Gość: Slav4
IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl
26.07.06, 17:02
Cześć,
Też tak macie ? Głupia Acerka w rowerze żony i prawie godzina roboty...
Wczoraj wieczór masa dłubania, dziś wracam, chcę sprawdzić czy OK - znowu ta
cholera "skrzeczy".
Fakt, rower stał w ciepłym miejscu (a które obecnie nie jest ciepłe) i linka
się mogła wydłużyć. Blokada linki skręcona na max i nie miała prawa
popuszczać.
To samo z hamplami - łapały przy niewielkim ruchu klamki, a teraz żeby
zablokować koło trzeba podciągnąć prawie do gripa.
Pytanie: czy linka w czarnym pancerzu ma prawo aż tak się rozszerzyć przy
+30C ? Ale linka ?
Nie mam za bardzo pomysłu co to może być, a nie będę z taką głupotą latał do
serwisu...