sharleena 24.11.05, 08:11 mam dobrego treka ale ostatnio widziałam buty typu spd i trzeba do tego pedały specjalne stosować. prosze o rady - czy warto na to sie decydować? czy to bezpieczne? czy to praktyczne? proszę Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Roberto Re: spd - za i przeciw IP: 217.17.37.* 24.11.05, 09:12 SPD jest bardzo bezpieczne ale...dopiero po pewnym czasie jak sie nauczysz wypinac. Do tego momentu podczas zatrzymania mozesz sie wywalac gdyz nie nabylas jeszcze w/w odruchu. Dlatego po zakupie SPDow proponuje ustawic na min naciag sprzezyn, pocwiczyc na sucho w pokoju wpinanie a zwlaszcza wypinanie a nastepnie zanim wyjedziesz na trase jeszcze pocwiczyc podczas jazdy dookola krzaczka. Link Zgłoś
randolff Re: spd - za i przeciw 24.11.05, 09:46 Poza tym co napisał Roberto musisz rozważyć czy w twoim przypadku SPD będzie ci naprawdę potrzebne. W końcu to koszty min 400-500 zł (pedały + buty). Korzyści z używania SPD odczujesz gdy: a) masz ambicję wyścigowe, bo wtedy lepiej spożytkujesz przekazywaną na napęd siłę nóg. b) jeśli jeździsz w trudnym terenie (nierówny teren kaminie, korzenie, dużo podjazdów), wtedy nie będziesz miała problemu nóg spadających z pedałów. Jeśli zaś lubisz sobie w trakcie jazdy zrobic przerwe i pospacerowc po okolicy to w butach spd będzie ci średnio wygodnie poruszać się pichotą. Link Zgłoś
drobo Re: spd - za i przeciw 24.11.05, 10:32 masz rację, jednakże można nabyć buty kompromisowe, czyli na niezbyt twardych podeszwach ( oczywiście biorąc pod uwagę, ze kompromisy bywają zgniłe ). Innym rozwiązaniem problemu szosy/terenu są nakładki platformowe na SPD lub pedały mieszane - z jednej strony platforma, z drugiej klik. Ja nawet lajtowcom polecam zatrzaski - to po prostu komfort... Bogdan Link Zgłoś
Gość: SPD Re: spd - za i przeciw IP: *.icpnet.pl 24.11.05, 13:36 Buty do SPD muszą mieć twarde podeszwy - te z miękką po dokręceniu bloków nie są wcale wygodniejsze a podczas jazdy twarda podeszwa jest radykalnie lepsza. W końcu te buty używa się na rower. Te plastikowe nakładki umożliwiające jazdę w zwykłych butach to lepszy pomysł od jednostronnych SPD. Od drogiego roweru i tak daleko się nie odchodzi... W butach SPD typu MTB da się w miarę wygodnie chodzić, w miękkim terenie chodzi się całkiem normalnie - w SPD typu szosowego chodzi się koszmarnie. SPD to super sprawa dla wszystkich, którzy nie traktują roweru jako środka transportu. Te kilka pierwszych wywrotek nie jest grożnych - zatrzymujesz się i wywracasz (głupio to wygląda i tyle). Po pewnym czasie jazda bez SPD wyda Ci się czymś dziwnym... Moc, zasięg, kontrola nad rowerem dzięki SPD wzrasta znacznie. Link Zgłoś
thony Re: spd - za i przeciw 24.11.05, 15:15 A czy jest jakas odczuwalna roznica miedzy jazda w SPD a jazda w zwyklych plastikowych noskach (bo tak obecnie jezdze)? Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: spd - za i przeciw IP: *.icpnet.pl 24.11.05, 15:52 No różnica jest w trzymaniu stopy przy podciąganiu - SPD przytrzymuje stopę pewnie i silnie, ale nigdzie nie uciska. Jeśli do tego zakupić dobre sportowe buty z klamrami wrażenie jest troszke jakbyś miał rower doczepiony do kości śródstopia, jakby cała stopa połączona była z rowerem... but zupełnie unieruchamia stopę od pięty po opuszki palców - przy chodzeniu uginają się wyłącznie palce. Efekt dopełnia sztywna, trzymająca stopę piętka. W SPD pozostaje zawsze pewna swoboda w ruchu bocznym. Niezwykle dużo daje sztywna podeszwa i pięta, sam zatrzask jedynie ułatwia wpinanie i wypinanie. Buty SPD nie mogą być sznurowane ! Jak dla mnie to rewelacyjny wynalazek. Nie można bać się sportowego obuwia - to tylko wygląda niewygodnie. Moja nietypowa stopa uwielbia butki Sidi - niestety włosi się wysoko cenią. Podeszwa w Sidi ma rewelacyjne parametry trakcji w terenie, ale znika w błyskawicznym tempie gdy się chodzi po asfalcie(10km prowadzenia roweru i podeszwa nadaje się do wymiany), system SRS się zwraca. Link Zgłoś
