Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Jak długo można używać roweru bez serwisowania?

    07.04.07, 15:32
    Witam,
    Moje pytanie dotyczy mej siostry, a dokładnie - jej roweru. Jest to zwykły
    składak, kupiony przez nią kilka lat temu. Siostra nigdy nie dała go jeszcze
    nawet do przeglądu, nic w nim nie wymieniała smaru itp. Mówię jej, że tak nie
    należy, ale ona wie lepiej - "skoro jeździ, to nie trzeba"...
    I stąd moje pytanie - ile czasu można bezpiecznie używać roweru bez
    serwisowania? I jak często i co należy zrobić, aby zapewnić rowerowi
    optymalną trwałość?
    Dzięki, wesołych świąt!
      • Gość: frantu Re: Jak długo można używać roweru bez serwisowani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.07, 16:10
        Trudno powiedzieć. Jak kto jeździ ? Jak często ? Gdzie ? Co to za rower ?
        Ogólnie pytanie raczej bez odpowiedzi.
        • drogibronislaw Re: Jak długo można używać roweru bez serwisowani 07.04.07, 16:15
          Z rowerem, jak z samchodem. Możesz jeździć, aż stanie na drodze i dalej nie
          ruszy. Ale w tedy można go na tej drodze zostawić , bo nie opłaci się go
          naprawiać...
      • user0001 Re: Jak długo można używać roweru bez serwisowani 07.04.07, 16:48
        Jeśli jest to stary rometowski składak i jeśli był używany zgodnie z
        przeznaczeniem to może chodzić naprawdę długo.

        Najwrażliwszym elementem jest tylna piasta. Pesymistyczny scenariusz:
        - wypłucze się smar
        - bez smarowania elementy piasty będą szybciej się ścierać
        - w końcu hamulec (topedo) zacznie "przepuszczać" (zamiast 1/8 obrotu w tył
        potrzebna będzie 1/4 potem jeszcze więcej, aż w końcu przestanie hamować).

        W napędzie nie ma co się zepsuć. Bez smarowania łożyska przy korbie szybciej
        zużyją się, ale to nie wpływa na bezpieczeństwo a jedynie na komfort/sprawność.
        Podobnie niesmarowany łańcuch. Nie powinien zerwać się, a jedynie będzie ciężko
        chodził. Możesz obejrzeć tylne koło łańcuchowe, jeżeli będzie bardzo spiłowane,
        to należy wymienić łańcuch oraz zębatkę.

        Konstrukcja sterów jest taka, że luzy wyczuje się na długo zanim staną się one
        niebezpieczne.

        Uważam, że jeśli opony mają bieżnik, koła wszystkie szprychy, nie ma dużych
        luzów na kierownicy lub lewej korbie, hamulce działają a rama, widelec lub
        sztyca nie są poważnie skorodowane, to składak używany zgodnie ze swoim
        przeznaczeniem nie będzie stanowił zagrożenia dla użytkownika.
      • Gość: kondor Re: Jak długo można używać roweru bez serwisowani IP: *.interq.pl 07.04.07, 17:36
        Pytasz się jak długo.
        drogibronisław już odpowiedział,a ja mogę jedynie to potwierdzić.
        Jak chce się na rowerze długo i bezpiecznie jeździć należy o niego dbać.
        Najważniejsze nauczyć się koło niego robić w miarę te podstawowe rzeczy.Im
        więcej koło niego potrafi się zrobić tym koszty eksploatacji mniejsze.
        To jest tak jak z kasetą łańcuchem i blatem. Są tacy co zajeżdżają wszystko do
        granic możliwości,a potem wymieniają całość.Ale są i tacy co trzy łańcuchy
        stosują.
        Tak więc można zajechać rower do granic możliwości nie stosując konserwacji,a
        wtedy kupić nowy. Lub dbać o niego,a on nam to wynagrodzi. CO KTO WOLI
        • nihil_boni Re: Jak długo można używać roweru bez serwisowani 08.04.07, 21:43
          Dzięki za odpowiedzi. :)

          Faktycznie, jest to składak Rometu... ;)

          Siostra jest raczej takim "niedzielnym kierowcą" jeśli chodzi o rower - zwykle
          nie wyjmuje go z piwnicy między październikiem a majem (piwnica średnio sucha,
          dość chłodna), a i "w sezonie" zwykle jeździ nie częściej niż raz na kilka dni,
          po sprawdzonych ścieżkach rowerowych i parkach - ok. 15-20 km jednorazowo; na
          pewno nie jest to jazda wyczynowa;) i jako taka nie zajeżdza tego roweru
          niemiłosiernie.

          Czyli mam rację, że wystarczy chociaż raz na rok przy takiej jeździe posmarować
          łańcuch? Bo na więcej wysiłku w tym względzie to mojej siostry nie namówię... a
          za pełen serwis nie będzie jej się chcialo płacić... :/

          Wesołych Świąt :)
          • user0001 Re: Jak długo można używać roweru bez serwisowani 09.04.07, 09:16
            Przed smarowaniem łańcucha polecałbym umyć go. Rometowskie składaki miały
            łańcuch zapinany na spinkę, więc nie będzie problemów ze zdjęciem. Zdejmujesz
            łańcuch, łapiesz go grubą nicią/cienkim sznurkiem za ostatnie ogniwo, wrzucasz
            do butelki z nie rozpuszczającego się tworzywa sztucznego, zalewasz w jednej
            czwartej benzyną lub rozpuszczalnikiem, zakręcasz i energicznie potrząsasz przez
            10 minut. Potem wyjmujesz łańcuch, zostawiasz aby wysechł, następnie zakładasz
            łańcuch i smarujesz zieloną FLką lub innym Vexolem (po małej kropelce na każde
            oczko łańcucha. Po godzinie lub dwóch wycierasz łańcuch nie pylącą szmatką. Po
            całej operacji powinienieś sprawdzić naciąg łańcucha. Umyty łańcuch może stać
            się nieco dłuższy od brudnego.

