Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Rowerem wzdłuż wybrzeża - pytania

    IP: *.echostar.pl 01.06.06, 15:30
    Planuję z żoną wyprawę rowerową wzdłuż wybrzeża Bałtyku. Mam w związku z tym
    kilka pytań do osób, które przebyły taką trasę. A mianowicie czy da się ją
    przejechać drogami polnymi, przez lasy itp. nie korzystając z dróg dla
    samochodów lub korzystając w bardzo niewielkim stopniu. Będzie to nasza
    pierwsza wyprawa wielodniowa w związku z tym mam pytanie do bardziej
    doświadczonych osób, jak się przygotować w sensie bagażu, wyposażenia,
    sprzętu itp. bo nie chciałbym niczego przeoczyć choć i tak jak to zwykle bywa
    nie uda sie przewidzieć wszystkiego. Mimo wszystko będę wdzięczny za wszelkie
    uwagi i porady, szczególnie od osób które przebyły podobną trasę, na co
    zwrócić uwagę, jakie niespodzianki mogą czyhać piszcie o wszystkim.
    Pozdrawiam
      • Gość: diafora Re: Rowerem wzdłuż wybrzeża - pytania IP: *.aplikom.com.pl 01.06.06, 16:36
        dyskusja na podany przez Ciebie temat na innym forum:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10748&w=31916667
        a propozycję trasy - tu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10748&w=36572243&a=36704130
        Niespodzianką będą na pewno wspaniałe widoki i odludne miejsca.
      • lepus42 Re: Rowerem wzdłuż wybrzeża - pytania 02.06.06, 20:35
        Przeczytaj to:
        www.bikeworld.pl/rower/artykul/670/2/
      • lookw Re: Rowerem wzdłuż wybrzeża - pytania 03.06.06, 13:13
        ...ja jechalem najwiecej czerwonym szlakiem- pojawily sie tez szlaki rowerowe np po nasypach kolejki(super droga).ja zabieram minimum w plecak(najwieksza przyjemnosc z jazdy)- po drodze wszystko co potrzebne sie kupi(cywilizacja), nocowalem na kwaterach-zawsze sie cos znajdzie. jechalem na wschod wiec koncowka od Jastrzebiej Gory na Hel to tylko asfalt.
        • lepus42 Re: Rowerem wzdłuż wybrzeża - pytania 03.06.06, 15:11
          Najpierw parę uwag ogólnych. Optymalna trasa to jazda z zachodu na wschód ze
          względu na przeważający kierunek wiatru.Trasa naogół jest płaska,więc jadąc z
          wiatrem można spokojnie i bez wysiłku pedałować Jeśli chodzi o noclegi to
          praktycznie nie ma problemów.Jadąc z namiotem,macie kempingi co 20-30 km Cena
          noclegu na kemp mniej więcej odpowiada cenie w kwaterach.Jeżeli jednak
          utrzymuje się dłużej ładna pogoda,na kwaterach ceny rosną i zaczynają się
          problemy ze znalezieniem miejsca.Kempingi są różniste,ale naogół da się w nich
          wytrzymać.Zabezpieczenie rowerów zazwyczaj bezpłatnie daje się załatwić z
          obsługą w postaci jakiejś komórki zamykanej na klucz.Jedyny znany mi kemping
          który ma strzeżony płatny parking jest w Dźwirzynie Jeśli chodzi o jedzenie, to
          moim zdaniem nie ma sensu brać kuchni,bo punkty żywienia i sklepy są dosłownie
          co parę kilometrów,nie mówiąc o miejscowościach.Biorąc kuchnię musicie liczyć
          się z dużo większym niepotrzebnym obciążeniem.
          • lepus42 Re: Rowerem wzdłuż wybrzeża - pytania 03.06.06, 15:32
            Co do samej trasy to w zachodniej części prowadzi głównie szosą ponieważ szosa
            biegnie blisko morza i nie ma specjalnie możliwości odbic na północ.Tak lest od
            Świnoujścia do Pogorzelicy.Z Pogorzelicy do Mrzeżyna można próbowac przeskoczyć
            na przełaj przez poligon,chociaż nie zawsze się to udaje bo wojsko goni.Można i
            warto przez Trzebiatów bo jest to bardzo ładne miasteczko.Od Mrzeżyna do
            Władysławowa już można omijać większe drogi i jedzie się zarówno piaszczystymi
            ścieżkami jak i bocznymi asfaltówkami blisko brzegu morza.Trzeba jednak uważać
            na turystyczne dokładne mapy.Drogi wzdłuż brzegu na mapie wyglądają bardzo
            miło,a są to pozostałości po wojskowych trasach poligonowych i czasem znienacka
            znikają w lesie.Trzeba się trzymać czerwonego szlaku to zawsze gdzieś się
            dojedzie.Spore utrudnienie jest między Rowami a Łebą bo albo trzeba jechać
            wzłuż jeziora przez Kluki i Izbicę po BAARDZO wrednej drodze,albo próbować
            przejechać po plaży co z kolei dobrze robi na rdzę w rowerach.Praktycznie jest
            to chyba najtrudniejszy odcinek ale ma tylko ok 70km
            • lepus42 Re: Rowerem wzdłuż wybrzeża - pytania 03.06.06, 15:43
              Przed wyjazdem dobrze jest zaopatrzyć się w mapy co nie jest specjalnie trudne,
              bo sporo jest wydań calego wybrzeża Na rower chyba najlepsze są 50 tki bo
              dokładniejsze trochę zaciemniają obraz.W zeszłym roku nie wolno było jechać
              przez poligon w Wicku,nie wiem jak będzie w tym roku.To by było na tyle.Nie
              liczcie na jakies estetyczne przeżycia w związku z wyglądem okolic jako że od
              Świnoujścia do Helu będziecie mieli jeden ciąg namiotów,łóżek,obskurnych bud,w
              których będą identyczne pamiątki z nad morza i Tatr,i identyczne
              kebaby,hamburgery itp
      • chrisb004 Re: Rowerem wzdłuż wybrzeża - pytania 02.05.07, 22:53
        Ostatnie cztery dni to byla wlasnie przeprawa z Helu do Koszalina.
        Po drodze Dębki, łeba, Ustka.
        Czyli pierwszy etap szlaku latarniami.

        Duzo sie zmienilo po drodze np. drzewa z oznakowaniem szlaku spadły do morza.
        Kierowalismy sie glownie czerwonym i rownei czesto go gubilismy. ;-)
        Ale ogolnie jest super !

        Mielismy szczescie - Wiatr w wiekszosci wial nam w plecy ! Ewenement
        ale jednak sie zdarza.
        Co do plazy przy Slowinskim Parku Narodowym jest super, mozna jechac,
        gorzej jest od Dabkowic do Laz - te cztery kilometry daly nam bardziej w kosc
        niz tamtych 17.
        TRASA JEST REWELACYJNA ! Najlepszy, najciekawszy, najbardziej urozmaicony
        i najtrudniejszy technicznie etap to Łeba - Ustka.

        Jakby co piszcie na priva.

        Pozdrawiam,
        Chris z Koszalina
    Pełna wersja