślę, że niezbyt
              elegancko jest w komentarzach używać przymiotników o pejoratywnym wydźwięku...
              Chociaż ja z kolei słyszałam opinię, że rowery szosowe dla zwykłych cyklistów
              najlepsze są właśnie dla emerytów, bo są lekkie i wymagają najmniejszego wysiłku
              podczas jazdy ;)
              • Gość: Jacu Re: Scott czy Giant??? IP: *.icpnet.pl 14.10.05, 16:18
                Co do wagi to niestety właśnie ona ma ogromne znaczenie.
                (masa wymaga energii na podjazdach i przyspieszeniach,
                większa masa nieresorowana więc więcej energii pochłania panowanie nad rowerem na nierównościach)
                - niestety bo jej obniżanie jest bardzo kosztowne.

                Co do emerytów: emerytowanych kolarzy czasem spotykam, taką grupę na szosówkach - tną asfalt z taką prędkością z jaką ja śmigam na XC - no chyba że chcą "pokazać młodemu", wtedy to nawet mocno zapierniczają(V rzędu 50km/h) i potrafią solidnie zmęczyć ;) Zwykle dopiero górka pozwala mi sprowadzić ich na ziemię...

                Niektóre rowery wymagają radykalnie większego wysiłku niż inne jadące tą samą drogą - dobry jeździec nie wystarczy. Oprócz typu ramy, pozycji, wagi jest jeszcze dobór opon i przełożeń itd itp...
          • Gość: Jacu Re: Scott czy Giant??? IP: *.icpnet.pl 14.10.05, 15:38
            Niebywale zaawansowani bikerzy i treking...
            Najdroższe po kolarkach rowery - ROTFL.

            Co do zaawansowanych trekingowców to można ich łatwo objechać nawet asfalcie na
            rowerze XC na terenowych gumach - jakoś nie znam nikogo o sportowym zacięciu co by trekingiem śmigał ;) Jak sama nazwa wskazuje to rower do turystyki i wycieczek... na samych wycieczkach formy nie zbudujesz, co najwyżej zwiedzsz coś ciekawego i poprawisz nawigacyjne zdolności ;)

            Co do ceny:

            Treking za 1000Euro to już full wypas, droższe egzemplarze to wyjątki
            - zresztą kto chciałby mieć zaawansowane technologiczne nowinki na długiej wyprawie - awaria i leżysz...

            maszyny na szosę i tor fakt kosztują sporo,
            ale sa też niezwykle kosztowne offroadowe dyscypliny - DH,XC itd
            - trekingi są relatywnie tanie, bo nie są dla sportowców - sponsoring sportu winduje technologię i ceny rowerów do niesamowitych poziomów.
      • Gość: Okeciak Re: Scott czy Giant??? IP: *.za.net 14.10.05, 18:52
        Jezeli bedziesz tymi rowerami wozil tylko kanapki i termos z herbata to sie
        sprawdza.
        Jezeli wyprawy beda dlugie i z wiekszym bagazem to sa do bani.
        Wg mnie lepiej kupic rowery crossowe (tez na 28 ale sa bez osprzetu)i samemu
        uzbroic je w oswietlenie ,bagazniki i wszystko to co potrzebne jest do dluzszej
        jazdy.
        Fabryczne trekingi wlasnie osprzet maja slabej jakosci ktory predzej czy pozniej
        trzeba bedzie wymienic
        • uruk-hai Re: Scott czy Giant??? 14.10.05, 22:49
          ktoś tu insynuuje że MTB na wyprawy się nie nadaję ?? ależ zankomicie się
          nadaje tym bardziej ż jest bardziej uniwersalny niż "uniwersalny" treking i nie
          wyobrażam sobie mocniejszych kół niż te z MBT: na wyprawę rowerową do
          Schwarzwaldu pojechałem na rowerze MTB(i szanowna małżonka) a koleżanka na
          trekingu, i ani ona nie miała problemów na trekingu ani ja na MTB, wydaje mi
          się że na MTB można załadować więcej ładunku (ma mocniejszą ramę) i lepiej
          człowiek sobie radzi na takim w górzystym terenie, i ogólnie lepiej sobie radzi
          na bezdrożach, zjazd z drogi asfaltowej na trekingu w jakiś bardziej trudny
          teren (piasek, błoto, nawet niewielki śnieg) to kłopoty ...
      • Gość: math.200.pl/giant Re: Scott czy Giant??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 20:04
        Witam, warto przeczytac, nie wpakuj sie w bagno :)

