piusss
30.04.06, 16:46
Jak w temacie.
Byłam pewna, że to stery, ale dokręciłam i dalej trzeszczą. Wysnułam więc
przypuszczenie, ze to kiera, poniewaz trzeszczy jak stane w pedałach (wtedy
pedałując naciskam raz z jednej strony, a raz z drugiej strony kierownicy).
Zaczęłam się zastanawiac co z tym fantem zrobic. Irytuje mnie to straszne, bo
jak jade przez skrzyzowanie i staje w pedałach, zeby stłumić np. przejazd
przez tory tramwajowe, czuje sie idiotycznie (nienawidze jak słychać, że cos
mi sie trze, trzeszczy albo piszczy w rowerze).
Ma ktoś jakiś pomysł? Nie chce jechac do rowerowego, bo nie chce im płacić
(wlasnie udalo mi sie odlozyc na nowe pedaly platformowe po 2 miesiacach).