Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      dziurawa opona

    14.06.06, 09:28
    najprawdopodobniej mam dziurawą oponę w rowerze. ponieważ mam dość daleko do
    serwisu i zeby go tam dostarczyc bede musiala wsadzic go samochod, czego chce
    uniknąć, bo to operacja dosc skomplikowana, to chcialam zapytac, czy taka
    opone mozna przynajmniej tymczasowo załatac przed wymianą, zeby doturlac sie
    na niej do ludzi, ktorzy mi z tym pomogą?
      • stefan4 Re: dziurawa opona 14.06.06, 10:00
        wenecka:
        > chcialam zapytac, czy taka opone mozna przynajmniej tymczasowo załatac przed
        > wymianą, zeby doturlac sie na niej do ludzi, ktorzy mi z tym pomogą?

        Opon się nie łata, jak jest rozwalona, to trzeba wymienić.

        Jeśli chcesz, żeby ktoś to zrobił zamiast Ciebie, a dętka jest cała, to weź
        plaster bez opatrunku i ciasno owiń nim uszkodzone miejsce razem z obręczą.
        Powinnaś być w stanie przejechać na tym kilka kilometrów. Jedź delikatnie, bo
        to nie jest naprawa, tylko prowizorka.

        - Stefan

        www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
      • Gość: Szaszka Re: dziurawa opona IP: *.isw.intel.com / *.isw.intel.com 14.06.06, 10:52
        Ew. odkrec po prostu kolo i wez samo kolo do auta. Jesli kolo nie jest zamykane
        na "szybkozamykacze", a Ty nie masz narzedzi, to popros moze sąsiada?
      • o_andrzej Re: dziurawa opona 14.06.06, 11:06
        > opone mozna przynajmniej tymczasowo załatac przed wymianą, zeby doturlac sie
        > na niej do ludzi, ktorzy mi z tym pomogą?

        Najlepiej wymienic opone. Jesli dziura jest mala mozna zalatac ja od srodka
        opony tip-topem (zestaw latek), tym samym, ktora sie lata detki. No ale to
        wymaga troche fatygi: zdjecie opony, latanie, zalozenie, pompownie. Kiedys na
        tak podklejonej oponie przejezdzilem kilkaset kilometrow i to po gorach.
      • Gość: wenecka Re: dziurawa opona IP: *.polcard.com.pl / *.polcard.com.pl 14.06.06, 11:56
        hm, jednak opona jest cała, wiec to detka. detki się łata?
        • Gość: Szaszka Re: dziurawa opona IP: *.isw.intel.com / *.isw.intel.com 14.06.06, 12:39
          Tak wlaśnie sądzilam, że pewnie chodzi o dętkę. ;p
          Łata się. Ale jesli nawet nie wiedzialaś, że masz w kole dętkę, to pewnie sama
          i tak nie zalatasz. Poproś jakiegoś kolegę, żeby za browarka Ci to naprawil,
          albo niech ktoś chociaż odkręci Ci to kolo....
          • stefan4 Re: dziurawa opona 14.06.06, 12:56
            Szaszka:
            > Poproś jakiegoś kolegę, żeby za browarka Ci to naprawil

            Ja myślę, że wzięcie całego browarka za załatanie dętki byłoby zdzierstwem. Ale
            może mógłby do usługi dołożyć praktyczny kurs łatania dętek? Że Wenecka
            załatałaby sama pod jego światłym spojrzeniem i pokrzepiona jego światłymi radami?

            Za to, to już browarek się należy.

            - Stefan

            www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
        • uruk-hai Re: dziurawa opona 14.06.06, 12:40
          jak najbardziej ... najfajnie z pomoca zestawu szwabskiego TiP-Top, moze brzmi
          idiotycznie ale od lat pomaga mi w takich sytuacjach i bezwzględnie jest the
          best!

          No i oczywiście musisz mieć pompkę do twoich wentyli, jest ich kilka rodzajów -
          ma być do Twoich!

          bedziesz potrzebowała takie "łyżki":
          www.allegro.pl/item108020176_3_trwale_lyzki_do_opon_warto_gwar_fv_paragon.html

          jesli nie to możesz je zastąpić czyms co je przypomina , ale ostrożnie z
          ostrymi krawędziami , np śrubokrętu !mozna uszkodzić detke - nie wiem jak, ale
          niektórym się przydarza :)

          na początku musisz ściągnąć koło - najpierw V-Braki - zakładam ze takie masz
          hamulce - obie szczęki sciskasz jedną reką a druga wyciągasz fajkę ze szczęki
          do której dochodzi linka hamulca, następnie odkręcasz koło , lub odbezpieczasz
          szybkozamykacz, po kilku obrotach śruby z drugiej strony koła koło powinno samo
          wypasc z niewielką pomocą, jęeśli to tylne koło warto zrzucić tylna przerzutkę
          na sam dół - na ostatni tryb - wielce to ułatwia życie

