Gość: Slav4
IP: 217.70.56.*
13.03.07, 09:41
Łańcuch oryginalnie zapakowany ze sklepu, założony przez dobry serwis do
roweru crossowego. Od początku "coś" mi nie pasiło przy zmianie przełożeń.
Wczoraj go myłem i pucowałem, ale coś mnie tknęło - policzyłem ogniwa. Tylko
108 (sic !) Tak ma być, czy producent kantuje na ogniwach ????
Na domiar złego crossy Kellysa mają tylny trójkąt (chainstay)o długości 545
mm. Górale 530. A to oznacza że na dzień dobry łańcuch musi być dłuższy o 15
+ 15 mm. Aż się boję wrzucać dużą tarczę z przodu (48z) - wózek bardzo
brzydko się wygina.
Pytanie: jakby ktoś miał czas i ochotę - możecie policzyć ogniwa w waszych
łańcuchach ? Ile ma mieć standardowa "dziewiątka" ?