discourseur
29.03.07, 21:17
masa jest bardzo fajną ideą, tylko w praktyce jej uczestnicy i tak na co dzień wolą łamać przepisy jeżdżąc po chodnikach, strasząc babcie, dzieci i matki z wózkami (vide art. 33 kodeksu drogowego). masa to festyniarstwo, prawdziwa walka o prawa rowerzystów zacznie się, gdy zaczną jeździć po jezdni. a tak w praktyce to tchórze, którzy wolą stwarzać zagrożenie dla pieszych, niż masowo opanować ulice naszego słodkiego mista. i wtedy nastąpi właściwy porządek:
rowery na jezdnie, piesi na chodniki, samochody na złom.