          do ściągnięcia opony - tylko z jednej strony oponę sciagaj!! do wymiany dętki
          nie ma sensu sciagać całej opony, a jeśli już ja ściągniesz pamiętaj że przed
          założeniem dętki najpierw układamy jedną stronę opony - najlepiej zgodnie z
          kierunkiem jazdy zaproponowanym przez producenta (znaki na oponie!), i spuść
          całkowicie powietrze!- odkręć wentyl który za pewne jest przymocowany do
          obręczy (częśiej jest) wsuń jedną łyżkę pod krwedź opony a obok drugą łyżkę,
          jedną z nich próbuj przesunąć kilka cm obok i wydobyć krawędź opony na
          zewnątrz - po odsłonięciu krawędzi opony na odcinku 15-25 cm powinna już
          schodzić tylko za pomoca łapek (Twoich własny) jesli wygodniej , mozesz nadal
          walcczyć łyżką, teraz do akcji mozesz właczyć tez ta druga dotychczas
          nieruchoma, następnie wysuń dętkę (ręką) na zewnątrz - po odkręceniu (wyżej)
          wentyla cała powinna wyjśc na zewnątrz- teraz beda zajęcia z dziurawą dętką :)

          wtłocz trochę powietrza do dętki i spróbuj znaleźć dziurę - jeśli nie da się na
          sucho - to napompowana detkę starj sie topić w miednicy z woda (np) zobaczysz
          wtedy skąd uchodzi powietrze.

          osusz dętkę i dokładnie wyczyść miejsce z dziura (np po 2 cm w każda stronę)
          papierem ściernym - jest w zestawie - potem powlecz to miejsce klejem (w
          zestawie) weź łatkę , sciągnij aluminiowa folię i przytwierdź łatkę na
          uszkodzone miejsce, spróbuj przycisnąc to miejsce na kilka minut, a najlepiej
          dłuzej jak się nie pali :), po "pewnym czasie" możesz pozwolić sobie na
          sciagnięcie drugiej foliii (przeźroczystej - możesz załozyc detkę - PRżEDTEM
          jednak sprawdź wsuwając ręke pod spodnią strone opony i przesuwając po całym
          obwodzie czy cos z niej nie wystaje - delikatnie! , bo jesli coś wystaje to
          możesz się skaleczyć - spróbuj znaleźć to miejsce i usuń problem - często coś w
          oponie postaj , najcześciej szkło z rozbitych butelek po jabolach albo
          browarków, (psie syny!!!) - jeśli utwierdzisz się w przekonaniu że opona
          jest "Bezpieczna" to może warto w tym miejscu zastanowić się nad szybkim
          oczyszczeniem koła z syfu za pomoca jakiejść szmatki (z flaneli np), potem nie
          zapomnij oczyścić z syfu opnę do której wnętrza mogło się to i owo dostać a na
          peno to w niczym nie pomoze - wręcz przeciwnie)

          następnie napompuj z 6-7 razy dętkę włóż wentyl w otwór w obręcz (otwór)
          przykręć wentyl (ale nie do końca)i staraj się równomiernie ułożyć dętkę w
          środku - wazne by się nie skręcała i nie fałdowała - jesli będzie juz cała w
          srodku nałóz krawędź opony na obręcz zaczynając od przeciwnej do wentyla
          strony, najpierw palcami (jedna ręka w jedną stronę drugą w drugą) powinnaś
          skończyć na wysokości wentyla, jesli się nie uda łapkami pomóz sobie łyżkami,
          po wszystkim - pompujesz do konsystencji małego "flaka" (kilkanascie razy) i
          jescze raz ogniatasz całe koło łapkami na całym obwodzie, aby dętka się
          ułożyła " dobrze" wewnątrz, nastepnie pompujesz do oporu a w każdym razie ile
          fabryka pozwala- ciśnienie zapisane z boku opony - ale zwykle nie przejmuję się
          ty :)))

          gód luck!

          warto spróbować!! nie zrażaj się jesli od razu się nie uda!!w końcu się uda!! -
          ta umiejetnć bardzo przydaje się w przygodnym terenie gdy "znikąd [pomocy", a
          jak ci się nie uda to poprosić miłego chłopaka rowerzyste o pomoc lubo sasiada
          przysłowiowego ... w ostateczności zostaje serwis.... :))))

          mam nadzieję że trochę pomogłem

          :)
          • wenecka Re: dziurawa opona 14.06.06, 23:36
            o kurczę, ale wywód profeska! rewelacja! wiedziałam, że mogę na Was liczyć. :-)
            jednak zważyszy na to, że nie wiedzialam, że mogę mieć w oponie dętkę oprócz
            samej opony oraz na to, że to koło tylne, w ktorym nie tylko hamulce trzeba
            rozbroic (zdejmować koło przednie już umiem!) to może bym się podjęła.
            przeważyła niestety opcja zawiezienia serwisu samochodem, zwłaszcza, ze rower
            na gwarancji i mam pare spraw do zgłoszenia.
            ale zabiore te dziurawą detke i ją sobie skleje na zapas wg instrukcji. na
            wypadek, jak mi sie przebije ta w przednim kole. :-)

            serdeczne PODZIĘKOWANIA !!!
    Pełna wersja