        Nie polecam firmy Giant poniewaz w wielu przypadkach pekaja ramy. Ja osobiscie
        posiadalem dwa rowery Giant tyle ze MTB. Miakem Terrago 2003 size: L i Terrago
        2004 size: 21". Dzis zachowal sie tylko osprzet. Obie ramy pekly w tym samym
        miejscu i mniej wiecej w tym samym czasie. Na ramie modelu 2003 pojeździlem 2
        lata - do czerwca 2005 roku, wtedy wlasnie szelila mi rama a druga szczelila w
        siepniu. Wychodzi na to, ze nowszy model to nowsza lipa, ktory rowerem
        pojezdzil dluzej? Widzicie, ten z 2003 - jezdzil na nim 65kg czlowieczek. Na
        drugim drugi amator - 41 lat. Giant to lipa i co wazne <b>NIE UZNAJA
        GWARABNCJI</b> psza brednie na ekspertyzach i wydzwaniaja do klientow by WMOWIC
        im ze nie maja racji! Ze rower byl nie wlasciwie uzytkowany! Ciekawe nie ?? Nie
        wierzysz ? Zobacz na strone math.200.pl/giant Tam zobaczysz fotki i opinie
        uzytkownikow. Jesli posiadasz rame gianta - zlamana lub nie jestes z niej
        zadowolony wyslij mi na maila - math_maciek@op.pl Podziekowania znajda sie na
        stronie (jesli chcesz umieszcze np. link do Twojego serwisu internetowego).
        Napisac mi mzoesz z jakiego jestes roweru zadowolony, jesli masz scotta napisz
        mi cos o nim. Zrobie porownanie a nie bedzie juz tematow tego typy "Ktory z
        rowerow jest lepszy, wygodniejszy, i posiada gwarancje"? Dla mnie odpowiedz
        jest jasna. Zawsze wybiore inna firme niz Giant, bo nie ma juz gorszej, nie
        wpakuje sie w nic! Kupilem dwa rowery, dalem za nie 2599 i 2699 i w obu ramy
        leza (juz dawno) na zlomie. Ile kosztowaly, nie wiem sadze ze okolo po 600 zł.
        Ramy Giant MTB Terrago to zlomy a jesli chcesz sie dowiedziec ze inne ramy tego
        producenta to tez zlomy, zapraszam na strone www.rower.com tam znajdziesz
        recenzje a tu www.math.200.pl/giant znajdziesz fotki i opinie. I co Wy na to ?
        Pozdrawiam math_maciek@op.pl
        • Gość: Jacu Re: Scott czy Giant??? IP: *.icpnet.pl 24.10.05, 23:31
          No i kolejny niezadowolony klient walczący o swoje.

          Może kiedyś dojdziemy do cywilizacji i firmy zaczną liczyć się również z Polskim klientem, a nie udawać że wszystkiemu winny jest nabywca...

          Ramy w rowerach pękają, niezależnie od tego z jakiej firmy pochodzą
          - niektóre firmy bez problemów wymieniają, inne zrobią wszystko żeby spławić klienta...
          • uruk-hai Re: Scott czy Giant??? 25.10.05, 08:52
            Jednym słowem Giantowi mówimy nie (dodałbym Authora,znam powiedziałbym
            identyczne opowieści o ramach i walce o swoje prawa)

            Wydaje się (mi) że lepszym rozwiązaniem (tańszym od Scotta) jest Merida, miałem
            kiedyś ciepły do nich stosunek :)

            Scott jest fajny ale w normalnych warunkach baardzo drogi - może teraz gdy ceny
            radykalnie spadły jest szansa na sensowne zakupy ...
    Pełna wersja