            Tak naprawdę warto by było, umyć i nasmarować łożyska i bieżnie w piastach,
            sterach oraz przy korbie, ale to byłby dzień roboty. Jeśli jednak ma się do tego
            cierpliwość to można starego składaka doprowadzić do stanu w którym jedynym
            trzeszczącym elementem jest siodełko ;-)
            • nihil_boni Re: Jak długo można używać roweru bez serwisowani 09.04.07, 16:31
              Dzięki, user001, za instrukcję. Dla mojej siostry to będzie zapewne zbyt wiele
              czynności, ale może ją jakoś namówię... ;)

              Pozdrawiam! :)
              • Gość: robson Re: Jak długo można używać roweru bez serwisowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 11:02
                20lat nie zagladam do roweru,czasem przesmaruje lacuch jak jest za bardzo "suchy"
            • Gość: mel Re: Jak długo można używać roweru bez serwisowani IP: *.fbx.proxad.net 05.05.07, 22:30
              A mozna gdzies znalezc "instrukcje obslugi" roweru , tylko napisana jak dla
              debila, ktory sam z siebie nie ordoznia lozyska od piasty?
              Z ciekawosci (i oszczednosci) bym sprobowala, czasem wolnym dysponuje :)
      • Gość: bęc Re: Jak długo można używać roweru bez serwisowani IP: *.idzik.pl 04.05.07, 19:39
        Idę o zakład, że TEN konkretny rower będzie jeszcze bez jakiegokolwiek serwisu
        jeździł nastepne kilkanaście lat. Te robione w "głębokim komuniźmie" czyli "za
        Gierka" są nie do zajechania. Dawniej robiono rowery proste w konstrukcji,
        toporne "na całe życie" stąd bez jakiejkolwiek obsługi technicznej jeżdżą do
        dzisiaj i będą jeździć jeszcze lata świetlne. Rowery obecnie robione są
        JEDNORAZÓWKAMI wymagającymi CIĄGŁEGO serwisowania, smarowania, dopieszczani9a,
        wizyt w serwisach. To się musi błyskawicznie zużywać żeby była produkcja, żeby
        był popyt a więc i miejsca pracy i żeby się to ogólnie nakręcało. To dotyczy
        sprzętu agd, rtv, rowerów, samochodów etc etc.....
        • stefan4 Re: Jak długo można używać roweru bez serwisowani 04.05.07, 21:11
          bęc:
          > Idę o zakład, że TEN konkretny rower będzie jeszcze bez jakiegokolwiek serwisu
          > jeździł nastepne kilkanaście lat. Te robione w "głębokim komuniźmie" czyli "za
          > Gierka" są nie do zajechania. Dawniej robiono rowery proste w konstrukcji,
          > toporne "na całe życie" stąd bez jakiejkolwiek obsługi technicznej jeżdżą do
          > dzisiaj i będą jeździć jeszcze lata świetlne.

          Rosłem z rowerami PRL-owskimi od jakiegoś zamierzchłego mlodzieżowego Pioniera
          (daleko przed Gierkiem) przez Waganty aż do Floridy, którą zresztą jeszcze mam.
          I absolutnie nie zgadzam się z twoją opinią.

          Istotnie, były toporne. Istotnie, jeżdżono na nich latami, bo cóż było robić, w
          sklepach rowerów nie było, tylko od czasu do czasu je ,,rzucano''. To była
          jazda z chrzęstem i zgrzytem, coś zawsze obcierało, coś było wygięte inaczej niż
          powinno; a nic nie dawało się tak wyregulować, żeby regulacja ,,trzymała''. I
          to od dnia zakupu.

          Kiedyś udało mi się kupić nowego Waganta i w drodze do domu w wyniku samego
          pedałowania pękła mi korba. Zapaliło się zielone, nacisnąłem na pedał i ten
          pedał z połową korby znalazł się na asfalcie, spadłem kroczem na siodełko a obok
          mnie tak zaczęły śmigać samochody, że aż się bałem schylić się po tą korbę.

          Kiedyś 300km od domu rozsypała się przerzutka. Nie wkręciła się w szprychy, ani
          nic się nie złamało, ani nic, tam nie było żadnego podjazdu, ja jej w tym
          momencie nie przestawiałem
          • Gość: meelka Re: Jak długo można używać roweru bez serwisowani IP: *.chello.pl 13.05.07, 03:11
            Z powodun dotkliwego braku czasu jezdze od tzw. nowosci czyli od roku bez
            jakiegokolwiek przegladu gary fisherem tarpanem. Przejechalam szczesliwie okolo
            2 ooo km i zaczal dziad niemilosiernie skrzypiec, niczym jakis macrocash nie
            przymierzerajac i zle redukuja sie przerzutki. Ale jak sie wezme i go przejrze -
            mam nadzieje , ze nie bedzie za pozno ...,.
    Pełna wersja