Gość: Roberto Re: spd - za i przeciw IP: 217.17.37.* 26.11.05, 16:09 Gość portalu: SPD napisał(a): > Od drogiego roweru i tak daleko się nie odchodzi... Czyzby? Ja swojego na XT/ XTR opuszczam na grubo ponad 8 h i jak do tej pory wiernie mi sluzy do jazdy. > > W butach SPD typu MTB da się w miarę wygodnie chodzić, w miękkim terenie chodzi > się całkiem normalnie - w SPD typu szosowego chodzi się koszmarnie. Sa jeszcze sandaly z SPD ( shimano), ktore sa idealne do turystyki rowerowej. Zarowno chodzi sie w nich bardzo dobrze jak i jezdzi. Tylko do wspinaczki po skalkach sie nie nadaja bo wowczas bloki slizgaja sie niemilosiernie. > > SPD to super sprawa dla wszystkich, którzy nie traktują roweru jako środka tran > sportu. Co??? A to nowosc! Ja traktuje rower przede wszystkim jako srodek transportu i moze dlatego we wszystkich mam bloki. Tylko w rowerze zimowym mam platformy. > > Te kilka pierwszych wywrotek nie jest grożnych - zatrzymujesz się i wywracasz > (głupio to wygląda i tyle). Gorzej jesli ta wywrotka nastapi na swiatlach. Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: spd - za i przeciw IP: *.icpnet.pl 26.11.05, 19:00 > Czyzby? Ja swojego na XT/ XTR opuszczam na grubo ponad 8 h i jak do tej pory > wiernie mi sluzy do jazdy. Może jeszcze napisz gdzie go zostawiasz. Jeśli przypiętego pod sklepem w Polsce to gratuluje wiary w ludzi. > Gorzej jesli ta wywrotka nastapi na swiatlach. No ja tak właśnie debiutowałem ;) > Sa jeszcze sandaly z SPD - no fakt, te doskonałe zimowe sandały shimano. Do wspinaczki nie nadaje się nic z kawałkiem stali na podeszwie, ale za to jakie emocje jak się ślizgasz czy zaklinujesz. Na sztucznej ścianie ze sztywną podeszwą była masakra, baletki są jednak nieco lepsze. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić na skałkach gościa z linami i szpejem w sandałkach SPD...<ROTFL> > Co??? A to nowosc! Ja traktuje rower przede wszystkim jako srodek transportu i > moze dlatego we wszystkich mam bloki. Rowerem bez SPD po bułki do sklepu - powinni tego zabronić ;) XTR w rowerze użytowym... coś kręcisz. Co do SPD to oczywiście doskonałe obuwie do pracy. Ja moimi kolczastymi SiDi niczym Konan barbażyńca siałem zniszczenie wśród powierzchni płaskich. Parkiety i wykładziny wręcz uwielbiają jak się je depcze w takim obuwiu. Po butach na miękkiej podeszwie pozostawały jedynie wgniecenia, po sprotowych z kolcami wgniecenia i dziurki... Niestety bez SPD jeździć na rowerze już nie potrafię, ale chodzenia po pomieszczeniach biurowych w SPD nie polecam. Chwila zapomnienia i podłoga uszkodzona. Co do tych sandałków, to do jazdy nic nie przebije sportowych, twardych butów z usztywnioną piętką. Na upalne dni jeśli nie mamy w rowerze błotników najlepsze są przewiewne sportowe buty. W terenie sandałki mogą zirytować. A na piesze turystyczne wyprawy sandałki, plecak i nierówny teren to nieco ryzykowne połączenie. Ale takie wygodne na wieczór... ;) No to sie poczepiałem ;P Link Zgłoś
Gość: Roberto Re: spd - za i przeciw IP: 217.17.37.* 27.11.05, 07:58 Gość portalu: Jacu napisał(a): > > Czyzby? Ja swojego na XT/ XTR opuszczam na grubo ponad 8 h i jak do tej p > ory > > wiernie mi sluzy do jazdy. > > Może jeszcze napisz gdzie go zostawiasz. Jeśli przypiętego pod sklepem w Polsce > to gratuluje wiary w ludzi. Pod sklepem, pod supermarketem, pod praca, pod urzedem, pod bankiem, pod komenda, pod Sadem, szkola, pod przedszkolem, pod... . Wszedzie po prostu wszedzie czyli tam gdzie musze dotrzec i zalatwic sprawe w ciagu 5 minut lu w ciagu kilkunastu godzin. Robie tak od 5 lat. Tak to jest w Polsce i na dodatek w Warszawie. Dlaczego mi jeszcze nikt rowerku wartego ponad 5 tys nie skroil? Nie wiem. Moze dlatego, ze rowerek jest mocno zeszpecony ...wzrokowo. Pod wzgledem mechanicznym, uzytkowym chodzi idealnie. Znawca by tego nie zrobil bo on tak samo kocha rowery jak ja a dla laika przerzutka sis od xtr niczym sie rozni, nieprawdaz? Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: spd - za i przeciw IP: *.icpnet.pl 27.11.05, 17:06 Jak ktoś zajmuje się tym procederem to raczej doskonale wie co drogie i nie ma sentymentów. Kilku takich "kochających inaczej" - miłośników cudzej wartości musiałem już nakłonić do rozstania z moją własnością. Wielu moich znajomych utraciło swoje maszynki. Jasne, że w większości przypadków rower doczeka powrotu właściciela, ale to marne pocieszenie po jego utracie. Ja mojego nigdy nie zostawiam bez nadzoru, nie zamierzam go oszpecać i nie mam ochoty sprawdzać co się z nim stanie gdy zostawię go pod sklepem. Link Zgłoś
Gość: Roberto Re: spd - za i przeciw IP: 217.17.37.* 27.11.05, 20:08 Coz kazdy traktuje rower na swoj sposob. Dla mnie przede wszystkim to podstawowy srodek transportu i dlatego wyglad w moim przypadku nie jest najwazniejszy, Dla innych bedzie to najlepszy przyjaciel a jeszcze dla innych rower bedzie kolejnym atrybutem do szpanowania. Link Zgłoś
spector1 Re: spd - za i przeciw 24.11.05, 18:16 sharleena napisała: > mam dobrego treka ale ostatnio widziałam buty typu spd i trzeba do tego > pedały specjalne stosować. prosze o rady - czy warto na to sie decydować? > czy to bezpieczne? > czy to praktyczne? > proszę Prawie zawsze SPD utozsamia sie z pedalami zatrzaskowymi. Czy sa takie pedaly bezpieczne? Generalnie tak. Sa jednak wyjatki.Dla osob z szerokimi stopami a takze niektorych kobiet( z uwagi na innna anatomiczna budowe miednicy) dluzsza jazda moze doprowadzic do kontuzji kolan czy stop.W takim przypadku lepsze sa zwykle platformy. Poniewaz wszystkie pedaly SPD maja jednakowa dlugosc osi(co jest wielkim problemem dla niektorych osob)dlatego firma LOOK wprowadzila na rynek pedaly pozwalajace na zmine polozenia platformy do 10mm, przez co zmienia sie tzw kat Q. cgi.ebay.com/Look-CX6-Carbon-Pedals-2005-New-in-Box_W0QQitemZ7185778798QQcategoryZ36138QQrdZ1QQcmdZViewItem Czy SPD sa praktyczne? Tak. Nadmiernie jednak propaguje sie opinie,ze w SPD nasze osiagi dramatycznie wzrosna.Na pewno nie na szosie,gdzie nie grozi nam zgubienia kontaktu z pedalami.Decyduje nasza moc a nie dodatkowe bajery. Spector Link Zgłoś
Gość: diafora Re: spd - za i przeciw IP: *.lodz.mm.pl 24.11.05, 20:55 Ja się niedawno przesiadłam ze zwykłych pedałów na SPD. W pedałowanie wkładam teraz znacznie mniej wysiłku i mogę ulżyć mięśniom pociągając pedał do góry. W czasie jazdy to naprawdę komfort. Gorzej w nagłych sytuacjach - trzeba nabyć automatycznego odruchu wypięcia, a to wymaga czasu. Poza tym identyczne ustawienie stopy na pedale powoduje po kilku godzinach jazdy drętwienie i trzeba się na chwilę wypiąć. Co do podeszwy - warto wybrać tylko te twarde. Chyba najlepsze są buty MTB, bo da się w nich normalnie chodzić i tańczyć ( mam to już przećwiczone!)Na Allegro można nabyć przyzwoite pedały Shimano typ 520 lub 515 z nakładkami już w okolicach 100 zł, a buty model Shimano 070 nawet po 200 zł Podsumowując - warto ! Jednak myślę, że na początek warto brać pedały jednostronne lub z nakładkami do jazdy w zwykłych butach Link Zgłoś
