stefan4 18.01.06, 16:30 Jadę sobie wolniutko trochę oblodzoną dróżką rowerową wzdłuż Kościuszki i zerkam na licznik Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: dzoner Re: zwariował, naprawdę zwariował... IP: 212.106.169.* 18.01.06, 18:41 Nie jestem wyrocznią w sprawach liczników ale jakieś doświadczenie posiadam i na 80% jest to wina kontaktronu czyli tego sensora, który jest zamocowany na widełkach. Trzeba sprawdzić położenie tegoż względem magnesu na kole, trzeba też sprawdzić stan przewodu łączącego(jeżeli to licznik przewodowy)oraz jakość styków między podstawką a licznikiem. Link Zgłoś
stefan4 Re: zwariował, naprawdę zwariował... 18.01.06, 20:43 dzoner: > Nie jestem wyrocznią w sprawach liczników ale jakieś doświadczenie posiadam i > na 80% jest to wina kontaktronu czyli tego sensora, który jest zamocowany na > widełkach. Trzeba sprawdzić położenie tegoż względem magnesu na kole, trzeba > też sprawdzić stan przewodu łączącego(jeżeli to licznik przewodowy)oraz jakość > styków między podstawką a licznikiem. Hmmm... Myślisz, że coś nie kontaktuje i dlatego z jednego impulsu robią się dwa słabsze osobno liczone?. Dzięki, spróbuję sprawdzić. - Stefan www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak Link Zgłoś
Gość: gdy Re: zwariował, naprawdę zwariował... IP: *.taunet.biz / 62.29.142.* 19.01.06, 09:06 może bateria słaba albo wpływ warunków atmosferycznych. Link Zgłoś
Gość: gupi_gość Re: zwariował, naprawdę zwariował... IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.06, 14:52 Z doświadczenia wiem, że niektóre elektronika źle znosi mrozy. Poczekaj aż się ociepli, a objawy powinny ustąpić. A jak nie to jestem gupi;) Link Zgłoś
Gość: diafora Re: zwariował, naprawdę zwariował... IP: *.lodz.mm.pl 20.01.06, 14:32 Wina niskich temperatur. Wiadomo - na mrozie szybko wysiadają baterie - to raz. Zimą łatwo zapaćkać lub oblodzić sensor na kole - to dwa. Dla żywotności licznika będzie lepiej zostawić go w domu, jeśli jeździsz przy ujemnych temperaturach. Link Zgłoś
ponury.zniwiarz Re: zwariował, naprawdę zwariował... 21.01.06, 17:01 stefan4 napisał: > Jadę sobie wolniutko trochę oblodzoną dróżką rowerową wzdłuż Kościuszki i > zerkam na licznik Link Zgłoś