Gość: jestok1 IP: *.ds2-k.us.edu.pl 08.03.06, 14:15 www.allegro.pl/item88833018_szosowka_nowa_alu.html Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
yb Re: czy warto kupić tą szosówkę? 08.03.06, 15:46 Za te pieniądze, czemu nie, ale przede wszystkim należy ustalić czy odowiedni dla Ciebie jest rozmiar tej ramy. Link Zgłoś
skuter70 Re: czy warto kupić tą szosówkę? 08.03.06, 15:48 > dla Ciebie jest rozmiar tej ramy. i czy odpowiadaja ci manetki przy ramie - obecnie ludzie raczej tego nie trawia:) Link Zgłoś
yb Re: czy warto kupić tą szosówkę? 08.03.06, 16:03 Może są tacy co nie trawią tych manetek, ale bardzo wielu szosowców takich używa i pięknie śmiga. To też kwestia przyzwyczajenia (kasy pewnie też). Link Zgłoś
Gość: cykloza Re: czy warto kupić tą szosówkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 16:14 ogólnie to rower jest niewarty tej ceny. po pierwsze - to jest system 7 biegowy. Aby móc upgradować do 8-9 (a nuż zechcemy) trzeba wymienić bębenek i przecentrować koło tudzież wymienić piastę i złożyć kolo (szprychy beda pasować albo nie). Po drugie - komponenty: a050 to najsłabsze komponenty shimano. a jak najsłabsze shimano to nawet nie myślę ile pojeździsz na kasecie klasy odpowiadającej tej grupce (050 nie ma kasety). Manetki przypominają do złudzenia popularnego nieindeksowanego SISa z najtańszych górali. Właściwie to o tym rowerze nie ma co pisac bo komponenty to jakiś noname. Moim zdaniem ten rower powinien być trochę tańszy bo ma dużo śmiecia w sobie. a właściwie to w ogóle nie powinno go być . rower może być zbudowany ze wszystkiego. ale musi być trwały i wytrzymały. Ta kaseta po 800km będzie ważyła kilka gramów mniej, łancuch lepiej nie mówić. Fajne są tylko opony. Ale co z tego. Zobacz w sklepach ile kosztuje przyzwoita opona. Dwie dobre opony szosowe 9takie normalne a nie zawodnicze)to 12% ceny tego roweru. Dobra kaseta to 10%, łańcuch 5% a gdzie szprychy, mostek, kierownica, przerzuki, rama itd.... Jak chcesz dobry rower to musisz czekać i łapać okazje . W niemczech można na ebayu kupić rower już z klamkomanetkami za 200euro okazyjnie - nowy. To tez najniższa klasa sprzętu ale nie to co to pokazałeś. Dozbieraj trochę kasy i weź choćby coś na sorze www.rojax.pl/bh/katalog/l10.html - coś takiego choćby. na allegro znajdziesz pewnie coś lepszego Polecam składanie samemu- to nie jest sztuka z ogranicza magii. pewnie nie bedzie to rower na którym wygrasz TDF ale pojeździsz zasze . Możesz kupować części na allegro i powoli składać - wyjdzie znacznie taniej. N allegro jest cała masa nowego nieużywanego sprzętu sprzed kilku lat - bardzo dobre komponenty. Warto. Bo to co jest w tym rowerze to może na zdjęciu dobrze wygląda. kaseta to z jakiegoś najtńszego sortu jest. Smieć. Shimano w dodatku ma bardzo słabe kasey i łańcuchy. W szufladzi eleży mi kaseta ze 105 a właściwie zębatki bo po miesiącu jazdy metal zaczynał się ugniatać i ząbki są już o kilka mikronów węższe. I to w 105 a co dopierow tej twojej. ja mam dwa rowery szosowe- jeden kupiony drugi sam złożyłem - ze zwykłymi manetkami . i ten składany daje m więcej satysfakcji niż ten kupiony mimo że to rower półprofesjonalny. jak masz jeszcze jakieś pytania do z chęcią odpowiem - manetki to nie jest taka zła sprawa.klamki są koszmarnie drogie a jak się spieprzą to shimano jest do wywalenia - campy jeszcze naprawisz. poza tym czasami człowiek się wywróci i co wtedy? Link Zgłoś