Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Długość linek a upały

    IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 26.07.06, 17:02
    Cześć,

    Też tak macie ? Głupia Acerka w rowerze żony i prawie godzina roboty...
    Wczoraj wieczór masa dłubania, dziś wracam, chcę sprawdzić czy OK - znowu ta
    cholera "skrzeczy".
    Fakt, rower stał w ciepłym miejscu (a które obecnie nie jest ciepłe) i linka
    się mogła wydłużyć. Blokada linki skręcona na max i nie miała prawa
    popuszczać.
    To samo z hamplami - łapały przy niewielkim ruchu klamki, a teraz żeby
    zablokować koło trzeba podciągnąć prawie do gripa.
    Pytanie: czy linka w czarnym pancerzu ma prawo aż tak się rozszerzyć przy
    +30C ? Ale linka ?
    Nie mam za bardzo pomysłu co to może być, a nie będę z taką głupotą latał do
    serwisu...
      • Gość: Jacu Re: Długość linek a upały IP: *.icpnet.pl 26.07.06, 18:00
        Dłubałeś i nie dokręciłeś albo krzywo linke dokręciłeś...
        lub dokręciłeś przy niedosuniętych koncowkach pancerzy.

        ogrzana stal wydłuża sie - zupełnie odwrotnie niż w twoim przypadku
        zresztą proces ten jest odwracalny - ostudzona wraca do poprzedniego stanu.
      • Gość: Jacu Re: Długość linek a upały IP: *.icpnet.pl 26.07.06, 18:09
        najbardziej to sie wydłuża przewód myślowy...
        • Gość: Slav4 Re: Długość linek a upały IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 26.07.06, 19:22
          No właśnie - wydłuża się. Zwiększa długość, czyli popuszcza.
          Żeby wyregulować hample na "ostrzejsze" - linkę naciągasz, czyli ZMNIEJSZASZ
          długość.
          Przy przerzutce wystarczy pokręcić śrubą baryłkową i o jakieś pół obrotu
          zmienić długość linki (naprężyć lub popuścić) żeby zaczęło skrzeczeć. Chyba
          pomimo +30C myślę dobrze - zmiana długości/napięcia linki rozregulowuje
          przerzutkę, czyż nie ?
          Pytanie powtarzam: czy taka amplituda temperatur jak obecnie (wieczór, cień
          kontra pełne słońce) ma prawo zmienić długość linki ? W końcu pociągi też mają
          ograniczenie prędkości jak w upały jadą po rozszerzających się stalowych
          szynach :o)
          • Gość: Sławek Rz. Re: Długość linek a upały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 22:26
            Na rowerze jeżdżę również w zimie. Bywało, że w momencie wyjazdu do pracy
            termometr pokazywał -20 (i więcej) stopni. Po przyjeździe do pracy rower stoi na
            hali, gdzie temperatura powietrza wynosi ok. 40 st.C. Po 8 godzinach takiego
            wygrzewwania siadałem na rower i wracałem do domu.
            Czyli w moim przypadku różnica temperatur wynosiła 60 st.C.
            Nie zauważyłem, by linki zmieniały swoją długość tak, by dało się to odczuć.
            A zatem... :-)
      • tpolik Re: Długość linek a upały 26.07.06, 20:03
        Mam nadzieje tylko, ze rama mi sie nie zmiejszy z 20' do 19', albo kola z 28 na
        26 ;D
      • Gość: Gość Re: Długość linek a upały IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 21:09
        A w mojej hulajnodze nadal wszystko OK, pomimo upałów ;)
      • Gość: marcin prawda jest taka... IP: *.5.15.vie.surfer.at 26.07.06, 22:56
        ...ze acera to grupa o niezbyt jakosc wykonania(sprobujcie wyregulowac przednia przerzutke,obojetnie jaka,z tej grupy)...Ja rozumiem ze nie kazdego z nas stac od razu na xtr-a,ale deore to niestety pierwsza grupa shimano ktora jako tako dziala.Alternatywa jest sram 5.0-przy niezbyt wygorowanej cenie-dziala rewelacyjnie...

        Tak wiec,moze warto odlozyc troche pieniedzy i kupic cos lepszego?Chyba ze chcesz grzebac przy rowerze po kazdej wycieczce...

        Pozdrawiam!
        • Gość: Gość Re: prawda jest taka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 23:10
          Prawda jest taka, że mam przednią przerzutkę pozaklasową firmy falkon, raz
          dobrze ustwiona wysokość, równoległe prowadzenie łańcucha, reszta ustawiona
          wkrętami regulacyjnymi i działa 2 rok bez najmniejszych problemów w każdych
          warunkach. W tym sezonie przejechane ok 2000 km, w ubiegłym roku nie wiem ile
          bo nie miałem licznika. Wnioski pozostawiam dla realnie myslących nie znających
          sie na SRAM, deore, XT czy innych....
          • slav4 Re: prawda jest taka... 27.07.06, 08:08
            Cześć,

            Znowu ja. Jak ktoś jest d.... nie mechanik, to niech się nie bierze za naprawy
            bez dokładnego obejrzenia bike'a.
            Przyczyna leżała zupełnie, ale to zupełnie gdzie indziej. Zaświniona była
            przelotka/linka i popuszczała jak chciała. Albo jak nie chciała.
            Szmatka, nieśmiertelny WD 40 i przerzutka zrobiona w 5 minut :o)
            Teraz jeszcze likwidacja cykania w suporcie w moim sprzęcie, zmiana łańcuchów
            (już czas) i można śmigać na urlop !!!

            PS. A Deorka łapie luzy. Jak już coś zmieniać to od razu na LX-a
        • krzyk007 Re: prawda jest taka... 27.07.06, 09:36
          > ...ze acera to grupa o niezbyt jakosc wykonania(sprobujcie wyregulowac
          przednia
          > przerzutke,obojetnie jaka,z tej grupy)...Ja rozumiem ze nie kazdego z nas stac
          > od razu na xtr-a,ale deore to niestety pierwsza grupa shimano ktora jako tako
          > dziala.Alternatywa jest sram 5.0-przy niezbyt wygorowanej cenie-dziala
          rewelacy
          > jnie...

          A to ciekawa teoria. Na rowerku mojego taty jest zamontowany przedni Altus.
          Śmiga jak ta lala i przerzuca jak żyleta. Nic się po wycieczkach nie
          rozregulowuje - to chyba jakiś cud ???
          • Gość: Jacu Re: prawda jest taka... IP: *.icpnet.pl 27.07.06, 09:56
            Tyle że przedni altus pod obciąźeniem nie zrzuci...
            • krzyk007 Re: prawda jest taka... 28.07.06, 09:37
              > Tyle że przedni altus pod obciąźeniem nie zrzuci...

              Zrzucanie przodu pod obciążeniem jest złym pomysłem przy każdej przerzutce.
              • Gość: Jacu Re: prawda jest taka... IP: *.icpnet.pl 28.07.06, 16:12
                Jak masz dobry łańcuch i lekki tyłek i przezutke powyzej deore to nic sie nie stanie... lekki zgrzyt i jedziesz dalej.

                nie widze powodu dlaczego tak nie robic - nie poto kupuje drogi naped zeby sie z nim cackac.
                • krzyk007 Re: prawda jest taka... 28.07.06, 16:27
                  Producent powienien Cię polubić ;-)
          • Gość: marcin Re: prawda jest taka... IP: *.5.15.vie.surfer.at 27.07.06, 11:48
            > A to ciekawa teoria. Na rowerku mojego taty jest zamontowany przedni Altus.
            > Śmiga jak ta lala i przerzuca jak żyleta. Nic się po wycieczkach nie
            > rozregulowuje - to chyba jakiś cud ???

            Czy tata jezdzi po gorach?(tak pytam z ciekawosci)

            Pozdrawiam!
            • krzyk007 Re: prawda jest taka... 28.07.06, 09:38
              > Czy tata jezdzi po gorach?(tak pytam z ciekawosci)

              Nie.
              • Gość: marcin Re: prawda jest taka... IP: *.5.15.vie.surfer.at 28.07.06, 15:42
                krzyk007 napisał:

                > > Czy tata jezdzi po gorach?(tak pytam z ciekawosci)
                >
                > Nie.

                A szkoda,bo wtedy musialbys zrewidowac swe poglady na temat taniego osprzetu.

                Pozdrawiam!
                • krzyk007 Re: prawda jest taka... 28.07.06, 16:28
                  Nigdzie nie pisałem, że tani sprzęt jest niezawodny w każdych warunkach.
                  Ale twierdzenie, że nie da się wyregulować taniej przedniej przerzutki coby
                  spojnie jeździć na wycieczki to absurd.
                  • Gość: marcin Re: prawda jest taka... IP: *.5.15.vie.surfer.at 28.07.06, 17:05
                    Swiat pelen jest absurdow...

                    Pozdrawiam!
      • Gość: gosc Re: Długość linek a upały IP: *.crowley.pl 31.07.06, 10:57
        nie sądzę, aby to mogło mieć znaczenie, w końcu pancerzyk też się wydłuży,
        dlatego przyczyn upatruj gdzie indziej
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja