dr.krisk
19.02.03, 12:19
Dlaczego prawie nikt nikt nie jeździ na rowerze zimą? Samotnie (prawie)
przemierzam ośnieżone pustki, drogi i ulice...
W sklepie z częściami marazm - ostatnia dostawa była dwa miesiące temu. Z
trudem wygrzebali łańcuch (sklep rowerowy bez zapasowych łańcuchów,
wyobrażacie sobie?).
Gdzi podzieli się ci Wspaniali Młodzieńcy na Kosztownych Maszynach? Domyślam
się, że z nastaniem wiosny wyciągną owe kosztowne sprzęty full-suspension XT,
i z pogardą popatrzą na zardzewiały rower dra KrisKa. Takie jest życie.
KrisK Osamotniony