Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Cóż to za rower

    22.03.06, 11:29
    Cześć. Wiosnę czuć...chyba bardziej intuicyjnie niż fizycznie, ale pomimo
    tego postanowiłem się wyposażyć w rower MTB. Nietypowa marka, mianowicie
    LAKES GTX 500, rama alu 7005 ciniowana 22', osprzęt DEORE/DEORE LX, MAGURA
    HS11, ROCK SHOX JUDY TT, a więc przyzwoity. Rower jeżdżony ale w wyśmienitym
    stanie,cena byla atrakcyjna. Pytanie do specjalistów - czy komuś mówi coś ta
    marka???? W wyszukiwarkach na necie cisza na ten temat panuje....a ciekawość
    mnie rozpiera, rozumiecie. Pozdrawiam
      • Gość: Jacu Re: Cóż to za rower IP: *.icpnet.pl 22.03.06, 13:20
        Pierwsze słysze o czymś takim.

        Może komuś rama pękła kupił nowy i przełożył osprzęt do ramy noname...
        Ale może to i całkiem dobra rama...
        • gruchap2004 Re: Cóż to za rower 22.03.06, 14:24
          Ano właśnie. Może masz rację. Zastanawiam się jeno cóż to znaczy "dobra rama" w
          przypadku gdy jeździ się rekreacyjnie (szosa, lekki przełaj) i nie katuje
          roweru? Wszystkie ramy robi się już z aluminium, więc ciężar nie jest tu
          rzutujący.
          • Gość: Jacu Re: Cóż to za rower IP: *.icpnet.pl 22.03.06, 15:29
            Aluminium to to nie jest - tylko stop aluminium. A stopów jest cała masa rodzajów o przeróżnych właściwościach, do tego dochodzi proces technologiczny użyty do jego ukształtowania (kucie,odlewanie,cnc, obróbka cieplna), jakość spawów, przekrój wewnętrzny rur (podwójnie cieniwane, potrójnie cieniowane)...

            Wagi ram nawet z tego samego stopu różnią się znacznie - głównie dzięki zmiennemu przekrojowi rur (cieniowanie).

            Dobra rama to sprawdzona markowa rama, niemarkowe produkty są róznej jakości, od doskonałej po badziew totalny od którego czasem coś odpada lub jest krzywo dospawane. Im mniej znana marka tym ryzyko większe, choć uznanym producentom też zdarzają się wpadki.

            Do zastosowań sportowych preferowane są lekkie i sztywne ramy - a to trudny do osiągnięcia kompromis. Rama doskonała dla 50kg kobiety dla 85kg sprintera będzie okropnie wiotka, w odwrotnej sytuacji będzie zbyt ciężka... Dobór ramy sportowej to całkiem złożone zagadnienie.

            Do rekreacji wspomniane problemy się nie stosują, na ten segment dobrzy producenci robią ramy liczone na 120kg i nie przejmują się ich wagą.

            Najgorzej jest kupić drogą używaną lekką sportową ramę - po sezonie startów to tylko kosztowny złom (wystarczy zobaczyć co się dzieje z rowerem Toma Bonena na finiszu, żeby uświadomić sobie jak bardzo taki potrafi wygiąć ramę), a każdy cięższy upadek prowadzi do grożnych, często niewidocznych uszkodzeń i owocuje pojawieniem się nowej superokazji na Allegro czy eBayu.

            Cięższe "rekreacyjne" konstrukcje są używane przez słabszych cyklistów amatorów w lżejszych warunkach, więc żyją wiele lat.

            Podsumowując przydługi wywód
            pewnie się nada...
            • gruchap2004 Re: Cóż to za rower 22.03.06, 15:58
              Noooo....cenny wykład, jako że w tematykę rowerową w zasadzie wchodzę to bardzo
              dziękuję za naświetlenie zagadnienia. Rzeczywiście zagadnienie bardzo
              złożone.Gołym okiem żadnych usterek nie wyłapałem, no ale wewnętrzne naprężenia
              i zużycie materiału to co innego. Nic to, zobaczymy jak rower przeżyje sezon.
              Bardziej obawiam się rozmiaru 22' do mojego wzrostu 183cm, ale to też wyjdzie w
              praniu, bo po krótkiej przejażdżce wokół bloku po krainie skutej lodem niewiele
              można powiedzieć o dopasowaniu.
              ps. Przynajmniej wiem do kogo się teraz zwrócić z pytaniami w razie
              konieczności wymiany ramy/osprzętu...he,he
              • Gość: Jacu Re: Cóż to za rower IP: *.icpnet.pl 22.03.06, 19:04
                Co do rozmiaru to słusznie się obawiasz.
                twój rozmiar ramy MTB to najpewniej 19" -19,5" (sam mam 182cm i 19")

                Naprężenia, zmęczenie itp to problem połączenia ramy poniżej 1,5kg i silnego jeźdzca; 1,8kg i cięższe MTB robią zwykle wiele sezonów bez uszczerbku.
                Nie wiem do jakiej karegorii należy ta Twoja więc wspomniałem zużyciu.

                Jeśli rama nie jest superlekka (sądząc po osprzęcie nie jest) i nie ma wgnieceń to nikła szansa że będzie zużyta czy jakoś uszkodzona. Rzuć okiem pod zacisk siodła, mocowania kół/hamulcy i rurki w okolicy główki - czy nie ma tam dziwnych rys.

                Ramy CroMo o ile nie są skorodowane praktycznie nie zużywają się - do celów rekreacyjnych są najlepsze (niezniszczalne i tłumią drgania).

                Jak chodzi o dobór ramy to polecam:
                wrenchscience.com/ - po prawej masz link "Get fit for Road and
                Mountain Bikes!" - tak łatwo dobierzesz rozmiar do sportowego stylu jazdy
                (pozycja z widokiem na przednie koło).
                • gruchap2004 Re: Cóż to za rower 23.03.06, 08:57
                  Wrócę z pracy to pozaglądam tu i tam. Co do ramy to 19' AUTHOR MODUS ma rama w
                  rowerze mojej żony, jeździłem na nim nieco i nie starczało wspornika siodełka.
                  Więc wyszedłem z założenia że jest przymała. Ponadto robiłem pomiary mojej ramy
                  i wspomnianej, długością się nie różnią (595mm). Długość rury podsiodłowej dla
                  wygody jazdy przecież ma niewielkie znaczenie, bo po wyciągnięciu siodełka na
                  porządaną wysokość, odległość do osi korby jest taka sama. Dotychczas jeżdziłem
                  na szosówce i miałem dość pozycji w której dupa jest wyżej niż głowa. Z tego co
                  widzę porównujc obie ramy, determinująca dla wygody jazdy jest chyba długość
                  mostka. Jeżeli do ramy 19' założyłbym ten sam mostek co do 22' to odległość
                  siodełko-kierownica byłaby taka sama. Jedyna różnica to bezpieczeństwo
                  genitaliów, które jest znacznie korzystniejsze w przypadku ramy 19'. Ja chyba
                  więc z tego nic nie rozumiem...
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja