Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      regulowanie przerzutki

    07.04.07, 11:35
    Witajcie,
    Prosiłabym o radę w nastepującej kwestii. P każdym serwisie roweru (Author
    Opus osprzęt deore)moje przerzutki działają jak złoto, wystarczy że przejadę
    się góra 20KM znowu się rozregulowują - głównie przednia się rozjeżdża -
    łańcuch ociera się o osłonkę nad korbą...co robić? gość w serwisie
    powiedział, że nawet zmiana temperatury może spowodować takie rozregulowanie
    i że to normalne - moim zdaniem to nie jest normalne ...
    będę wdzięczna za sugestie co z tym fantem zrobić?
    jolka
      • user0001 Re: regulowanie przerzutki 07.04.07, 12:21
        1. Krążą opinie, że przednia przerzutka Deore, z sezonów 2005-2006 była kiepska.
        Łapała luzy łatwiej niż Alivio.
        2. Ile kilometrów ma ten rower? I jakie linki? Jeżeli rower jest w miarę nowy
        (<200 km) to linki mogą jeszcze rozciągać się i kiepsko pracować. Jeżeli rower
        był używany w zimie, to linki mogą rdzewieć i zacinać się.
        3. Regulowanie przedniej przerzutki jest łatwe. www.cyf-kr.edu.pl/rowery/
        wymaga to trochę wprawy, poza tym, ja na przykład wolę zupełnie inne ustawienie
        niż robią w pobliskim serwisie.
        • jolla32 Re: regulowanie przerzutki 08.04.07, 15:29

          > 1. Krążą opinie, że przednia przerzutka Deore, z sezonów 2005-2006 była kiepska
          rower ma rok niecały (kupiony w czerwcu 2006 ... heh) No dobrze ale czy to
          znaczy, albo sie trzeba przyzwyczaić? albo wymienić, bo TEN rocznik (typ) tak ma
          i już? Nie znam się na technicznych sprawach osprzętu...wydawało mi się, że jak
          sygnalizuję w serwisie "symptomy" poraz trzeci takie same to jest to już jakiś
          sygnał dla serwisu, że SAMA regulacja nic nie daje ...

          > 2. Ile kilometrów ma ten rower?
          ok 1000 km
          I jakie linki? Jeżeli rower jest w miarę nowy (<200 km) to linki mogą jeszcze
          rozciągać się i kiepsko pracować.

          Rozmawiałam ze znajomymi też sugerowali problem linek ;) tylko, że ile można
          sprawdzać to samo?

          >Jeżeli rower był używany w zimie, to linki mogą rdzewieć i zacinać się.
          nie był - jeździłam głównie po Mazowszu i w Izerach

          Samodzielna regulacja to oczywiście jakiś pomysł (dzięki za link) ... tylko, że
          ja niestety mam dwie lewe ręce do takich rzeczy - dlatego wolę nie ryzykować
          zupełnego popsucia (niestety niektórzy nie mają zdolności manualnych do śrubek i
          takich tam ...)

          dzięki za odpowiedź :)
          jolka
          • user0001 Re: regulowanie przerzutki 08.04.07, 19:36
            > wydawało mi się, że jak sygnalizuję w serwisie "symptomy" poraz trzeci takie
            > same to jest to już jakiś sygnał dla serwisu, że SAMA regulacja nic nie daje

            Jeśli będziesz robić te feralne 20km w jeden dzień i przychodzić codziennie do
            punktu na regulację, to:
            1. Mechanik zapamięta Ciebie.
            2. Mechanik zapamięta problem z Twoim rowerem.
            3. Mechanik będzie miał Ciebie na tyle dosyć, że w końcu wymieni linki,
            przerzutkę lub manetki byle by tylko pozbyć się Ciebie na zawsze :-)

            > Rozmawiałam ze znajomymi też sugerowali problem linek ;) tylko, że ile można
            > sprawdzać to samo?

            Do skutku :-)

            > ja niestety mam dwie lewe ręce do takich rzeczy

            Ale tu nie ma co popsuć.

            Musisz tylko uważać aby nie zgubić śrub regulujących (jeśli przez przypadek
            wykręcisz je zupełnie.

            Wydrukuj sobie tamtą stronę. Weź śrubokręt, lateksowe rękawiczki i pojedź na
            jakiś plac/do parku w godzinach gdy nie będzie tam nadmiaru pieszy i żadnych
            samochodów.

            I jeszcze jeden trik, jeżeli masz linki prowadzone górą i małe gumki na linkach
            to ustaw jedną gumkę na lince od hamulca na równo z gumką na lince od
            przerzutki. Teraz kręcąc śrubą przy lewej manetce i patrząc na ruch gumki,
            będziesz widziała czy naciągasz linkę czy popuszczasz.

            Kilka razy wyrzucisz łańcuch poza blat lub młynek, to wszystko. To nie jest groźnie.
      • Gość: Sławek Rz. Re: regulowanie przerzutki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 12:53
        jolla32 napisała:
        > gość w serwisie powiedział, że nawet zmiana temperatury może spowodować takie
        > rozregulowanie i że to normalne - moim zdaniem to nie jest normalne ...
        > będę wdzięczna za sugestie co z tym fantem zrobić?

        Masz rację - to nie jest normalne. Facet opowiada totalne bzdury! Historyjki o
        rozciąganiu się linek to mit! Gdyby było tak jak opowiada pan "serwisant", to ja
        (i gromada innych ludzi) w zimie kilka razy dziennie regulowałbym przerzutki.
        Np. podczas wyjazdu z domu do pracy temperatura na zewnątrz wynosi -15*C. Po
        przyjeździe rower trzymam na hali, gdzie temperatura wynosi ok. +40*C. Czyli
        rozpiętość temperatury to ok. 55*C. Podczas powrotu do domu nie mam żadnych
        problemów z pracą przerzutek!
        Proponuję zmienić serwis.


        A co do samej przerzutki - proponuję dokładnie obejrzeć linkę i pancerze: czy
        linka nie jest nigdzie przetarta i czy pancerze są czyste.

        Zastanawia mnie też to o czym piszesz, że przez pierwsze 20km przerzutka działa
        poprawnie, a dopiero potem zaczynają się kłopoty. Może z zaciskiem linki
        przerzutki jest coś nie tak? Nie trzyma linki i w czasie jazdy linka powoli
        wysuwa się z mocowania powodując ocieranie wodzika o łańcuch?
        • jolla32 Re: regulowanie przerzutki 08.04.07, 15:32
          zmiana serwisu jest pewna TYLKO muszę poczekać aż minie gwarancja (czyli do
          czerwca) ... rower utrzymuję w czystości i odpowiedniej "nasamrowalności" więc
          gdyby coś było nie tak z linkami to teoretycznie bym zauważyła - no ale nie
          zaszkodzi przyglądnąć się dokładniej

          dzięki
          jolka
          • boruta_wwa Re: regulowanie przerzutki 11.04.07, 23:15
            jolla32 napisała:

            > zmiana serwisu jest pewna TYLKO muszę poczekać aż minie gwarancja (czyli do
            > czerwca) ...

            pójście do innego serwisu po poradę lub pomoc w regulacji nie złamie wcale zasad
            gwarancji, poza tym uważam że bzdury wygadują w Twoim obecnym serwisie
            pzdr
            b.
      • Gość: wwwwwwwwwwww Re: regulowanie przerzutki IP: *.nsm.pl 07.04.07, 19:39
        > będę wdzięczna za sugestie co z tym fantem zrobić?

        nauczyć sie regulować. To chyba jedyne wyjscie. Podciągnięcie/popuszczenie linki śruba baryłkową naprawde trudne nie jest.
        • jolla32 Re: regulowanie przerzutki 08.04.07, 15:34
          tak wiem
          heh
          tylko mam zupełnie dwie lewe ręce do regulowania czy ustawiania ... no ale skoro
          to już drugi głos coby samemu się nauczyć to coś jest na rzeczy ;)

          dzięki
          jolka
      • dr.krisk Legendy serwisantów..... 10.04.07, 10:28
        O tej "temperaturze co rozregulowuje przerzutki" to jedna z lepszych legend
        serwisowych. Tak samo jak mit o stalowych linkach co to nagle zmieniają się w
        gumowe i trzeba je natychmiast wymienić.
        Sprawa jest prosta: po każdej (prawie) regulacji przerzutek trzeba dokonać jej
        korekty (właśnie po kilkudziesięciu kilometrach). Linki ułoża się w pancerzach,
        luzy się wykasują i już trzeba podregulować.
        Naprawdę, regulacja przerzutki to żadne micyje, niczego popsuć nie można, a
        przyda ci się na przyszłość!
        • Gość: NoMan Re: Legendy serwisantów..... IP: *.toya.net.pl 10.04.07, 11:46
          Taka linka stalowa faktycznie się rozciąga pod wpływem temperatury - gdybyś
          miała jej ze 100 metrów to może ze 2 mm by jej się skurczyło na mrozie -20*C ;)
          W serwisie przerzutkę reguluje się w warunkach warsztatowych - bez większego
          obciążenia sprzętu, z kołami w powietrzu i pan Kaziu kręci jedną ręką korbą,
          drugą kręcąc śrubokrętem przy przerzutce. Przerzutka jest wtedy może i
          wyregulowana, a linki dokręcone, ale i tak po zasiądnięciu na rower i
          wdepnięciu w pedał wszystko się dociąga, dogina i dociera, choćby nie wiem co.
          I teraz cały bajer, żeby samemu tymi kubełkowymi śrubkami przy manetkach, jak
          już mówił przedmówca lekko dociągnąć, podkręcić - czasem wystarczy pół obrotu i
          gra wszystko. Innej rady chyba nie ma, a to skutkuje w jakichś 90% przypadków,
          jeśli rower jest sprawny.
          Regulacja przerzutki zaraz po rozcentrowanymi kołami, a przed źle działającymi
          hamulcami to najbardziej denerwująca kwestia ;)
          POWODZENIA, też przez to przechodziłem :P
          • jolla32 Re: Legendy serwisantów..... 11.04.07, 23:07
            najfajniejsze jest to, że kolega jeżdżący na takim samym rowerze (Author
            Traction - subtelne różnice w osprzęcie, ale nie w przerzutkach) rok starszym
            nie ma takiego problemu... przełożenia śmigają jak złoto ...
            :)

            Wielkie dzięki za dobre rady - no i cóż do boju Polsko ... się nauczę tej
            regulacji, a co!

            pozdrawiam
            jolka
    Pełna wersja