Gość: Maras Re: spd - za i przeciw IP: *.asta-net.com.pl 25.11.05, 11:40 Jakiś czas temu chciałem kupić SPD. Rozmawiałem też z jednym z kolarzy- maratończyków. Człowiek ten w trakcie podjazdu nie zdążył się wypiąć na czas i upadł na plecy, odnosząc poważną kontuzję kręgosłupa. Przeleżał w szpitalu kilka miesięcy i już nie używa SPD tylko z powrotem pedałów platformowych. Ponadto jedna pozycja stopy w trakcie długiej jazdy może powodować dyskomfort i kontuzje. Absolutnie nie jestem wrogiem SPD lecz ciągle zastanawiam się nad ich kupnem, ale nie mogę się przekonać i zdecydować. Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: spd - za i przeciw IP: *.icpnet.pl 25.11.05, 13:29 A ilu upadków można uniknąć dzięki temu, że nogi nie spadają z pedałów... to chyba też ważne? To jak z pasami w samochodzie, wielu ludziom zaszkodziły co jeszcze nie znaczy że nie warto ich używać. Do ekstremalnych akcji typu DH, skoki itp większość ludzi używa platform z pinami - ale i one nie zastąpią rozsądku. Najwięcej o tych wszystkich kontuzjach od SPDów piszą ci którzy ich nigdy nie używali, jakoś cały profesjonalny świat kolarski, ludzie którzy na rowerze spędzają masę czasu używają SPD - nawet podczas treningów. To nie tak że wszystko jest pięknie aż nagle któryś staw przestaje działać - ból jaki powoduje zła pozycja stopy pojawia się bardzo szybko i trudno go nie zauważyć. Kontuzja od długotrwałej jazdy w dobrze ustawionych blokach - skąd ten pomysł? Ogromna większość ludzi będzie w stanie ustawić każdy system zatrzasków do swoich potrzeb. Używanie SPD wymaga szczególnej troski o właściwy dobór pozycji na rowerze - nie jest to bardzo proste ale warto. Link Zgłoś
spector1 Re: spd - za i przeciw 26.11.05, 12:13 Czasami jazda z pedalami platformowymi jest wrecz niebezpieczna. Poniewaz pedaly takie sa dluzsze i grubsze istnieje wiec ryzyko wywrotki podczas jazdy w koleinach lub przy zakretach gdzie pedalem mozna zahaczyc o jezdnie.Bylem swiadkiem takich sytuacji.Szczegolnie dotyczy to trekkingow z wyzszej polki,ktorych rama nie rozni sie specjalnie od ram szosowych majacych nisko polozony suport. Spector Link Zgłoś
sharleena Re: spd - za i przeciw 28.11.05, 11:03 bardzo dziekuję za rzeczowe i kompetentne wskazówki. chyba więc raczej zainwestuję, do wiosny... jedno stwierdzenie mnie nurtuje jednakowoż: buty do SPD nie moga byc sznurowane(???) ale przeciez shimano robi buty takie właśnie do tego celu. no to jak? Link Zgłoś
drobo Re: spd - za i przeciw 28.11.05, 11:22 to stwierdzenie to efekt "syndromu wycinaka" :-). Mogą być sznurowane, ale dobrze, jeśli będzie dodatkowo pasek, którym "wiązanie" sznurowadeł można zakryć. Bogdan Link Zgłoś
Gość: kondor Re: spd - za i przeciw IP: *.interq.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 11:36 Jak już zakupisz sobie te pedałki i nowe buty,to koniecznie podziel się z nami czy było tak tragicznie jak Cię tu co niektórzy straszyli Link Zgłoś
Gość: Jacu Re: spd - za i przeciw IP: *.icpnet.pl 28.11.05, 13:51 Syndrom wycinaka to może i jest, ale poco się męczyć. Sznurowadła nie pozwalają regulować docisku stopy w różnych miejscach, pozostawiając swobodę gdzie jest najbardziej niekorzystna. Najgorzej przytrzymują stopę. Reagują na wodę. Zwykłe rzepy luzują się nieco podczas jazdy, ale pozwalają na dużo lepszą regulację. Najlepiej sprawdzają się różne wynalazki, żyłki,klamry, rzepy z plastikowymi ząbkami po środku itp. Jeśli chcesz w pełni wykorzystać SPD nie kupuj sznurowanych, jeśli koniecznie chcesz sznurowane to jakiś szeroki pasek przytrzymujący dodatkowo stopę koniecznie musi być. Inaczej podciąganie będzie powodowało znaczny ruch stopy wewnątrz buta, a to i niewygodne i nieefektywne. Link Zgłoś
diafora Re: spd - za i przeciw 28.11.05, 13:30 Sznurówki na rowerze są coniebądź niebezpieczne. Rozsznurowane potrafią zaczepić się o oś pedału i w czsie jazdy nawinąć nań jak makaron na widelec. Dlatego najczęściej sznurowane buty mają jakiś pasek lub klapkę zabezpieczające przed tym. Najwyższe modele butów posiadają zapięcia bezsznurówkowe, jak przy nartach. Acha, i pamiętej , ze Shimano robi także buty specjalnie dla kobiet - z literą W przed numerem modelu. Link Zgłoś